Taka dynamika zmian na stacjach benzynowych przeraża zmotoryzowanych Polaków. Jak mogą sobie z nią poradzić?
Miało być taniej, jest jeszcze drożej
W wyniku dynamicznie zmieniającego się tempa inflacji, ceny paliw zaczęły rosnąć jeszcze w 2021 roku. Pierwszy skok kierowcy odnotowali w sezonie wakacyjnym, gdy cena za litr benzyny zaczęła sięgać progu 6 zł, na niektórych stacjach benzynowych. Ta informacja skutecznie zepsuła niektórym zmotoryzowanym Polakom długo oczekiwany urlop.
Nie był to koniec podwyżek. W ostatnim kwartale 2021 roku ceny przekroczyły próg 6 zł za litr benzyny, zdrożała również ropa i LPG. Kierowcy załamywali ręce.

– Zebraliśmy dane dotyczące średnich, detalicznych cen paliw z ostatniego roku i utworzyliśmy zestawienie podsumowujące. Pierwsze podwyżki cen pojawiły się już na początku 2021 roku, w lutym, a następne w lipcu. Zbliżyło je to do najwyższych progów z 2012 roku, które z pewnością pamiętają niektórzy kierowcy. Wychodząc naprzeciw naszym użytkownikom, weryfikowaliśmy ceny paliw na bieżąco w naszej aplikacji, a także informowaliśmy o tym, że kwoty powyżej 6 zł za litr benzyny dotyczą głównie prywatnych stacji, w małych miejscowościach wypoczynkowych – komentuje Julia Langa, Yanosik
W odpowiedzi na trudną sytuację na stacjach paliw, resort postanowił wprowadzić tarczę antyinflacyjną 2.0. Jej celem było zmniejszenie podatku VAT z 23% na 8%. Pierwsza tarcza zniosła akcyzę, jednak jej skutki były dla kierowców średnio odczuwalne.

– W pierwszym miesiącu tego roku ceny benzyny i oleju napędowego faktycznie skoczyły w górę o kilka groszy na litrze, jednak LPG staniało już w drugiej połowie stycznia przynosząc właścicielom pojazdów z autogazem nadzieję na kolejne obniżki – komentuje Julia Langa, Yanosik
Wszystko zmieniło się w marcu
Obecnie sytuacja na stacjach benzynowych nie wygląda optymistycznie. Według analizy specjalistów, średnie ceny paliw w Polsce obecnie wynoszą: Pb 98 – 7,19 zł/l, Pb 95 – 6,86 zł/l, ON – 7,46 zł/l, LPG – 3,29 zł/l. Do niedawna za olej napędowy kierowcy płacili 5 zł i kilkadziesiąt groszy. Nietrudno się domyślić, że taka podwyżka nie cieszy kierowców.
– Ceny paliw różnią się między sobą, w zależności od stacji benzynowej. Na niektórych za litr oleju napędowego można aktualnie zapłacić nawet 8,41 zł! Na innych z kolei 7,46 zł/l. Różnica ponad 1 zł w końcowej cenie tankowania jest w obecnej sytuacji na wagę złota, dlatego też zachęcamy kierowców do monitorowania aktualnych cen paliw w aplikacji Yanosik. Można to zrobić poprzez kliknięcie ikony stacji benzynowej na mapie oraz wybór podglądu cen. Ceny paliw są wprowadzane na bieżąco, a do tego każdy kierowca ma informację, że paliwo przeszło kontrolę jakości UOKiK – informuje Julia Langa, Yanosik
W istocie, ceny paliw na stacjach benzynowych mogą się znacznie różnić nawet na krótkim odcinku trasy. Przykładowe ceny w okolicach poznańskiego Górczyna – na stacji BP, na ul. Głogowskiej za litr Pb95 kierowcy zapłacą 6,86 zł, ON 7,46 zł, a za LPG 3,28 zł. Nieco dalej, na stacji Orlen, na tej samej trasie, paliwo kosztuje 6,50 zł/l Pb 95, 7,60 zł/l ON i 3,19 zł/l LPG.
Skąd takie zmiany w cenach paliw?
Obecna sytuacja na świecie ma ogromne znaczenie dla cen paliw. Wypowiedziana przez Rosję wojna Ukrainie spowodowała napięcie między Moskwą a Zachodem, w związku z czym ceny ropy drastycznie skoczyły w górę. Przed wybuchem wojny na Ukrainie, cena baryłki ropy kosztowała 90 dolarów, obecnie to 112, a cena z dnia 9 marca wyniosła 131 dolarów. USA ma zamiar wprowadzić zakaz importu rosyjskiej ropy oraz gazu ziemnego, bez konieczności uzyskania zgody UE. Ilość importowanej z Rosji ropy będzie trudno zastąpić surowcem z innych źródłem, a to z pewnością znów odbije się na cenach paliw.
