Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Notorycznie jeździ po pijanemu, mieszkańcy obawiają się o swoje życie. Wpadł po raz kolejny

Ponad 3 promile alkoholu, sądowy zakaz i kompletny brak wyobraźni — 52-latek po raz kolejny wsiadł za kierownicę, tym razem ciągnika rolniczego, stwarzając realne zagrożenie dla innych. Dalszą jazdę uniemożliwił mu jeden z mieszkańców.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

W piątkowe popołudnie w Babinie koło Bełżyc dokonano obywatelskiego ujęcia pijanego kierowcy. Mężczyzna poruszał się ciągnikiem rolniczym, jadąc „wężykiem”, stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jak się okazało, za kierownicą Zetora siedział doskonale wszystkim znany z tego typu wyczynów 52-latek.

Jak wyjaśnia nam podinsp. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, badanie alkomatem wykazało, że kierowca ciągnika miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo, zgodnie z orzeczeniem Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim z ubiegłego roku, posiadał on zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Wydano go właśnie za jazdę po pijanemu.

– Ten człowiek cały czas jeździ w takim stanie. Doprowadził już do kilku wypadków, miał sądowe wyroki, a jednak dalej pije i wsiada za kierownicę. Przecież w końcu dojdzie do tragedii – mówi nam jedna z mieszkanek Babina.

Udało nam się ustalić, że rzeczywiście mieszkaniec powiatu lubelskiego był już kilkukrotnie zatrzymywany za kierowanie pod wpływem alkoholu oraz doprowadził w takim stanie do kilku niebezpiecznych zdarzeń drogowych.

W październiku 2024 roku w Babinie, kierując jeepem, poruszał się w stronę Bełżyc. Nie zauważył wtedy jadącego w tym samym kierunku rowerzysty. Po potrąceniu 14-latka tylko przyśpieszył i, nie interesując się losem rannego, uciekł z miejsca wypadku. Chłopiec został przetransportowany do szpitala. Policjanci zaś niebawem zatrzymali mężczyznę. Zdążył jedynie ukryć samochód i wrócić do miejsca zamieszkania.

Badanie alkomatem wykazało, że – podobnie jak tym razem – miał 3 promile alkoholu w organizmie. Wówczas także posiadał sądowy zakaz kierowania pojazdami, wydany za poprzedni wyczyn. A ten miał miejsce w lutym 2022 roku w Bogucinie. Tam również, jadąc po pijanemu, doprowadził do przewrócenia się ciężarówki ze zbożem.

Obecnie mężczyzna trzeźwieje w policyjnej celi. Kiedy dojdzie do siebie, zostaną mu przedstawione zarzuty. Po raz kolejny odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu oraz złamanie sądowego zakazu.

44 komentarze

  1. Ja
    Odpowiedz

    W końcu trafi na samosąd sąsiedzki to będzie błagał o cele by się tam ukryć….

  2. witold janusz
    Odpowiedz

    Kęsim kęsim…

  3. Bogdan
    Odpowiedz

    Po prostu brak miejsc w więzieniach nie tylko na takie patologie. Głupie rządy od lat zaostrzając prawo winny liczyć się ze wzrostem lokatorów skoro od czasów komunizmu nie było skutecznej edukacji w danym temacie. Dlatego stosują obrączki oraz kolejne zakazy na wolności.

  4. kkk
    Odpowiedz

    pisowski wieśniak w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Jeździ pijany, tylko zagrożenie powoduje pisowski wieśniak. Tyle dobrego, że nikogo teraz nie zabił. Ale on już powinien w pasiak pierszieć a nie chodzić na wolności

  5. Adam
    Odpowiedz

    Spokojnie, każdy zakaz jest na jedno koło, wkrótce skończą się koła i nie będzie mógł jeździć nawet tirem z naczepą, zostanie piechtolot.

  6. Kierowca 65
    Odpowiedz

    Dlaczego blokowane są komentarze co to za białoruskie standardy.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Żadne komentarze nie są blokowane
      Pozdrawiamy

      1. WNIKLIWY
        Odpowiedz

        CHYBA TROCHĘ KŁAMIEMY XDD GDZIE JEST MÓJ KOMENTARZ NA TEMAT PROGNOZOWANEGO WYROKU SPRAWCY Z LIPOWEJ

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Jest widoczny, także o czym Pan pisze?

  7. Krycha
    Odpowiedz

    O mały włos nie zabił chłopaka , a teraz znowu się wywinie , jakim cudem ? Czy jego rodzina nie widzi , że może zdarzyć się komuś tragedia , dopiero wtedy zauważą problem. ? Tym problemem może być moje czy kogoś dziecko (małe niewinne wracające ze szkoły )??On jest chory ale całe pokolenia będą wtedy brały odpowiedzialność za czyjąś śmierć ?? Gdzie są rodzice ?Gdzie żona ? Gdzie są synowie ? Nie jest wam wstyd ? Do kościółka paciorki klepać bo się w piekle będziecie wszyscy smażyć !!

    1. Kierowca 65
      Odpowiedz

      Rodzina dalej nie widzi problemu jakby dojechał do domu z 3 promilami to by spał w zetorze. Małpki porozrzucane po rowach aby dojechać zatankowany do domu. Rodzino opamiętaj się, żono, synowie cała wieś widzi i kolejne telefony na policję będą. Nie wystarczy śpiewać w kościele i nie dopuszczać krytyki. Kłamstwo ma krótkie nogi

  8. kp
    Odpowiedz

    panowie w uniszowicach przy obcym kapitale tzw biedronka coś popołudniami pierdzi dziurawym tłumnikiem kasę byscie zgarneli za mandat jak i w drodze wam uciekają mandaty ktòra jest do 30km/h ktòrą pseudo gm konopnica otworzyła

  9. Józef.g
    Odpowiedz

    Nie zamkną go bo te z sądu same po pijaku jeżdżą.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Kardynalny błąd w artykule on miał 1 promil z haczykiem , bo 2 to jego standard dzienny który nie spada , także trzeba to wziąć pod uwagę i sprostowanie napisać

    1. WAS
      Odpowiedz

      Koleś do kolesia: ile byś musiał wypić, żeby mieć 2 promile? A ten: noooo, ja to musiałbym ze dwa dni nie pić🤣

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy