Pod koniec marca tego roku policjanci z Łęcznej otrzymali zgłoszenie o pożarze BMW, który zaparkowany był przed jedną z posesji na terenie miasta. Właściciel oszacował straty na kwotę 25 tysięcy złotych.
Z ustaleń policjantów pracujących nad tą sprawą wynikało, że ktoś auto celowo podpalił. Podczas prowadzonych czynności mundurowi zabezpieczyli nagranie z monitoringów oraz przesłuchali świadków.
Intensywne działania kryminalnych pozwoliły na wytypowanie sprawcy. Okazał się nim 18–letni mieszkaniec Łęcznej. Młodzieniec został zatrzymany w środę i przewieziony do komendy. Policjanci przedstawili mu zarzut zniszczenia samochodu poprzez podpalenie.
Jak się okazało, na jego koncie są również uszkodzenia elewacji bloków mieszkalnych oraz budynków w Łęcznej.18–latek w nocy z wtorku na środę czarną farbą w sprayu wykonywał napisy o wulgarnej treści powodując straty o łącznej wartości blisko 12 tysięcy złotych. W tej sprawie usłyszał 5 zarzutów.
Wkrótce za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Łęczna)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dureń.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Chinach by go na organy sprzedali aby kasę odzyskać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego chwasta nic już nie będzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak właśnie uważam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwuletnie prace społeczne, a po tym czasie obcięcie ręki, żeby zapamiętał gówniarz, że cudze się szanuje.