Sytuacje na stacjach benzynowych zmieniają się dynamicznie. Ceny rosną, kierowcy z kolei szukają sposobu na ograniczenie wydatków. W Polsce życie zaczyna być coraz droższe, w wyniku rosnącej inflacji i spadającej wartości polskiej złotówki. Rosną stopy procentowe kredytów, ceny produktów spożywczych, rachunki za prąd i gaz, a do tego jeszcze ceny na stacjach paliw. Jak sobie radzić z taką dynamiką zmian? Zalecamy bieżące monitorowanie cen paliw na wybranych stacjach i unikanie popadania w panikę, która w ostatnim czasie (23 i 24 lutego) również negatywnie wpłynęła na koszt zakupu benzyny.
(fot. lublin112.pl\mat. nadesłane)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U Niemców już 6 fala. A u nas mutacja wariantów i odwołana bo wirus jest w odwrocie???? Dziwne że nie jest blokada komentarzy tu. Poczekajcie do maja. U nas będą 3fale jednocześnie no i oczywiście wiadomo. Jesteśmy w tyle o 2dawki znane jako niby boostery które nie są dawkami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ty straszysz? Czy obiecujesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
glapiński mówił 3 dni temu, że wstyd mu za tych co tankowali do pełna po 7 zł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co, kur…a, miałem robić jak nie miałem w zbiorniku więcej jak 5 litów, rąbnąć sie na kolanka, złożyć łapki i modlić sie o cud ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hajs musi sie zgadzać Obajtkowi 😉
w ciągu ostatnich 3 dni, cena ropy na rynkach spadła ponad 10%, dolar ponad 3 %, a cena paliw na stacjach… sami widzicie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naprawdę u was taki niebezpieczny sprzęt można posiadać bez pozwolenia chociażby jakiegoś proboszcza ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polskie cebulaki same napędziły te ceny. Trzeba było więcej beczek po kapuście brać na tankowania, to na pewno by ceny „spadły” jeszcze bardziej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Turka ty deklu ,niektórzy mają piły i inny sprzęt a nie tylko auto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tankowałeś w butelki bo pierwszy byś uciekał w razie wojny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sąsiad tankował bęzynę w butelki po wodzie 5l smród w całej piwnicy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
e tam ladniue pachnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mogłeś „donieść komu trzeba”, tylko tu pierdoły wstawiasz ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto wam buraki karze tankować w kanistry jak jest taka cena.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Turce słownika języka polskiego brak ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiego Polskiego? Niedługo będzie zakaz j.polskiego o Wołyniu też już zabronione mówienie. Teraz to New Ukrainu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak po prawdzie to, jak wspominasz Wołyń, to wspomnij też akcję „Wisła”…
Nie czas i nie miejsce na historyczne animozje.
Nawet jeśli nie z pobudek humanitarnych powinniśmy pomóc Ukraińcom, to z faktu, że tak dzielnie próbują zatrzymać ruską zarazę. Może dzięki takiej postawie, ostrzał nie dotyka jeszcze ziem Polski.
Powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by wojna skończyła się tam, gdzie się zaczęła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze powiedziane /napisane. Trzeba im pomagać w miarę możliwości i posiadanych środków. Chwała Ukrainie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sami przez swoją głupotę nabiliśmy sobie ceny. To co wyprawiali w pierwsze dni wojny spowodowało, że ceny poszybowały i nie liczcie, że teraz ktoś wam obniży. Polak jak zawsze głupi po szkodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwne bo cena ropy na swiatowych rynkach maleje a na stacjach drastycznie rosnie, ktos ma ładne marże.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać, pazerność właścicieli stacji paliw, nie ma granic…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lotos ( Orlen pewnie też) m a teraz marże w hurcie 7x większą niż w lutym… Także, właściciele stacji paliw tylko częściowo ponoszą odpowiedzialność za ceny. Info propagandowe, że obniżamy ceny paliwa poszło? Poszło! Ludzie klaskali? Klaskali! Teraz pod przykrywką wojny można podnieść ceny i nikt nawet nie pomyśli, że to odbijanie sobie za obniżkę Vat’u – nie, bo przecież wojna! A że nasze ceny nijak ( lub w niewielkim stopniu) mają się to sytuacji na światowych rynkach… Cóż, ciemny lud to kupi!