W miniony czwartek w godzinach wieczornych na stację LHS w Hrubieszowie przyjechał specjalny pociąg wiozący uchodźców ze Lwowa. Łącznie znajdowało się w nim ponad tysiąc osób, które uciekły z terenów zagrożonych wojną.
Na stacji LHS wiele godzin pracowały służby oraz wolontariusze, aby zadbać o bezpieczeństwo i zapewnić podstawowe potrzeby uchodźców, rozdając chociażby ciepłą zupę, herbatę i służąc pomocą jak tylko najlepiej potrafią.
– Kilkuset podróżnych wysiadło na stacji w Hrubieszowie, gdzie otrzymali niezbędną pomoc. Na wielu uchodźców uciekających przed wojną czekały już rodziny i znajomi, którzy przyjechali z terenu całej Polski, aby zabrać ich do siebie w bezpieczne miejsce. Następnie pociąg odjechał dalej przez Kraków w kierunku Olkusza – relacjonuje aspirant sztabowy Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.






(fot. Policja Hrubieszów)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomagajmy, każdy niech pomoże na miarę swoich możliwości. Teraz nie czas na historyczne waśnie. Tu ludzie cierpią przez ruskiego najeźdźcę, nie sztuka być „ludzkim” w czasach pokoju, to wojna obnaża nasza miarę czlowieczeństwa. U córki w szkole już są dzieciaki z ukraińskich uchodźczych rodzin. Nie każdy z nich to syn/córka oligarchy. Nawet byle zeszyt czy ołówek, nabiera realnego znaczenia gdy pomoże każdy. Zapominanie historii skazuje nas na przeżywanie jej od nowa. Nie wiemy co będzie jutro.