W poniedziałek rozpoczęła się kolejna akcja realizowana przez Fundację Grupy PKP „Woda dla spragnionych czworonogów”. Polega ona na zapewnieniu na dworcach kolejowych łatwego dostępu do pitnej wody dla psów. Jest to szczególnie ważne w upalne dni, kiedy to czworonogi potrzebują ugasić pragnienie, a tym samym uzupełnić brakujące płyny. Tymczasem pasażerowie PKP podróżujący ze swoimi pupilami i korzystający z dworców w największych miastach kraju, niejednokrotnie mieli problem z zapewnieniem spragnionym psom wody.
Dziennie każdy pies musi wypijać od 14 do 28 ml wody na kilogram masy ciała. Brak dostępu do pitnej wody może prowadzić do odwodnienia organizmu u zwierząt, a w konsekwencji spowodować choroby i nieprzyjemne powikłania. Dlatego też PKP już trzeci rok z rzędu na największych dworcach kolejowych ustawiło miski z wodą. Znajdują się one w specjalnie przygotowanych stojakach oznaczonych logo Fundacji.
Miski z wodą dostępne są na 19 dworcach. Oprócz Lublina są to dworce Warszawa Wschodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia, Łódź, Radom, Gdynia, Gdańsk, Bydgoszcz, Częstochowa, Katowice, Gliwice, Sosnowiec, Kraków, Rzeszów, Kielce, Wrocław, Opole i Poznań. Czworonogi będą mieć dostęp do świeżej wody w tych miejscach do końca września 2019 r.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne, fot. Sara Pijanowska)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Totalna porażka!!!Jak często ta woda jest wymieniana???Czy zdajecie sobie sprawę że mogą ją pić psy chore i w ten sposób zarazić naszego??? Są specjalne butelki poidła.Warto nabyć i nosić ze sobą.Wode można nalać w toalecie i zawsze mieć świeżą!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla pchlarzy woda dla ludzi nic świat schodzi na psy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty masz pincet to se kup
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam żeś pchlarz. Wodę masz w kranie w każdej toalecie to pij do woli ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
super
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fajnie jest we Włoszech…ludzie normalnie wchodzą z psami do sklepów (i spożywczych) oczywiście na smyczy …dobrze byłoby i u nas tak zrobić ale do tego potrzeba WIELKIEJ kultury właścicieli Ja nie mam nic przeciwko ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejne dokarmianie żuli i patoli za nasze piniendze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjdzie spragniony kot …i się nie napije.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tez widziałem zatrzymujące się tam radiowozy. Nawet nie racza włączyć awaryjnych. Kolejna akcja wspierania policji zakończona sukcesem. Co następnym razem będzie im miasto rozdawać? Pączki? A normalny obywatel ma 700- w zamian za 500+ dla wybranych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak ci i temu drugiemu cwaniaczkowi hulajnogę ukradną to z zapłakaną gębą i obszczanymi majtkami będziesz panów policjantów błagał by ją odzyskali i przy okazji pieluchę zmienili, kozaki z piaskownicy a co niedziela ubrani w firankę do mszy służą i po niej też…proboszcza obsługują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tamtejsze Państwo Żulernia nie odmówi sobie przyjemności zanurzenia w tych miskach przynajmniej stopy… a strach psa tam poić!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajna inicjatywa dla psów, widziałem już kilka radiowozów zatrzymujących się tam przy miskach 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
radiowozy to oczywiście te z których dochodzi głośna muzyka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie, a dla spragnionych ludzi też coś dają?!