Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po raz kolejny śmiertelnie potrącił osobę pieszą, chciał dla siebie kary w zawieszeniu. Sąd się nie zgodził

Zawodowy kierowca, który nie raz jechał tą trasą, potrącił ze skutkiem śmiertelnym przechodzącą przez jezdnię 12-latkę. Zignorował fakt, iż na sąsiednim pasie przed pasami stało auto. Co więcej, był to już drugi tego typu wypadek, jaki spowodował. Liczył, że uniknie pobytu w więzieniu.

W środę przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie zapadł wyrok w sprawie kierowcy, który na ul. Poligonowej potrącił ze skutkiem śmiertelnym 12-letnią Wiktorię. Zdarzenie miało miejsce 26 września ub.r., po godzinie 8 rano. Dziewczynka wyszła ze swojego mieszkania i skierowała się na przystanek komunikacji miejskiej. Bez większego problemu pokonała dwa pasy jezdni prowadzące w stronę ul. Willowej. Zatrzymała się na wysepce dzielącej jezdnie, oczekując na możliwość bezpiecznego przejścia dalej.

Dostrzegła ją poruszająca się fiatem kobieta. Zatrzymała się, aby umożliwić jej pokonanie jezdni. Wiktoria wykonała kilka kroków i nagle wjechał w nią rozpędzony hyundai. Kierujący nim mężczyzna poruszał się sąsiednim pasem ruchu i jak twierdził, nie zauważył stojącego przed przejściem auta, jak też pieszej na pasach. Powodem miało być oślepiające słońce. Przeczyły temu zeznania świadków, w tym kierującej fiatem kobiety którzy wyjaśniali, że piesza była dla nich dobrze widoczna. Słońce zaś znajdowało się z tyłu pojazdów.

Pierwszej pomocy poszkodowanej udzielili przypadkowe osoby. Przystąpiły one do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. 12-latka w krytycznym stanie została przetransportowana do szpitala. Jej obrażenia były tak poważne, że pomimo starań lekarzy, dziewczynka zmarła nie odzyskawszy przytomności.

W trakcie prowadzonego dochodzenia biegły ustalił, iż mężczyzna poruszał się z prędkością przekraczającą 70 km/h, a więc o ponad 20 km/h więcej, niż jest dozwolone w tym miejscu. Józef B. przyznał się do winy, choć utrzymywał, że nie jechał tak szybko. W trakcie procesu wyszło też na jaw, że to nie pierwszy tragiczny w skutkach wypadek, do jakiego doprowadził. Przed laty, również śmiertelnie potrącił osobę pieszą. Pomimo tego złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Zaproponował dla siebie karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Kategorycznie sprzeciwili się temu zarówno sąd, jak też prokurator oraz będący oskarżycielkami posiłkowymi rodzice Wiktorii. Ostatecznie 65-latek został skazany na karę 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo otrzymał pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Musi też zapłacić 40 tys. zł na rzecz rodziców dziewczynki oraz ponad 3 tys. zł grzywny. Sędzia argumentowała, że kara nie mogła być łagodniejsza. Józef B. jako zawodowy kierowca zignorował przepisy ruchu drogowego i wjechał na przejście dla pieszych, pomimo tego, że znajdowała się na nim już dziewczynka. Do tego wcale nie hamował. Co więcej, trasą tą jeździł bardzo często, więc powinien wiedzieć, gdzie należy zachować szczególną ostrożność.

Wyrok jest nieprawomocny.

(fot. lublin112)

87 komentarzy

  1. Elo
    Odpowiedz

    Bardzo przykra sprawa!!! Ale opanujecie emocje ludzie i swoje wywody !!! Bo przez ekran to każdy może pisac co chce.
    Jestem pewien ze nie wyszedł z domu z myślą żeby kogoś zabić, niestety wyszło tragicznie dla rodziny dziewczynki ale i dla niego…
    apel mój jest tylko taki żeby nie pisac głupot i bawić się w sądy bo tak naprawdę nikt nie wie co co może spotkać następnego dnia!!

    1. 8888
      Odpowiedz

      No szczyt ! Oczywiście, że tłuk wyszedł z domu z tą myślą, może nie bezpośrednio ale przecież pamiętał doskonale że kiedyś też pozbawił kogoś życia, A ile osób zranił nie zabijając to Bóg wie… taki śmieć zdawał sobie sprawę doskonale, że nie ma predyspozycji do prowadzenia A lazł dalej za kółko. Gdzie wcześniej był sąd, gdzie Word? Kto mu dał dalej mieć pj? Teraz taka szma.ta powinna dostać dożywotkę

  2. ObWT
    Odpowiedz

    Jak tak czytam większość komentarzy pisali ukryci prawnicy, wyhodowani nienawiścią pewnego karła i nominowani przez wiejskiego szeryfa Zbyszka. Szkoda, że z Jezusem Ch. im nie po drodze ale jaka gmina…

  3. Andrzej
    Odpowiedz

    dobrze że redakcja Lublin112 napisała o tym wyroku bo wiele osób chciało to wiedzieć . Ja uważam że wyrok jest za niski , minimum 5lat , prawko 10 lat a kara finansowa ze 3 razy wyższa . To było by minimum sprawiedliwości choć nic już nie wróci tej dziewczynce życia. To normalny morderca , jak śmiał zaproponować sobie taki niski wyrok !

