Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na imprezie skończył się alkohol, pojechali więc do sklepu. Oboje byli pijani, kierowca miał zakaz zbliżania się do pasażerki

Nie dość, że jechał po pijanemu, to na dodatek miał sądowy zakaz zbliżania się do podróżującej z nim pasażerki. Niebawem 40-latek usłyszy zarzuty.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Nieledew w powiecie hrubieszowskim. Policjanci z Posterunku Policji w Trzeszczanach, patrolując teren gminy, zwrócili uwagę na motorower, którym podróżowały dwie osoby. Jednoślad poruszał się wężykiem, więc mundurowi podejrzewając, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, zatrzymali pojazd do kontroli.

Niebawem potwierdziło się, że kierowca jest pijany. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W podobnym stanie znajdowała się jadąca z nim pasażerka.

Jednak zaskoczenie funkcjonariuszy wywołał fakt, iż mężczyzna nie powinien z nią wcale przebywać. Decyzją sądu, ma on zakaz zbliżania się do 38-latki. Jak wspólnie wyjaśniali, oboje udali się na imprezę, jednak zabrakło na niej alkoholu. Więc należącym do kobiety motorowerem udali się do sklepu, aby dokupić trunków.

Mężczyzna niebawem usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sąd rozpatrzy również złamanie zakazu zbliżania się do 38-latki.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

13 komentarzy

  1. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    spokojnie andrzej ułaskawi, bo rodzina chciała. przeciez wiadomo że jak rodzina chce to pedofila trzeba ułaskawić, także i ten zamazanie dostanie i w czym problem, niech żyje PISOLSKA. mniej mamy więcej rozdajemy. normalne

  2. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Jak (podobnież dobry) Bóg chce komuś zaszkodzić to mu najpierw rozum odbierze (przy niewielkiej pomocy alkoholu).

  3. bywalec
    Odpowiedz

    Bo to ona się do niego zbliżyła, nie widzieliście motoroweru? Po prostu mu nalazła na ….plecy.

  4. Bławat
    Odpowiedz

    To Ona zbliżyła się i ma prawo gdy tylko zechce 😉

  5. moze
    Odpowiedz

    Bo to ona się do niego zbliżyła 🙂

  6. Adw.
    Odpowiedz

    A razem pili i zakaz nie obowiązywał.To jak to jest?

  7. borys
    Odpowiedz

    Wydawanie takich zakazów jest absurdem. Ta para gołąbków jest ze sobą sparzona , razem piją , razem jeżdżą a potem to już wiadomo …

    1. Moja
      Odpowiedz

      Na rozprawy Sądowe czeka sie miesiacami, bo Sądy sa zajete kłótniami patoli i wydawanie martwych wyroków…

  8. Franio
    Odpowiedz

    Taka ciekawostka. Nie można przewozić jednośladami nietrzeźwych pasażerów, no chyba, że w przyczepce.

  9. XYZ
    Odpowiedz

    co to za złamanie zakazu zbliżania się, jak razem balowali? chyba ona też tam była? i to dobrowolnie…

    1. Kolo
      Odpowiedz

      No właśnie. Skoro kobieta nie ma nic przeciwko zbliżeniom, to co sądowi do tego? Fajnie, że się dogadali i że znowu są razem.

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      Może przyszła z kimś innym.
      Ale czy doszło do zbliżania to już inna sprawa ?

  10. Janko
    Odpowiedz

    Pewnikiem ją uprowadził.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy