Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miasto postanowiło eksmitować bobry na wieś. Zwierzęta jednak mają urzędników w nosie

Bobrom tak spodobało się w Lublinie, że wbrew decyzji urzędników, nie zamierzają opuszczać rzeki Czechówki. Rozstawione pułapki omijają szerokim łukiem.

Bobry, jakie zamieszkały w Lublinie, mają się bardzo dobrze. Zwierzęta te można spotkać m.in. w rejonie al. Solidarności przy Czechówce, w okolicach ogrodu Botanicznego, ul. Koło, a także w rejonie Bystrzycy na Wrotkowie. Nie przeszkadza im zarówno ruch pojazdów, ani też spacerujące w pobliżu osoby. Szczególnie upodobały sobie rzekę Czechówkę przy al. Solidarności, gdzie większość drzew została przez nie mocno nadgryziona.

O ile w większości spacerujący w pobliżu mieszkańcy podkreślają, że sąsiedztwo bobrów ich cieszy, tak już działkowcy są odmiennego zdania. Skarżą się na to, iż zwierzęta powodują znaczne szkody w uprawach. Mowa tu o terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. K. Pułaskiego zlokalizowanego w rejonie al. Solidarności i Sikorskiego. Skierowany został również wniosek do Urzędu Miasta w tej sprawie.

Przedstawiciele ratusza wskazują, iż decyzją Ministra Środowiska bóbr podlega częściowej ochronie. Przyznają, iż gatunek ten charakteryzuje się wysoką umiejętnością przekształcania środowiska do własnych potrzeb. Ma to istotne znaczenie biocenotyczne, w szczególności mowa tu o retencji, co jest niezwykle korzystne z przyrodniczego punktu widzenia. Niestety niestety jednak jest też druga strona medalu. Zwierzęta te często doprowadzają do konfliktów społecznych. Przyczyną jest ich natura, która doprowadza do strat gospodarczych.

W związku z tym mieszkańcy niejednokrotnie wnioskują o wydanie zgody na odstrzał tych zwierząt. Nie tak dawno Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie wydała zgodę na odstrzał setki bobrów w powiecie bialskim, skąd wpływało szereg skarg od rolników. W Lublinie urzędnicy również stanęli za działkowcami, jednak postanowili działać nieco inaczej, a przede wszystkim oszczędzić te zwierzęta. W ubiegłym miesiącu wystąpili o zezwolenie na odłów i przemieszczenie ośmiu tych zwierząt poza miasto. Zgodę otrzymali i odpowiednie działania już trwają.

Jednak bobrom tak spodobało się nad Czhechówką, że wyprowadzać się nie zamierzają. Ustawione pułapki omijają szerokim łukiem. Urzędnicy potwierdzają, iż do tej pory nie udało się odłowić żadnego zwierzęcia. Wskazują, iż bobry są bardzo płochliwe i ostrożne, dlatego też cała operacja do łatwych nie będzie należała.

(fot. lublin112)

50 komentarzy

  1. Brawo ja
    Odpowiedz

    Tu chyba najlepsze będzie .177 hmr.

  2. Zwierzęta jednak mają urzędników w nosie
    Odpowiedz

    Urzędnik to nie człowiek TO BÓG !!!.

  3. wujek
    Odpowiedz

    może dać im na willę ze stawem to sie wyprowadzą

  4. Franek
    Odpowiedz

    Czy jak będę składał skargi na szkodników platformersów to w końcu dostanę pozwolenie na odstrzał?

    1. Lucek
      Odpowiedz

      Postrzelaj sobie w jedno ucho – drugim wyleci bez napotkania przeszkody – pisuary są puste w środku.

  5. adam
    Odpowiedz

    ,,zawlaszczyliscie zwierzetom tereny nie narzekajcie”” chahaha tak ekoterrorysci wytlumacza cala sytuacje a racjonalni– zawsze sie regulowało populacje jak bylo za mało zwierzyny to sie na nie nie polowało a jak duzo to sie odstrzeliwalo wilki lisy bobry etc. a dzisiaj ludzie stracili instynkt

  6. Cham
    Odpowiedz

    Nie tylko bobry mają urzędników w nosie.
    Myślący ludzie mają ich i w nosie i tam gdzie u biorą zaczyna się ogon.

  7. ///
    Odpowiedz

    wiecie co to są naboje usypiające czy jak w średniowieczu bedziecie łapać ?

  8. Andrzej
    Odpowiedz

    A bo na wsiach tego dziadostwa nie ma. Gdzie jest jeszcze jakiś rów czy rzeczka to zaraz tama za tamą i podtopienia. Zniszczone działki niejednokrotnie lasy bo podtopione przez tą plagę. Kolejny absurd. Wszystko chronić. Dziki, sarny, łosie, jelenie i jeszcze to. We wszystkim powinien być zachowany zdrowy rozsądek a jak widać tego coraz mniej

  9. loki
    Odpowiedz

    Jakakolwiek działalność przeciwko urzędasom 🙂 jestem jak najbardziej na tak

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy