Najwyższa Izba Kontroli sprawdza działający od kilku lat system odcinkowego pomiaru prędkości. Należące do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym urządzenia znajdują się w 29 miejscach w całym kraju. W naszym regionie obejmują dwa odcinki drogi krajowej nr 82 Lublin – Włodawa, w Łuszczowie i od granic Łęcznej do skrzyżowania z drogą do Turowoli.
Pomiar średniej prędkości pojazdów odbywa się na wytypowanym odcinku. W Łuszczowie są to 3 kilometry, za Łęczną 3,9 km. W tym pierwszym przypadku dozwolona prędkość wynosi 90 km/h, w drugim 70 km/h. Zainstalowane na masztach, na początku oraz na końcu odcinka kamery, rejestrują każdy przejeżdżający pojazd. Następnie system na podstawie czasu przejazdu, oblicza średnią prędkość z jaką auto poruszała się na tym odcinku.
O ile CANARD praktycznie co roku podaje dane dotyczące fotoradarów, liczbę zarejestrowanych kierowców przekraczających prędkość czy też statystyki dotyczące poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym w miejscach, gdzie znajdują się te urządzenia, to o odcinkowym pomiarze prędkości jest zupełna cisza. Dwa lata temu Główny Inspektorat Transportu Drogowego przyznał jedynie, że skuteczność tego rozwiązania jest znacznie niższa w porównaniu do fotoradarów.
Dlatego też kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli postanowili zbadać, czy system odcinkowego pomiaru prędkości ma jakikolwiek wpływ na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kontrolowane są wszystkie miejsca, gdzie odcinkowo sprawdzana jest prędkość pojazdów. Budowa całego systemu kosztowała ponad 180 mln zł. Nieoficjalnie mówi się jednak, że część lokalizacji została wybrana niefortunnie a zamontowane tam urządzenia nie mają praktycznie żadnego wpływu na zachowanie kierowców na drodze.
(fot. lublin112)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po huk to coś jest ustawione na drodze nr 50 tuż za Kołbielą w kierunku Góry Kalwarii w lesie ?!!!
To samo za Warszawką na Gdańsk w na a7 i to w trzech miejscach jedno po drugim , czy kogoś zdrowo poyeb….o czy mieszka w pobliżu jakiś ważniak z Pisu bo tam nawet zabudowań nie ma ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W pełni się zgadzam. Te lokalizacje wydają się bez sensu. Zwłaszcza jeśli idzie o DK50, chyba że miało to podnieść obroty okolicznym ssakom leśnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I zwrócą hajs tym, którzy zapłacili mandaty za pomiary tych radarów? Dlatego właśnie jeżdżę z yanosikiem, jak wiem gdzie coś jest to trochę jeszcze zwolnie, żeby porblemu nie było…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdzie nie jest napisane, że pomiary dokonane na tym odcinku są błędne, więc dlaczego niby mieli komukolwiek coś zwracać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykro się czyta komentarze bo człowiek się tylko dowie że taka ameba co czytać nie potrafi ma prawo jazdy i oczywiście jeździ bezpiecznie bo z janosikiem. I oczywiście podejście żeby problemu nie było największy problem to nie jest mandat ale bezpieczeństwo na drodze.