Czwartek, 01 października 202601/10/2026
690 680 960
690 680 960

Koszmarny wypadek w Lublinie, trzy młode osoby nie żyją. Kierowca audi miał prawo jazdy od kilku tygodni (zdjęcia)

W piątek rano pojawiły się nowe informacje dotyczące nocnego, tragicznego wypadku na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Nie żyją trzy młode osoby, czwarta zaś walczy o życie w szpitalu. Ulica w miejscu zdarzenia przez kilka godzin była zablokowana.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Służby ratunkowe przed północą otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w słup i w środku wraku znajdują się osoby nie dające oznak życia. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalili policjanci, 18-latek kierujący audi, poruszał się ul. Jana Pawła II w kierunku al. Kraśnickiej. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi uderzając w barierki rozdzielające pasy jezdni, a następnie pojazd roztrzaskał się na słupie.

– Aby wydobyć ofiary wypadku z pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu. Pojazdem podróżowała czwórka nastolatków. Pomimo podjętej na miejscu reanimacji życia trójki osób nie udało się uratować. W wypadku zginął 18-letni kierowca audi, 17-letni pasażer oraz pasażerka, której tożsamość jest jeszcze ustalana. Do szpitala w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany 16-letni pasażer. Lekarze walczą o jego życie – relacjonuje komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Przez kilka godzin na miejscu wypadku policjanci prowadzili oględziny pod nadzorem prokuratora. Ciała ofiar wypadku zostały przekazane do badań sekcyjnych. Ulica w miejscu zdarzenia przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.

– Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Policjanci ustalili, że kierujący pojazdem uprawnienia do kierowania nabył przed kilkoma tygodniami. Prowadzone śledztwo wyjaśni przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku – dodaje komisarz Anna Kamola.

(fot. lublin112.pl\nadesłane Michał, Karol, Tookie)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

172 komentarze

  1. Jak policja nie może ustalić tożsamości dziewczyny, to jestem ciekawe co do tej pory robią rodzice tej małoletniej że nie zgłosili zaginięcia.

    • Jesteś bardzo pusty, jest weekend i mają wolne. Sekcję będą przeprowadzali w poniedziałek. Rodzice wiedzą już że dziecko nie żyje tylko się łudzą że może coś innego się stało bo nie odbiera telefonu. Tak miał mój kolega jak zginęła jego córka, a tak wogole przestańcie szczekać.

      • Ale kto ma wolne? Rodzice od wychowywania córki? Myślisz czasem nad tym, co piszesz?

  2. Ocena: 0

    Ech… Głupi, początkujący kierowca i szybki, mocny samochód to mieszanka wybuchowa. Jeszcze gdyby sam chcial sie zabic, to ok, ale po co bral pasazerow?

    • 1.6 potwór nie do okiełznania… Najwidoczniej dla tego kierowcy była to nadto za duża moc.

    • Jaki mocny samochód? To nie było wcale szybkie auto. Powiem więcej, te modele audi słyną z tego, że są łatwe w prowadzeniu i wybaczają wiele błędów. To nie jest wina samochodu, jeżeli był sprawny technicznie.

  3. Pieczychlebek Garncarz
    Ocena: 0

    Niestety, będzie to najgorszy okres w życiu rodziców.
    Wyrazy współczucia.

  4. nauczyciel fizyki
    Ocena: 0

    Tragedia na własne życzenie. Kara jaką ponieśli też. Na głupotę nie ma lekarstwa.

  5. Ocena: 0

    Gnojkom to się pieniądze na Bolta daje, a nie samochód!

  6. to nie jest gra komputerowa
    Ocena: 0

    Widać glupote, brawurę i brak doświadczenia. Dzieciak myslal, ze jak jest pusta jezdnia to moze cisnac gaz do oporu i nie patrzec na nic. Nie wiedział, ze podczas deszczu bywa slisko i nie wiedział, ze nie jest latwo manewrowac gdy sie pedzi bez opamietania. Szkoda pasazerow, ktorych tan szaleniec pociagnal za soba :(((

  7. @nauczyciel fizyki
    Pasażerów bym tu nie obwiniał, bo co mogli zrobić, gdy głupek szalał za kierownicą? Kierowca – owszem, zabił się na własne życzenia, ale jego pasażerowie pewnie chcieli żyć.

  8. Szanowni Państwo, nie komentujecie straszna tragedia. Niestety czasu już nie cofniemy. Wielka tragedia dla rodzin. Wyrazy współczucia.

    • @Pawlo
      Niby racja. Ludzie komentują i pouczają innych, a szalejące małolaty za kółkiem czy pijani kierowcy byli, są i będą. Szkoda ich ofiar 🙁

  9. Niestety czas otrzymania uprawnień do kierowania pojazdami mówi wszystko komentarz zupełnie zbędny

  10. Tak roz…ać samochód, to nawet nie dał rady mój brat, który 120 jechał, skosił ogrodzenie między jezdniami i zatrzymał się słupkiem środkowym na latarni. Samochód dalej jeździł, jedynie co to latarnia na około 30 cm weszła w samochód, przy okazji się złamała, i naruszyła fundament latarni. Myślę, że nic mu się nie stało tylko dlatego, że latarnia była chyba aluminiowa (albo z cienkiej innej blachy), ona poległa, zamiast samochodu. Na głupotę nie ma leku ale w wielu przypadkach brak drzew przy drogach i takich twardych słupów jak te od trakcji trolejbusowych, uratowały by życie kierowców i pasażerów samochodów. A jak już muszą być takie słupy, to powinny być odgrodzone balustradami energochłonnymi. Nie wiem co tu innego też zawiniło oprócz braku wyobraźni i doświadczenia kierowcy – prawdopodobnie. Za późno na myślenie dla ofiar ale może innych zmusi do myślenia, zanim zaczną pajacować za kierownicą.

    • „brak drzew przy drogach i takich twardych słupów jak te od trakcji trolejbusowych, uratowały by życie kierowców i pasażerów samochodów” – próg zwalniający też by uratował. A przepadek samochodu za przekroczenie prędkości o 30km/h może też? A może kaganiec z ograniczeniem do 50km/h. Dlatego akurat słupy Ci przeszkadzają?

    • Ocena: 0

      Szkoda dzieciaków ale cholera wie co by było gdy tam trakcji nie było. A nuż trafiłoby na kogoś z pasa obok. A montowanie barier energochłonnych na prostej drodze z ograniczeniem do 50km i licznymi przejściami dla pieszych też do tanich nie należy. Na jana pawła to zbyt wielu kierowców ułańska fantazja ponosi. Ile to temu było jak bmw rekin zabił nastolatkę?

    • Ty przeczytałeś co napisałeś? Tam jest ograniczenie prędkości do 50 km/h i wymagasz aby latarnie były zabezpieczone? Wyskoczyła mu na jezdnie czy o co chodzi? W sumie chyba dobrze, że skończył na latarni a nie na kimś postronnym… Smutne, ale prawdziwe.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia