Przy ul. Wolskiej w Lublinie umieszczony został nietypowy billboard. Nie jest on reklamą żadnego produktu, lecz jak wyjaśniają jego autorzy, wskazuje na problem, który od lat istnieje w miejskiej spółce MPK. Z uwagi, że nic się w tej kwestii nie zmienia, jak też nic nie wskazuje, aby sytuacja się poprawiła, postanowiono sprawę nagłośnić. Chodzi m.in. o niskie zarobki wśród kierowców pojazdów komunikacji miejskiej.
Jak wskazują kierowcy, problemów jest więcej, jednak wszystkie z nich sprowadzają się właśnie do niskich zarobków. Problem ten jest ogólnopolski i występuje u większości przewoźników. To wszystko sprawia, że z roku na rok coraz mniej osób podejmuje się tego niezwykle odpowiedzialnego zawodu. Kierowca autobusu czy też trolejbusu odpowiada nie tylko za powierzony mu pojazd, lecz przede wszystkim za pasażerów, których przewozi.
– Z wielu serwisów informacyjnych możemy się dowiedzieć, że brakuje kierowców. Z tego powodu obcinane są kursy, kierowcy organizują protesty, czy też przechodzą na zwolnienia lekarskie aby wymóc na pracodawcach wzrost wynagrodzenia. Również w Lublinie są braki kadrowe wśród kierowców, a to wszystko z powodu właśnie niskich płac – wyjaśniają nam pracownicy MPK Lublin.
Dodają również, że to polityka spółki doprowadza też do niebezpiecznych sytuacji. Przypominają incydent, kiedy to kierująca autobusem nie zauważyła, że w pojeździe brakuje drzwi i wyjechała tak na trasę. Nikt z pasażerów nie zasygnalizował problemu, przez co wykonała niesprawnym pojazdem jeden kurs.
W tym przypadku chodzi o fakt, iż każdy z kierowców od rozpoczęcia pracy, czyli pobrania dokumentów, do wyjazdu z zajezdni ma tylko 4 minuty. Za tyle bowiem tylko ma płacone. W tym czasie musi przejść na plac postojowy, odnaleźć na nim pojazd, który nie zawsze stoi na przypisanym mu miejscu, a następnie wykonać jego obsługę codzienną. W jej zakres wchodzi sprawdzenie, czy pojazd ma kompletne wyposażenie, właściwy stan opon oraz odpowiedni poziom płynów eksploatacyjnych, a także, czy właściwie działają: kasowniki, biletomat, drzwi, oświetlenie zewnętrzne, lusterka, wycieraczki, sygnał dźwiękowy, układy kierowniczy i hamulcowy, jak też komputer pokładowy oraz wyświetlacze.
W praktyce jest to niewykonalne, dlatego też część kierowców przychodzi do pracy 20-30 min wcześniej i wykonuje nadgodziny za które nie dostaje wynagrodzenia. Inni po wykonaniu wszystkich czynności wyjeżdżają z zajezdni z opóźnieniem, przez co na pierwszych kursach pasażerowie muszą dłużej oczekiwać na przystanku. Są też tacy, którzy wyjeżdżają z zajezdni bez sprawdzania wozu i robią to dopiero na pętli po wykonaniu pierwszego kursu.
– Od kilku lat miasto mocno inwestuje w tabor kupując nowe pojazdy, jednak o kierowcach zapomniało, gdyż ich stawka wynagrodzenia jest na minimalnym poziomie. W wyniku takiej polityki dużo pojazdów stoi na zajezdni, gdyż nie ma kto nimi kierować. Starzy doświadczeni kierowcy odchodzą na emeryturę, a nowi nie chcą pracować za minimalną stawkę. Obecnie częstotliwość kursowania w roku szkolnym jest tylko minimalnie większa niż w wakacje. Jeśli to się nie zmieni to za dwa albo trzy lata pojazdy będą kursowały tak jak teraz w niedziele, czyli raz na godzinę – dodają kierowcy.
Z uwagi, na zbyt niskie stawki, które są całkowicie nieadekwatne do odpowiedzialności, jaka na nich ciąży, kierowcy lubelskiego MPK zrzucili się i wynajęli tablicę reklamową, na której informują o zarobkach w komunikacji miejskiej. Wyjaśniają, że nie mogą dłużej siedzieć cicho i udawać, że problem nie istnieje. Zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy inflacja szaleje i w zastraszającym tempie rosną ceny podstawowych produktów, jak też opłaty w postaci rachunków za podstawowe media.
– Wierzymy, że polityka miasta się zmieni i kierowcy wykonujący bardzo odpowiedzialną pracę nie będą musieli pracować za minimalną stawkę. Z pewnością kierownictwo MPK będzie Was zapewniać, że zarobki w firmie są na przyzwoitym poziomie i kierowca może zarobić średnio nawet 5 tys. zł. Jednak, aby było to możliwe, trzeba przepracować 10 – 15 lat, wyrabiać nadgodziny, nie chodzić na urlopy oraz modlić się, aby wszyscy w rodzinie byli zdrowi. Wszystko dlatego, że w kwotę tą wchodzi stażowe, dodatki za nadgodziny, oraz premia uznaniowa. Wystarczy urlop, L4, opieka na dziecko, kwarantanna lub inna sytuacja losowa powodująca absencję i tej ostatniej już nie ma – podkreśla kolejny z kierowców.
Z zarzutami protestujących nie zgadzają się przedstawiciele spółki wskazując, iż obecnie średnie wynagrodzenie kierowcy wynosi 4920 zł brutto. Owszem, początkujący pracownicy zarabiają mniej, gdyż jest to 3900 zł brutto. Jednak do tego trzeba doliczyć dodatek stażowy oraz 5-proc. premię motywacyjną. Część pracowników wynagradzanych godzinowo jest też objęta Systemem Motywacyjnym, dzięki któremu może on otrzymać kolejne 700 zł. Przysługuje on m.in. za zaangażowanie w pracę, dyspozycyjność czy też ekonomiczną jazdę.
Weronika Opasiak z lubelskiego MPK podkreśla, że wszystkie kursy realizowane są normalnie, zaś komunikacja miejska kursuje bez problemów. Owszem duża część doświadczonych kierowców odchodzi na emeryturę, jednak braki mają być uzupełniane na bieżąco. Spółka zapewnia bowiem kandydatom wykonanie kursu prawa jazdy kat. D, czy też kurs kwalifikacji wstępnej. Wystarczy tylko zobowiązanie przepracowania minimum 3 lat.
– Jeśli chodzi o wzrost wynagrodzeń, Zarząd Spółki na bieżąco prowadzi dialog ze związkami zawodowymi. Oczywiście, Zarząd rozumie potrzebę podwyżek, dlatego w rozmowach podejmowany jest także temat przeszeregowań pracowników, w tym również kierowców. Z resztą są one prowadzone rokrocznie. W 2022 roku podwyżkami objęto wszystkich pracowników, w sumie 1190 osób. Dodatkowo, już są prowadzone rozmowy w sprawie przyszłorocznych przeszeregowań – dodaje Weronika Opasiak.
Jak zaznaczono, w każdej spółce podwyżki są uzależnione od możliwości finansowych. W tym przypadku obecna sytuacja gospodarcza i polityczna, a przy tym galopująca inflacja, niestety negatywnie wpływają na kondycję finansową spółek i zakładów komunikacyjnych. Chodzi tu głównie o niebywały wzrost cen energii i oleju napędowego, dramatycznie rosną pozostałe koszty m.in. części zamienne, oleje, materiały smarne czy też serwis. Mimo tego Zarząd MPK Lublin zapewnia, że robi wszystko, aby fundusze na podwyżki znaleźć, a także utrzymać obecny stan zatrudnienia.
Spółka wskazuje również, że pracownicy MPK Lublin oraz ich rodziny, mają prawo do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, działa też Pracownicza Kasa Zapomogowo-Pożyczkowa, kierowcy mają ubezpieczenie grupowe na życie, mogą też korzystać z prywatnej opieki medycznej, przysługują im świadczenia socjalne z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w tym dofinansowanie do urlopu i wypoczynku dzieci, pożyczki mieszkaniowe oraz tzw. dodatki świąteczne. Jeżeli zaś chodzi o „sprawę 4 minut”, to MPK przyznaje, że rano kierowca ma płacone właśnie za taki czas na czynności związane z przygotowaniem wozu. Dodaje jednak, że kolejne 4 minuty płatne jest po zjeździe, a na obsługę codzienną przypadka 5 minut płatnych.
Kierowców to nie przekonuje i wskazują, iż kwoty podane przez spółkę są „brutto” a więc w przypadku początkującego kierowcy od tego trzeba odliczyć podatki itp. i zostaje niekiedy niecałe 2,5 tys. zł. A jeżeli chodzi o o premie, to we wskazanej wysokości ma być ona niezwykle trudna do uzyskania. Przypominają też, że wskazana na plakacie kwota jest też najniższą krajową.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie zatrudnia obecnie 663 kierowców – 461 autobusowych i 202 trolejbusowych.


