Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Potrącenie rowerzysty na ul. Wrotkowskiej (zdjęcia)

W czwartek rano na ul. Wrotkowskiej doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Kierujący jednośladem został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 7 na ul. Wrotkowskiej w Lublinie, na pasie ruchu w kierunku ul. Inżynierskiej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu rowerzysty przez pojazd osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Audi poruszając się od strony ul. Diamentowej zderzył się z rowerzystą, który przejeżdżał przez przejazd dla rowerów z lewej strony na prawą. W wyniku zderzenia kierujący jednośladem odniósł obrażenia ciała i został przetransportowany do szpitala.

Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

44 komentarze

  1. Tak
    Odpowiedz

    Kierowcy audi to niezłe dzbany, szczególnie w tych starych szrotach.

    1. D
      Odpowiedz

      Po pierwsze co do rzeczy ma marka samochodu? Po drugie nigdy nie wiesz co Ciebie spotka na drodze więc nie bądź taki hop do przodu. Rowerzystom wydaje się, że są królami dróg. Gdyby się zatrzymał przed wjazdem na przejście i upewnił, że bezpiecznie może przejechać to tego by nie było. Kierowca mógł nie zauważyć i wcale się nie dziwie bo rowerzyści biorą się NAGLE i nie wiadomo skąd. Rowerzyście życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

      1. aa
        Odpowiedz

        Nie piernicz o braku widoczności bo tam jest bardzo dobra, ale żeby widzieć to trzeba patrzeć i po drugie używać mózgu, a nie tylko do przodu.

        1. Alek
          Odpowiedz

          Zwłaszcza że rowerzysta jechał od lewej do prawej strony jezdni.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Przy każdym zdarzeniu można napisać, że gdyby jeden się zatrzymał – to do wypadku by nie doszło. W tej sytuacji problemem jest to, że to kierujący samochodem się nie zatrzymał, do czego był zobowiązany. Rowerzysta mógł się zatrzymać – ale nie musiał. To kierujący samochodem musiał się zatrzymać.
        Jest to klasyczne odwracanie kota ogonem, mocno rozpowszechnione na tym forum, gdy od jednych wymaga się znacznie więcej niż wymagają tego przepisy, natomiast od innych nie wymaga się przestrzegania przepisów nawet tych najbardziej elementarnych.

        1. Alek
          Odpowiedz

          BINGO,dobrze to opisałeś.

      3. Franio
        Odpowiedz

        Jeszce dzisiaj w samym Lublinie dojdzie do kilku/kilkunastu zdarzeń z udziałem 2 kierujących samochodami. Czekam, aż ten sposób rozumowania (że ten z pierwszeństwem powinien zrezygnować ze swojego pierwszeństwa, bo ten drugi (podporządkowany) może go nie zauważyć) zastosujesz przy analogicznym zdarzeniu pomiędzy 2 samochodami.
        Proszę napisz to, a zobaczymy jaki będzie komentarze forum na twój punkt widzenia.

        1. D
          Odpowiedz

          wiesz, że jest coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania?

          1. lucypher

            Wiesz, że mylisz zasadę ograniczonego zaufania z zasadą bezgranicznej nieufności.

          2. Franio

            zgodnie z tą zasadą, to w każdym wypadku każdy jest winien

      4. Franio
        Odpowiedz

        Gdy zderzają się 2 samochody. Jeden miał zielone, a drugi czerwone to też piszesz, że ten który miał zielone powinien się zatrzymać i upewnić, natomiast ten który wjechał na czerwonym mógł nie zauważyć czerwonego światła.

        1. D
          Odpowiedz

          co ma jedno do drugiego?? Czy to, że jest ścieżka rowerowa oznacza, że rowerzysta ma od razu pierwszeństwo??

          1. Franio

            tak

          2. Marek

            już większej głupoty nie mogłeś napisać. są miejsca gdzie rowerzystę widać jak znajdzie się 2-3 metry od PDR, NIKT nie jest w stanie zatrzymać samochodu w miejscu. Posiadanie roweru nie zwalnia od myślenia, jest też cos takiego jak instynkt samozachowawczy, ograniczone zaufanie do innego użytkownika drogi, o ograniczonym zaufaniu uczyli na kursie PJ, ale rowerzysta oczywiście nie musi mieć żadnego kursu.
            Głupotą jest pakowanie sie pod samochód w celu udowodnienia kierowcy, że miało sie pierwszeństwo. Gdyby kierowca był nawalony , co może się zdarzyć bo idiotów nie brakuje tez po drugiej stronie, i usmiercił rowerzystę to ten drugi pośmiertnie będzie miał satysfakcje, że miał piwerwszeństwo – idiotyzm

          3. Alek

            Nie próbuj wmawiać niedouczonym ze przejazd dla rowerów to to samo co pdp .NIE tu rowerzysta ma bezwzgledne pierwszeństwo i ta gatka o” tych co mieli pierwszeństwo pośmierne” . Kierowca przed kazdym takim przejazdem musi zakładać że ktoś moze się pojawić a nie udawać tak jak przed pdp że pieszy moze poczekać. Nie rowerzysta nie musi czekać, oczywiscie lepiej jak zwolni maksymalnie i upewni się ze kierowca go widzi i sie zatrzymuje. Gdyby kierowcy wykazywali wyższą kulturę jazdy i piesi czy rowerzyści z zasady mieli do nich zaufanie to zatrzymanie nie byloby konieczne wystarczy odpowiednia redukcja predkości np do 20-30 godz przed pdp czy przejazdem. Teraz jest tak ze kierowca przed pdp ostro gazuje a potem musi ostro hamować, bez sensu panowie i panie to taka buracko-cwaniacka jazda wasza

          4. Marek

            czyli w/g ciebie instynkt samozachowawczy to bzdura ? gratuluję myślenia. Widac że nigdy nie kierowałes samochodem bo tłumaczenie że kierowca powinien zwolnic do 20-30km/h jest delikatnie mówiąc – idiotyczne. Takie coś spowodowałoby że z czechowa na czuby jechałbyś MPK 2 godziny. zakorkowałbys lublin całkowicie. Przy takim czyms wszyscy wsiedli by na rowery a wtedy – istny armagedon. Człowieku wybiłbys połowę Lublina. Gratuluję pomysłu. Twierdzenie że rowerzysta nie musi czekać bo co rowerzysta nie ma mózgu ? No czasami mam takie wrażenie. Od zawsze tłumaczy sie że przez przejście dla pieszych należy rower przeprowadzić i co a no i nic, jak przejeżdżali tak przejeżdżają bo co? bo rowerzysta nie musi czekać – tak?

          5. D

            dokładnie Marek, zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Niestety nie do wszystkich to dociera..

          6. D

            to gratuluje myślenia

    2. Lolek
      Odpowiedz

      Nie ubliźaj frajerze , bo tak samo moźna o tobie powiedzieć

      1. Tak
        Odpowiedz

        Frajera zobaczysz jak spojrzysz w lustro napinaczu internetowy. Zwal se to Ci przejdzie życiowa frustracja.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy