Do zdarzenia doszło w niedzielę w południe w miejscowości Branica Radzyńska- Kolonia koło Radzynia Podlaskiego. Służb y ratunkowe zostały zaalarmowane, że na lokalnej drodze dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak ustalili policjanci, kierujący renaultem 45-latek stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi po czym wjechało do rowu i dachowało. Mężczyzna zdołał wydostać się z rozbitego samochodu po czym pozostawiając w nim swoją żonę, przez pola uciekł do pobliskiego lasu.
Na szczęście kobieta nie odniosła obrażeń ciała. Niebawem kierowca został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwa była również kobieta, w jej przypadku urządzenie wykazało jednak znacznie niższy wynik.
Mieszkaniec gminy Radzyń Podlaski usłyszał już zarzuty. Za swoje postępowanie odpowie przed sądem.


(fot. KP PSP Radzyń Podlaski)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Seba zostawił karyne wiejskie patole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinni wproadzic kare za wsiadanie do auta z pijanym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupię przewód do wspomagania zasilający od maglownicy do pompy i tylny prawy zacisk hamulcowy od tej Laguny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a po co ci taki paździerz po pijakach-wieśniakach co bardziej dbają o stan alkoholu w barku niż o samochód?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patologia w prwlnej krasie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To obydwoje dali w szyję.