  4. Paw.
    Odpowiedz

    Potencjalnie każdy z kierowców może stać się mordercą, bo nikt z nas nie zna przyszłości i momentu, w którym zgubi go brawura, nieuwaga, albo inny błąd podczas jazdy. Problem polega na tym, że dla podwójnego mordercy, swoistego recydywisty, należy się surowa kara nie tylko za chwilę „oślepienia”, ale za swoje stanowisko po wypadku i podczas procesu. Zero jakiejkolwiek odpowiedzialności, poczucia winy i propozycja rocznych zawiasów?! Ten człowiek nie zdaje sobie chyba sprawy z tego, co DWUKROTNIE zrobił i jakie niebezpieczeństwo stwarza w ruchu drogowym. A wyrok sądu byłby śmieszny, gdyby nie powaga sytuacji. Wstyd! Niech później sąd nie dziwi się, że morderców na drogach nie ubywa.

  5. Ja
    Odpowiedz

    Wszyscy tu komentujący są wszechpotężnymi i nieomylnymi panami szos,ale wszystko jest niestety do czasu.Jeszcze życie i droga was zweryfikuje a wtedy myślę,że jak będziecie jeszcze w stanie to przestaniecie gadać o mordercach, etc…Jakby nie było to prawko powinien już zdać.

    1. 8888
      Odpowiedz

      Nie no, wybaczyć mu, co tam afery kręcić. Jedno dziecko w tą czy tamtą stronę…

      1. Franio
        Odpowiedz

        A może dwoje dzieci? A może jeszcze więcej?
        Skąd wiesz, że pierwsza ofiara nie była dzieckiem? Skąd wiesz, że poza 2 ofiarami śmiertelnymi na koncie, nie było innych ofiar? Np. „tylko” rannych.
        Facet, którego słońce oślepia w plecy może jeszcze kogoś przejechał, ale nawet nie zauważył.

        1. 8888
          Odpowiedz

          Nie wiem i jestem przerazony biernoscią sądów! Qrwisyn za pierwszym razem powinien dostac ciężki wyrok, wówczas teraz siedziałby w puszce a nie hulał dalej zabijając dzieci !

    2. Razem z nami na bieżąco z nowościami
      Odpowiedz

      Karma może do hejterów wrócić. I dla tego sędziego też.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Zdarza się nawet najlepszym. Po prosu pechowy kierowca. Ludzie WŁAŻĄ mu pod koła i tyle. Robią to złośliwie, bo czynią to na przejściach dla pieszych.
    Inne sprawy.
    1. Nie wiadomo czy przestępca trafi do więzienia. Najpierw oczekiwanie w kolejce. Później choroba, trudna sytuacja, itp. Warunkowe zwolnienie/przerwa w odbywaniu kary, itp.
    2. Co organizator ruchu (ZDiM) oraz instytucje powołane do dbania o bezpieczeństwo ruchu (Policja/ITD) uczynią, aby poprawić bezpieczeństwo na takich wewnętrznych ekspresowych obwodnicach lubelskich dzielnic?
    Dlaczego postawienie fotoradaru w niebezpiecznych miejscach trwa latami?

    1. Lord
      Odpowiedz

      Owszem ludzie pchają się pod koła na ulicy ruskiej, lubartowskiej, północnej, krakowskim przedmieściu i wielu innych. Dodatkowo rowerzyści nie zwalniają w miejscach przejazdów przy przejściach… W tym konkretnym, przykrym zdarzeniu kierowca dopóścił się przestępstwa…

      1. Franio
        Odpowiedz

        1. Wjechanie samochodem na PdP jest „zwykłym” wjechaniem, natomiast „zwykłe” wejście pieszego na PdP jest „pchaniem się pod koła”?
        2. Rowerzyści zwalniają przed wjazdem na przejazdy rowerowe (choć nie nakazują tego przepisy) dużo częściej niż Ci, którzy są do tego zobowiązani (kierujący pojazdami zbliżający się do PdP/PdR).

        Taka jest prawda.
        Porozmawialiśmy sobie. Ja wiem swoje, a Ty za pewne swoje. W zapasie zostały Ci jeszcze 2 argumenty. Jeden o tym, że w przedszkolu dzieciom….. a drugi o cmentarzach pełnych tych z pierwszeństwem.

      2. alkoholik z wyboru i
        Odpowiedz

        Takie wyroki pseudosędziów utwierdzą ludzi w tym że samochód ma im bezwzględnie ustąpić pierwszeństwa. Przez to pieszych ginąć będzie więcej. BRAWO!

        1. Franio
          Odpowiedz

          Piesi nie giną przez swoje przekonania, ale przez to, że kierujący pojazdami (szczególnie samochodami) są przekonani o swojej bezkarności.
          Wyrok za ten wypadek też jest na granicy kary w zawieszeniu i gdyby nie dotychczasowy „dorobek” Pana Kierowcy Zawodowego” to być może byłyby kolejne zawiasy.

          Proszę znajdź mi przepis, który mówi, że pewnych sytuacjach kierujący samochodem nie jest zobowiązany (względnie/bezwzględnie) ustąpić pierwszeństwa pieszemu na PdP.
          Nie przywołuj mi obowiązków pieszych tylko podaj przepis pozwalający na rozjechanie człowieka na PdP?

  7. jerbie
    Odpowiedz

    Już raz zabił i był dalej zawodowym kierowcą? 3 lata? Na 5 lat zabrane PJ? Woolneeee sądyyyy ich mać, wszystkiego co najgorsze dla kasty.

  8. Stańczyk
    Odpowiedz

    Zabił dwie osoby i dostał 3 lata. Gdyby nie recydywa to pewnie dostałby rok w zawiasach (jak to było zapewne za pierwszym razem).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy