Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pod „cudownym” drzewem gromadzą się tłumy. Kuria zapewnia, że żadnego objawienia nie ma (zdjęcia)

Coraz większe zainteresowanie drzewem, na którym objawić się miała święta postać. Kuria twierdzi, że "cud" badany nie będzie, duchowni wskazują, że patrząc w chmury również można dostrzec wiele różnych rzeczy. Mieszkańcy jednak wiedzą swoje.

Pomimo niesprzyjającej aury, dziś pod drzewem przy ul. Spółdzielczej w Parczewie gromadzi się jeszcze więcej osób, niż wczoraj. O ile większość zapewnia, że przyjechała na własne oczy zobaczyć „cud” o którym głośno już nie tylko w mieście, ale w całym regionie. Jednak nie brakuje takich, którzy klęcząc lub siedząc na pobliskiej ławce modlą się wskazując, iż na korze objawił się Jezus Chrystus lub Matka Boska.

Jak już informowaliśmy, pierwsze informacje zaczęły pojawiać się wczoraj, po czym sprawa lotem błyskawicy rozeszła się po całym mieście. Z godziny na godzinę na miejscu pojawiało się coraz więcej mieszkańców. Długo nie trzeba było czekać, a ludzie zaczęli przyjeżdżać nawet spoza miasta.

– Atmosfera jest jak w kościele, ludzie klęczą i się modlą, kolejni śpiewają pieśni. Ja sama, choć jestem wierząca, podchodzę do tego wszystkiego sceptycznie. Owszem, ze znajomymi przyjechałam zobaczyć ten „cud” i rzeczywiście można dostrzec na drzewie coś na kształt twarzy, jednak jestem realistką i zachowuję do tego wszystkiego spory dystans – mówi nam pani Monika, mieszkanka Parczewa.

Jednak nie brakuje osób, które są przekonane, że doszło do objawienia. Mowa tu szczególnie o starszych osobach, u których wiara jest szczególnie głęboka. Od razu pobiegły one również do miejscowego proboszcza, aby powiadomić go o wszystkim. Był on również na miejscu, jednak tylko aby osobiście przyjrzeć się drzewu. Sam nie chce się na ten temat wypowiadać chłodno wskazując, aby kontaktować się z kurią.

Przedstawiciele diecezji siedleckiej tematu „cudu” w Parczewie nie komentują, gdyż jak zaznaczają, przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Chodzi o to, że podobnych „objawień” było już wiele i za każdym razem okazywały się one naturalnym zjawiskiem.

-Ja to widzę tak. Proszę spojrzeć w chmury. Jedna będzie przypominała konia, inna kaczkę a kolejna samolot. Wystarczy posiadać choć trochę wyobraźni. A to przecież tylko para wodna. Tu jest to samo. Jak sięgnąć pamięcią wstecz, to wówczas okaże się, że na Lubelszczyźnie było już wiele takich cudów. Ludzie widzieli Jezusa czy Maryję na szybach, drzewach a nawet w wodzie. I jakoś nigdzie tam nie ma miejsca kultu – mówi nam anonimowo jeden z duchownych.

Pomimo tego drzewo przyciąga kolejne osoby, które mają swoje zdanie na ten temat i odmawiają modlitwy.

(fot. nadesłane/lublin112)

97 komentarzy

  1. Karol z llb
    Odpowiedz

    Witam.
    To nie jest objawienie ani nic tylko ludzka głupota. Są teraz lasery które tak mogą zrobić coś na drzewie czy metalu. Lasery te teraz zdobywają popularność w PL a jest ich mało . Pozdrowienia od mieszkańca Lubartowa dla głupka kto dał nabrać dziesiąt tysięcy osób swoim żartem i głupota a wszczegolnisci mochery i cnoty.
    potwierdzam to w 99.0 % laser!!!

    1. Pl
      Odpowiedz

      Masz laser zamiast mózgu.

  2. Budzig
    Odpowiedz

    Czarodziej powinien z tacą się tam pokręcić. Dziwne że nie zwietrzył jeszcze tego biznesu.

    1. .
      Odpowiedz

      No właśnie dlatego nie cud, bo wydoić się nie da. Jakby to było drzewo na gruncie któregoś z sympatyków ciemnogrodu, już by lokalny proboszcz parking dla turystów budował.

  3. Tórysta
    Odpowiedz

    Żeby nie było jak ze Świętą Lipką. Słyszeliście? Najpierw się modlą, (oddają cześć drzewu – wbrew drugiemu przykazaniu, temu usuniętemu z Dekalogu w Katechizmie, ale nie z Biblii), później uzdrowienia i cuda of korz, w końcu poszła fama, że kora ze świętej Lipy uzdrawia, leczy zęby. Tak więc po małym kawałeczku literalnie obgryźli korę i łyko z całego pnia drzewa, gdzie tylko mogli dosięgnąć, aż święte drzewko wzięło i uschło. Koniec bajki.
    P.S. To prawda, kto nie wierzy niech wygugla.

    1. przypadek beznadziejny
      Odpowiedz

      coś pokręciłeś – lipa o której mówisz znajduje się w Cielętnikach i nie uschła od zębów pątników tylko padła po przejściu orkanu Ksawery w 2017

    2. przypadek beznadziejny
      Odpowiedz

      CAŁKIEM NIE USCHŁO, JEST W REJESTRZE POLSKICH DRZEW POMNIKOWYCH

  4. Pan Andzej:)
    Odpowiedz

    Drabina i spray i jak ktoś chce to mu samego Prezesa namajuję:D

  5. Mariano 84
    Odpowiedz

    Po komentarzach widzę tempych lewackich niedowiarków

    1. Koniuszy
      Odpowiedz

      Kuria swoje marian swoje 🙂

    2. /////////
      Odpowiedz

      gnoju z 84go wiesz co to lewak pało pisowska jełopie opłacony

    3. !
      Odpowiedz

      Ty, ostry, może byś się nauczył jak „tępych” napisać.
      Gdybyś musiał używać jedynie słów, które rozumiesz, byłbyś niemową.

  6. Lubliniak
    Odpowiedz

    Wg. mnie to Iron Man po pijaku latał, przywalił kaskiem w drzewo i się odbiło – oblicze.

  7. Jan
    Odpowiedz

    Witam to całe niby objawienie to bzdura nic więcej a ten ślad na korze drzewa to nic więcej jak jeden z tysięcy cudów natury

  8. BUS
    Odpowiedz

    Jak w kuri nikt nie wieży w Boga oni siedzą dla forsy darmowej

  9. zenobia
    Odpowiedz

    ciemnota w natarciu – ja tam dostrzegam jedynie zarys psiego pyska, ale ciemnota swoje wie 😛

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy