Policjanci ostrzegają przed wyłudzeniem metodą „na kłódkę”. To nowe oszustwo, które pojawiło się m.in. w Łodzi, ale możecie paść jego ofiarą w innych rejonach kraju.
Jak informują policjanci, w ostatnim czasie użytkownicy pojazdów, parkujący zwłaszcza na terenie galerii handlowych, po wyjściu ze sklepu, ze zdziwieniem zauważali na klamkach umocowane kłódki, którym towarzyszył krótki list. Pomysłodawca tego procederu oferuje pomoc w zdjęciu wątpliwej ozdoby, jednak za podanie kodu/szyfru oczekuje zapłaty kilkuset złotych.
W żadnym przypadku nie należy dzwonić na podany numer telefonu, a tym bardziej przekazywać kodu BLIK. Jest to kolejny sposób na wyłudzenie pieniędzy. W okresie przedświątecznym różnej maści oszuści, naciągacze, liczą, że zaangażowani w przedświąteczne przygotowania będziemy mniej czujni. Zachowajcie ostrożność i o wszelkich nieprawidłowościach należy poinformować odpowiednie służby.
(fot. Policja)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tylko 10 000 kombinacji. A w tej galerii na dziale remontowym nożyce z serii ,,Mały włamywacz” z 50 PLN
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co tracić 50 zeta, wystarczy pokombinować tak z 5 minut i kłódka otwarta. Te kłódki z kodem to najprostszy badziew jaki może być, nigdy bym takiej nie kupił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naoglądali się programu „Złodzieje” TVN Turbo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… a to wszystko dzięki fajnym pomysłom dla zaradnych na tvn turbo „złodzieje”. Można się szybko podszkolić. Tam to było pokazywane ,a licho nie śpi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To taki ransomware dla prostaków umysłowych 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najciekawsze jest to że ten gwiazdor to prawdziwy złodziej nie uśpiony (jak to w tven) i z powrotem zapudłowany.