Do kolejnego w ostatnim czasie wypadku z udziałem dzikiego zwierzęcia doszło w poniedziałek na drodze powiatowej Radzyń Podlaski – Brzostówiec. Około godziny 4 rano samochód osobowy zderzył się tam z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, zwierzę wtargnęło na jezdnię, z zarośniętego drzewami i krzewami pobocza, wprost przed jadące auto. Kierujący volkswagenem mężczyzna nie zdołał zatrzymać w porę samochodu i uderzył w kilkusetkilogramowe zwierzę.
W wyniku zderzenia poszkodowane zostały trzy osoby. Pasażer, 50-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica, odniósł poważne obrażenia ciała i w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Więcej szczęście mieli 58-letni kierowca i 56-letniego drugi z pasażerów pojazdu. Doznali oni ogólnych potłuczeń ciała.
(fot. policja)
2017-07-10 20:37:45

20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mając w pamięci zdjęcia łosia, jakie ostatnio obiegły internet to wcale się nie dziwię, że takie są konsekwencje zderzenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak na drodze ginie łoś…to ginie człowiek…zginęło już 49 osób…jakby był odstrzał…może połowa z tych ludzi by żyła…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Troche masz złe podejscie co do tych zwierzat.
Wiem bo mialem spotkanie z losiem a raczej dwoma ktore wrszly mi na droge poznym wieczorem gdzie juz byla slaba widocznosc. I uwierz mi ze wszystko zalezy od kierowcy i jego reakcji nad pojazdem. Slad na prawym boku jednak zostal ale auto nadal sprawne a mi podskoczyla na maxa adrenalina. Wystarczy jechac ostrozniej tam gdzie sa zalesione tereny i gdzie stoja znaki drogowe informujace o zwierzynie a uda sie wszystkim ominac te olbrzymie zwierzeta.