(fot. lublin112)
93 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodzi o czajniki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja pytam o jazdę a ty o pracy idź się doszkolić bo ja bym ci podwyżki nie dal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pobudka o 2:30 by na 4:00 być w robocie . I tak w świątek , piątek czy niedzielę . Potem 10 godzin jazdy w stresie . I to za najniższą krajową ? Szacun dla Was . A ciekawe ile przewodniczący związków zarabiają ? Mają dużo cięższą pracę od kierowców . Teraz te czujniki elektryczne robią takie ciężkie , a i kawa już nie taka .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wes pokaż powiedz na którym rozkładzie jazdy masz 10h jazdy ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
161, 160,155,151, 156, 159 i wiele, wiele innych linii, na których są rozkłady 10-godzinne!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze można było uczyć się np. na lekarza czy nauczyciela… Nie chciało się nosić teczki, dziś trzeba kręcić kółka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aleś Specjalista
pojechał z tym nauczycielem, toż oni też ledwo zipią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielu kierowców szczególnie młodszych ma wyższe wykształcenie więc argument nie na miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To Brava za chęci donpracy w mpk chyba nie po to się uczyli żeby kółeczka kręcić hahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ależ z Ciebie głąb specjalisto od 7 boleści . A co dała aż tak ścisła nauka np. nauczycielom ty uczciwie zarabiać w swoim zawodzie jeżeli też ich płace są na żenującym poziomie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Mimo tego Zarząd MPK Lublin zapewnia, że robi wszystko, aby fundusze na podwyżki znaleźć, a także utrzymać obecny stan zatrudnienia.” – dziwne, na spotkaniu z kierowcami pan prezes stwierdził że możemy zapomnieć o podwyżkach a jak chcemy więcej zarabiać to mamy brać nadgodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie staniecie to nic nie dostaniecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak Pani rzecznik wyliczyła 3.9brutto dla początkującego kierowcy??? Skoro etat w miesiącu wrześniu wynosił 176 godzin pracy (reszta to nadgodziny) a 176h * 19zł = 3340zł brutto. Ale Pani rzecznik nie po raz pierwszy udowadnia że raczej pracujemy w dwóch różnych MPK.
Kolejne pytanie czy ja ze stażem 7 lat w MPK jestem kierowcą początkującym czy chodź trochę doświadczonym?? Bo wychodzi na to że mam wynagrodzenie zasadnicze niższe niż kierowca początkujący. Może napiszmy też coś o tym systemie motywacyjnym, którym tak Pani rzecznik się chwali, żeby nie było nie dopowiedzeń. Jest to nowy twór bo do września było 500zł brutto na które trzeba było stopniowo zapracować przez 3miesiące, jakakolwiek nie obecność (nawet urlop wypoczynkowy) przerywała bieg i zaczynało się od nowa pracować na 5 stówek brutto teraz będzie to 700brutto.
Kolejna kwestia realizacji kursów. Oczywiście że je realizujemy bo brak obsady skutkuje dołożeniem kursów do rozkładów wydłużeniem czasu pracy, skróceniem przerw i skróceniem czasu przejazdu między przystankami. Taka mała dygresja: Kierowca komunikacji miejskiej może pracować do 10h dziennie w pełnym skupieniu w ruchu miejskim….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i właśnie nastepny matoł co niezna czasów pracy. Dla takich ludzi nie ma podwyżek pracować możesz 15h to po pierwsze jazdy jest 10h to po drugie i tylko 2 razy w tygodniu . Jazda liczy się tylko wtedy jak się kręcą koła idź się doszkolić bo podwyżki dla ciebie nie ma !!!!! Zawodowy kierowca co niezna swojego czasu pracy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję zacząć rozróżniać Czas pracy kierowcy w komunikacji miejskiej od czasu pracy kierowcy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błąd. Możesz pracować dłużej. Twoja jazda nie może być dłuższa jak 10godzin. Co do reszty to wiadomo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się sorry emocjonalny błąd…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pasuje, to do biedrony czy lydla. Nikt was tam nie trzyma na siłę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TYLKO STRAJK GENERALNY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcy z rzeszowa dostali podwyżki po 2 tygodniowej walce maja jaja i sa solidarni to jest to czego wam brakuje ale jak już się idzie na spor to nie o 100zl tylko jakiś 1000zl . wasze myślenie ze ten bilboard cos zmieni jest mylne a objada was znowu ze jesteście niewolnikami i zielonymi ludkami którzy nie umieją powalczyć o swoje. Dobrze wiecie ze bez strajku nie będziecie zarabiać lepiej. problem to mieliście nawet z zebraniem środków na ten bilbord gdzie jakby każdy się złożył to po 2,5 jakieś by wyszło. Kolejna akcja typu protest wloski który się nie odbył mimo licznych zapowiedzi parę lat temu !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiadomo bo w Rzeszowie to….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszamy na budowę minimalna płaca 4000zł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Macie rządy pełowców w mieście inspiracji buchachha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ZUS i podatki płacimy do budżetu państwa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta pani opasiak to zyje w swoim swiecie zacofanym a te jej argumenty są żenujące ale czego mozna sie spodziewać wiadomo ze bedzie klamać bo nie ma wstydu i za grosz honoru lepiej niech postawi kolejne zielone przystanki za 72tys zl co za chore rządy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani Opasiak mówi to co jej szfowie każa i pozwolą powiedzieć.
Przecież to niedorzecznik zdalnie sterowany.