Policjanci wraz z prokuraturą prowadzą intensywne czynności związane ze śmiercią 50-latka, który stracił życie podczas odbywającego się w sobotę w lubelskiej dzielnicy Zemborzyce wesela. Jak już informowaliśmy, przed lokalem u zbiegu ul. Krężnickiej i Niezapominajki w Lublinie przypadkowa osoba zauważyła leżącego zakrwawionego i nieprzytomnego mężczyznę. Od razu wezwane zostało pogotowie ratunkowe.
Kiedy na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, ranny mężczyzna nie wykazywał funkcji życiowych. Ratownicy przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, jednocześnie powiadomili o wszystkim policję. Kiedy goście weselni dowiedzieli się, że jedzie już policja, w pośpiechu zaczęli opuszczać lokal wezwanymi w międzyczasie taksówkami. Na miejscu pozostało tylko sześć osób.
Policjanci zatrzymali wówczas pana młodego, gdyż jak podkreślano, zachowywał się agresywnie, oraz z pierwszych ustaleń wynikało, iż to właśnie on odpowiada za śmierć 50-latka. Miało do tego dojść w momencie, kiedy kilka osób wyszło na zewnątrz na papierosa. Wówczas pomiędzy mężczyznami miały pojawić się nieporozumienia, a 25-latek miał popchnąć gościa weselnego, w wyniku czego ten przewrócił się i uderzył głową o betonową kostkę.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z panną młodą, która zapewniła nas, że jej mąż nie ma nic wspólnego ze śmiercią 50-latka. Jednak z uwagi na tajemnicę śledztwa nie chciała zdradzić więcej szczegółów ze zdarzeń, jakie miały miejsce w sobotni wieczór.
Karol S. po wytrzeźwieniu został doprowadzony do prokuratury i przesłuchany. Mężczyzna usłyszał jedynie zarzut dotyczący nieudzielenia pomocy po czym został zwolniony do domu. Udało nam się ustalić, że przesłuchanych została już część świadków i ich relacje przebiegu zdarzenia są bardzo rozbieżne od siebie. Jednak wszystko wskazuje na to, że będą w tej sprawie kolejne zatrzymania.
Przeprowadzona została już również sekcja zwłok 50-latka. Śledczy poznali jej wstępne wyniki i wskazują one, że obrażenia jakich doznał mężczyzna najprawdopodobniej nie były przyczyną śmierci. Zgon miał nastąpić właśnie z powodu nieudzielenia mu pomocy.
(fot. lublin112)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to dobrze,że tak się stało,a nie inaczej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to kochanie teraz na noc poślubną lecimy na Teneryfę albo do San Eskobar, wybieraj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z San Eskobar pis ma sekstradycję podpisaną.