Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lubelski sąd nie zgodził się na aresztowanie Romana Giertycha. Prokuratura już zapowiada apelację

Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał, że zarzuty prokuratury wobec Romana Giertycha nie zostały nawet uprawdopodobnione. W wyniku tego nie zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.

We wtorek, przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód, odbyło się posiedzenie w sprawie wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Romana Giertycha. Po zapoznaniu się z aktami sprawy sędzia uznał, że brakuje przesłanek, aby w tym przypadku stosować najpoważniejszy ze środków zapobiegawczych. Jak wskazano, w ocenie sądu nie ma nawet dużego prawdopodobieństwa, aby podejrzany popełnił czyny, które są mu zarzucane.

Obrońca Romana Giertycha adwokat Jakub Wende po wyjściu z sali sądowej wyjaśniał, że kolejny sąd uznał, iż zarzuty nie zostały przez prokuraturę uprawdopodobnione. Co więcej, nawet się do uprawdopodobnienia nie zbliżyły. Samo uzasadnienie decyzji sądu liczy aż 27 stron.

Z kolei Prokuratura Regionalna w Lublinie już zapowiedziała zaskarżenie decyzji. Jak podkreśla prokurator Karol Blajerski, obecnie sytuacja wygląda tak, że podejrzany od prawie półtora roku nie stawia się na wezwania. To z kolei uniemożliwia śledczym wykonanie czynności procesowych. Zastosowanie tymczasowego aresztu miałoby właśnie pomóc w tej kwestii.

– Od grudnia 2020 roku prokuratura wysłała pod różne adresy ponad 100 wezwań na przesłuchanie, wyznaczając 21 terminów. Korespondencja była kierowana pod wszystkie znane adresy Romana Giertycha, a także w formie w formie MMS-ów wysyłanych na jego numer telefonu. On sam rozłączył się po telefonie z prokuratury, gdy zorientował się, czego dotyczy rozmowa. Próby doręczenia wezwań podejmowała polska i włoska policja, a także pracownik administracyjny prokuratury – dodaje Karol Blajerski.

Przypomnijmy, postępowanie wobec Romana Giertycha, jak wskazuje prokuratura, dotyczy trzech zarzutów: przywłaszczenia mienia wielkiej wartości w kwocie ponad 72 mln zł i wyrządzenie giełdowej spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, prania brudnych pieniędzy w kwocie prawie 5,2 mln zł oraz wyrządzenia spółce Polnord szkody w wysokości 4,5 mln zł pod pozorem umowy na reprezentowanie tej spółki przez kancelarię prawną w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Sam Roman Giertych zapewnia, że żadnego działania na szkodę Polnordu nie było, co potwierdziły już różne sądy. Całą sprawę uznaje za polityczną. Podkreśla również, iż jego zatrzymanie i przeszukanie było nielegalne, nie jest też żadnym podejrzanym, a zarzuty wobec niego są wynikiem braku zrozumienia przez prokuratura spraw, którymi się zajmuje.

(fot. Roman Giertych)

43 komentarze

  1. Młodzież
    Odpowiedz

    Opłaca się kraść miliony w Polsce.

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      pewnie, ze się opłaca…prokuratura pomyliła zysk ze stratą hahahaha

  2. TEMIDA
    Odpowiedz

    prokurator Karol Blajerski – skąd my tego Pana znamy ???

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Nnnie wiem… piliśmy?

  3. niedoruszenia
    Odpowiedz

    K0za-nostra pato-developerska rządzi i nikogo się nie boi.

  4. zarząd
    Odpowiedz

    Wielki wstyd z wymiaru niesprawiedliwość.

    1. mans
      Odpowiedz

      pod postacią prokuratury Z.

  5. chore
    Odpowiedz

    jak widać „kasta” i wolne sonty nadal dobrze się mają! :/ wstyd!

    1. tytusdezoo
      Odpowiedz

      trzeba być naprawdę ograniczonym… aby nie rozumiec o co chodzi w pojęciu: wolne sądy

      1. olo
        Odpowiedz

        to oznacza bezkarność

    2. Małgorzata
      Odpowiedz

      weź człowieku poczytaj na ten temat cokolwiek a nie pleciesz to co w kurwizji usłyszysz

    3. alojsy
      Odpowiedz

      za duzo tvp włacz myslenie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy