Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poszedł do domu po pieniądze, wrócił z bronią i oddał strzały

Ryccy policjanci zatrzymali 46-latka, który oddał dwa strzały z broni myśliwskiej w kierunku czterech mężczyzn. Mężczyzna nie mając jak wrócić z imprezy do domu zaproponował poznanym osobom pieniądze za zawiezienie. Gdy był już na posesji, zamiast pieniędzy, wyniósł z domu broń.

Policjanci z Ryk w minioną niedzielę otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z posesji w gminie Nowodwór w powiecie ryckim nieznany mężczyzna dwukrotnie strzelił z broni palnej.

Jak ustalili mundurowi, 28-latek z powiatu puławskiego wraz z trzema innymi mężczyznami przywieźli do domu 46-latka poznanego w lokalu, w którym odbywała się dyskoteka. W zamian za podwózkę z powiatu puławskiego do miejsca zamieszkania w powiecie ryckim mężczyzna zaproponował 28-latkowi 1000 zł. Gdy wjechali na wskazaną przez nieznajomego posesję poszedł do domu po pieniądze. Wrócił jednak z bronią i oddał dwa strzały w kierunku pojazdu i mężczyzn, a następnie kazał im opuścić posesję.

Mężczyźni odjechali z posesji oraz powiadomili policję. Na szczęście żadna z osób nie odniosła obrażeń, pojazd również nie został uszkodzony.

– Natychmiast na miejsce zostały skierowane patrole policji. W związku z podejrzeniem, iż mężczyzna przebywa w domu i może posiadać broń palną cała posesja oraz droga w jej pobliżu zostały zabezpieczone. W wyniku działań podjętych na miejscu przez policjantów z domu wyszło dwóch mężczyzn, którzy zostali zatrzymani. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Sprawcą zdarzenia okazał się 46-letni mieszkaniec gminy Nowodwór – relacjonuje aspirant sztabowy Agnieszka Marchlak z ryckiej Policji.

Zatrzymany miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zabezpieczyli dwie jednostki broni myśliwskiej oraz amunicję różnego rodzaju. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Rykach, gdzie usłyszał zarzuty za stosowanie groźby bezprawnej w celu zmuszenia pokrzywdzonych do określonego zachowania. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego dozór policji i zakaz zbliżania do pokrzywdzonych.

(fot. Policja Ryki)

23 komentarze

  1. WAS
    Odpowiedz

    Takie straty przez głupie 1000 zł???

  2. Sim
    Odpowiedz

    Na wsiach dziki zachód bawią się rolnicy nie ma dnie beż jakiejś afery.

    1. Rolnik
      Odpowiedz

      Jak się ma pieniądze to się bawi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia