Po kilku godzinach od zdarzenia, zatrzymany został kierowca ciężarówki, który uczestniczył w nocnym wypadku na obwodnicy Lublina. Jak już informowaliśmy, w miejscowości Jakubowice Konińskie pasażerski bus zderzył się z ciężarówką. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierujący busem marki Mercedes 32-letni obywatel Ukrainy jechał w kierunku Warszawy. W pewnym momencie z impetem uderzył w tył naczepy ciężarówki. W wypadku poszkodowanych zostało osiem osób które przetransportowano do szpitali. Wszyscy to pasażerowie busa, obywatele Ukrainy.
Kierowca ciężarówki odjechał z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb ratunkowych. Rano pojazd zauważył jeden ze strażaków, który brał udział w akcji ratunkowej.
Pełniący służbę w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 4 Paweł Baranowski, po zakończonym dyżurze jechał prywatnym autem w stronę Warszawy. Postanowił zajechać na MOP Markuszów. Tam, wśród licznych pojazdów ciężarowych zwrócił uwagę na uszkodzoną naczepę jednego z nich. Wszystko wskazywało, że może to być poszukiwane auto.
O swoich podejrzeniach powiadomił policję. Niebawem na miejscu byli już funkcjonariusze. Jak się okazało, był to uczestniczący w wypadku pojazd. Jak ustaliliśmy, kierowca miał przyznać się, że uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Odjechał z miejsca wypadku, gdyż sądził, że kierowca auta, które uderzyło w jego pojazd, uciekł. Nie potrafił jednak wytłumaczyć, dlaczego nie powiadomił o wszystkim policji.
Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.






(fot. nadesłane, lublin112)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w ciemno można założyć 100% winę ukraińskiego busa. oni nie potrafią jeździć, dwupasmówki po raz pierwszy widzą dopiero u nas…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba dawno temu byłeś na Ukrainie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zdziwilbys sie jakie maja glowne drogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polacy, poza kilkoma starymi odcinkami dróg dwujezdniowych w całym kraju (które mają kilkadziesiąt lat) to ekspresówkami jeżdżą nie dłużej niż 10-15 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale to i tak wina busa ze go uderzyl!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No chyba, że kierowca TIRa spał w kabinie TIRa. Poczytaj sobie forum, a dowiesz się, że na drodze się nie śpi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
spal nie spal wina najezdzajacego w tira.