Protestujący w Chełmie rolnicy zapowiedzieli, że ich akcja będzie trwała co najmniej do czwartku. Pikieta została zgłoszona na 24 godziny i jak podkreślają zebrani, nie mają przesłanek, aby ją skracać. Organizatorzy wskazują, że do miasta zjechało 500 ciągników i kilkukrotnie więcej rolników. Pomimo opadów deszczu rolnicy podkreślają, iż do niekorzystnych warunków atmosferycznych są przyzwyczajeni, gdyż praca w polu wiąże się raz z palącym słońcem, innym razem właśnie z chłodem i deszczem.
Jak wskazuje Andrzej Waszczuk, trwają rozmowy z ministerstwem rolnictwa. W ich trakcie rolnicy negocjują, aby minister przyjechał do Chełma i przedstawił pomysł na rozwiązanie problemów. Dali mu na to czas do jutra. Pikietujący zaznaczają, iż cały czas są prowokowani przez rząd i zmuszani do tego typu działań. Dodają, że zostali zostawieni sami sobie, okłamani i wykorzystani. Jednak to wszystko sprawiło, iż stali się silniejsi i zmobilizowani do działań. Zapewniają, że się nie poddadzą.
– Jesteśmy na drodze bo chcemy, by rząd poważnie potraktował problemy, o których mówimy od lat. Tak naprawdę nie chcieliśmy tego robić, nie chcieliśmy tu stać w deszczu i nikomu przeszkadzać, jak też w taki sposób pokazywać naszej determinacji. Ale jesteśmy tu i będziemy, dopóki rozwiązywanie tych problemów nie zostanie realnie rozpoczęte. Rząd zwidzi polskich rolników i polską wieś, nie reaguje na głosy rolników – mówił Michał Kołodziejczak a Agrounii.
Rolnicy przypominają, że minister rolnictwa po żniwach apelował do nich, aby przetrzymali zboże do zimy, a wtedy jego cena wzrośnie. Okazało się, że jest wprost odwrotnie a co więcej, pojawiły się również trudności z jego sprzedażą. Do tego dochodzi problem z ukraińskim zbożem, które zalewa nasz rynek. Protestujący wskazują, że to nie jest pomoc narodowi ukraińskiemu, tylko wielkim międzynarodowym koncernom, które miały to zboże przetransportować do krajów trzeciego świata.
Protestujący wskazują, iż nie blokują Chełma, swoim działaniem pokazują tylko poważny problem, który dotyczy całego społeczeństwa. Żądają wprowadzenia odpowiednich mechanizmów, które obronią produkcję żywności i zapewnią zarobek dla rolników. Dodają również, że jutro podjęte zostaną decyzje co do dalszych działań. Mają też zostać złożone dokumenty na dalsze akcje protestacyjne. A jeżeli trzeba będzie, podobne działania zostaną zorganizowane w wielu miejscach.














(fot. Agrounia)
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chytry traci dwa razy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kawusia z maka którego blokowali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja im nie wierzę i nigdy nie uwierzę. Samochody, traktory za tysiące i marudzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma czego zazdrościć związani kredytami agencjami itd To nie rolnicy z lat 80 gdzie byli gospodarzami u siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zazdroszczę. Nie wierzę im.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
D-rnie bez szkoły !
Jak inaczej nazwać takich ?
Czemu mnie życie utrudniacie ?
Jedzta pod ministerstwo rolnictwa ?
Albo pod granice ! ?
Pod markety, skupy zbóż.
Czemu ludziom zwykłym co do lekarza jadą lub do pracy blokujecie przejazd ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o! zblizaja sie wybory i partia putina ruszyla do boju!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no, w ogóle nie blokują Chełma, tylko zwracają uwagę na problem…
Bo pojechać pod ministerstwo do Warszawy to już zbyt miękkie faje!
Jak ja będę miał jakieś ale w kwestii rybołówstwa morskiego, to zablokuję Bukowinę i każę władzom przyjechać!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czekajta dalej akurat pisiory się przejmą wami w zapyziałym Chełmie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„agro-chu…nia”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie czasem blokad pół i skupów. Tak z tydzień. Też utrudnimy wam tak jak wy teraz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze nie tak dawno rząd był fajny a na pytanie dlaczego jest fajny rolnik mówi bo dajo.Plakaty wyborcze jedynej słusznej partii na wiejskich płotach teraz zmiana bo nie dajo czy oni sami wiedzą o co im chodzi a Pan kołodziejczak Lepperowi do pìęt nie sięga choć promuje się na max
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcesz, by ludzie dokonywali świadomych wyborów, w kraju, gdzie większość nie ma podstawowej wiedzy ekonomicznej i nie wie skąd się biorą pieniądze na świadczenia.
Mógłbyś do urn wysłać małpy, podjęłyby równie przemyślane decyzje… Może nawet lepsze, bo by się głosy jakoś statystycznie rozłożyły, a nie kto głośniej szczeknie w telewizji podczas kampanii wyborczej.