W środę na swoje miejsce przy ul. Wróblewskiego wrócił lubelski Koziołek. Miejski wodopój został zdemontowany z okolic deptaka przed czterema miesiącami, kiedy to trafił do naprawy po tym, jak został uszkodzony przez samochód.
Jak już informowaliśmy, w listopadzie kierujący audi młody mężczyzna zignorował znaki drogowe i wjechał na odcinek, gdzie obowiązuje zakaz ruchu pojazdów. Kiedy posiadający uprawnienia do kierowania zaledwie od kilku miesięcy mężczyzna wykonywał manewr cofania, auto uderzyło w wodopój. Na skutek zdarzenia koziołek miał złamaną nogę.
Naprawą wodopoju zajęli się pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie. Związane z tym koszty zostały pokryte przez firmę, w której polisę ubezpieczeniową posiadał sprawca zdarzenia.
(fot. UM Lublin)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten symbol Lublina ma taką minę jakby był samym Obajtkiem ogłaszającym, że właśnie powziął decyzję, żeby ogłosić, że obniża ceny paliw całe 20 groszy (!)
Po wcześniejszych podwyżkach o kilka złotych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzień dobry
Zaczynamy koncert ekspertów ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ooo odezwał się pracownik mpwiku który naprawiał tą nóżkę ;]