Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Potrąciła 11-latkę i odjechała. Zdarzenie zarejestrowała kamera (wideo)

Wczoraj na jednej z ulic Łukowa doszło do potrącenia 11-latki przechodzącej po przejściu dla pieszych i prowadzącej hulajnogę. Kierująca audi, która potrąciła dziewczynkę, już po kilkudziesięciu sekundach odjechała z miejsca zdarzenia do domu. Kiedy policjanci pojawili się w domu kobiety, okazało się, że jest nietrzeźwa.

Do zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Warszawskiej w Łukowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że około godziny 19 przechodząca przez przejście 11-latka została potrącona przez samochód osobowy. Matka dziewczynki relacjonowała, że córka jechała hulajnogą po chodniku i zatrzymała się przed przejściem dla pieszych, po którym chciała przejść na drugą stronę drogi. Kobieta mówiła, że była w pobliżu i widziała jak stojący przed przejściem samochód osobowy ruszył do przodu w momencie, gdy jej córka przechodziła już przez jezdnię.

Kierująca pojazdem wyszła na chwilę z audi, zapytała się o samopoczucie dziewczynki, przekazała swoje nazwisko i miała podać jeszcze swój numer telefonu kontaktowego. Jednak po kilkudziesięciu sekundach wsiadła do swego auta i odjechała z miejsca zdarzenia. Na szczęście mama 11-latki zdążyła zapisać numery rejestracyjne odjeżdżającej osobówki.

Początkowo dziecko nie odczuwało żadnych dolegliwości, ale gdy 11-latka opowiedziała z mamą o zdarzeniu swemu tacie, ten zdecydował o powiadomieniu policji. Dzisiaj, po szczegółowych badaniach lekarskich okazało się, że dziewczynka doznała jedynie niegroźnych urazów, jej życie i zdrowie nie jest zagrożone.

Policjanci ustalili, że pojazdem kierowała 61-letnia mieszkanka Łukowa. Kobieta twierdziła, że upewniła się, że potrąconej przez nią dziewczynce nic się nie stało, że jej mama nie chciała z nią rozmawiać i dlatego pojechała do domu. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kobiety i okazało się, że miała ona w organizmie ponad pół promila alkoholu. 61-latka twierdziła, że po powrocie do domu później piła piwo, a gdy kierowała samochodem marki Audi to była trzeźwa.

Teraz policjanci będą prowadzili postępowanie, w trakcie którego wykorzystają zapewne zapis z kamer miejskiego monitoringu, który zarejestrował zdarzenie. Wideo ku przestrodze!

(fot. wideo Policja Łuków)

49 komentarzy

  1. Pan Andzej:)
    Odpowiedz

    widać po nagraniu że jechała na baniaku;)

  2. cxzc
    Odpowiedz

    następna co „myślała” że ma pierwszeństwo

  3. Gość
    Odpowiedz

    Pierwszeństwo pierwszeństwem ale nie zmienia to faktu że starsza pani przeprowadzając rower patrzyła się na auto zatrzymujące się przed przejściem a dziewczynka zamiast skupić uwagę na niebezpieczeństwie patrzyła w inną stronę. Gdy piesi tak będą robić to bedzie więcej wypadków

  4. i już
    Odpowiedz

    Połowa komentujących to prawko z chipsów jednak dorwała widać. Baba w audi przepuszcza kobietę z rowerem – widząc to dziecko z hulajnogą WCHODZI – podkreślę wchodzi a nie wjeżdża jak połowa kretynów w trochę starszym wieku na lubelskich przejściach – wchodzi na przejście. Babsko prawa ruszyć nie miało ani grama – więc jak jakiś idiota pisze, że dziecko wtargnęło to proponuję mocniejsze pigułki bo obecne za słabo wchodzą do pustego łba. Dobrze, że jest nagranie, Sąd nie będzie miał grama wątpliwości.

    1. aa
      Odpowiedz

      Prawie się zgadzam, ale dla własnego bezpieczeństwa lepiej spojrzeć w lewo zanim się wejdzie na drogę.

  5. Xxx
    Odpowiedz

    Matka dziecka powinna oddać pieniądze za naprawę auta. Chore prawo, kobieta wysiadła zobaczyła czy wszystko okej , a później matka robi z igły widły, aby wymusić pieniądze. Żenujące zachowanie

  6. Kumaty
    Odpowiedz

    No to stara dzida ma wesoło .

  7. Franio
    Odpowiedz

    1. Jak można porównywać nieostrożność kierującej z nieostrożnością pieszego wchodzącego na przejście dla pieszych?
    Czy to pieszy jest zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa przejazdu kierującemu, czy odwrotnie?

    2. Jeżeli pieszy wejdzie na jezdnie poza przejściem dla pieszych, albo na czerwonym, to też będziecie obwiniać kierującego, że mógł bardziej uważać, czy uznacie, że wina w 100% jest po stronie pieszego?

  8. 247
    Odpowiedz

    ale ta mala sie oddalila po wypadku

  9. Stefanek
    Odpowiedz

    W tym wypadku nałożyły się dwie nieostrożności.
    Pierwsza sprawa kierowcy Audi zasłoniła dziewczynkę pani z rowerem która właśnie opuszczała pdp.
    Sprawa druga dziecko nawet nie spojrzało w lewo wchodząc na pdp.
    Podkreśle że nikogo nie bronie i nikogo nie oskarżam – taka niefortunna sytuacja.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jak to nie spojrzała?
      Przed wejściem spoglądała (za pewno) w lewo i widziała zatrzymujący się samochód.
      Już wchodząc, spojrzała w prawo i znowu (za pewne po raz kolejny) w lewo. I wtedy dostrzegła, że tamten pojazd jednak nie zatrzymał się, lecz ruszał.

  10. rth
    Odpowiedz

    szczerze mówiąc to było dotknięcie a nie potrącenie, ja w dzieciństwie miałem o wiele gorszych akcji i nikt nie leciał na policje/do sądu- otrzepać się i do domu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy