Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Konopnica: Śmiertelny wypadek na budowie. Nie żyje 42-latek

Wczoraj w Konopnicy doszło do tragicznego wypadku na budowie domu. 42-letni mężczyzna zmarł po upadku z rusztowania.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 16:30 w Konopnicy. Na budowie domu z rusztowania spadł 42-letni mężczyzna. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe.

– Do zdarzenia doszło ok. godz. 16.30 w miejscowości Konopnica. Z wysokości 1 kondygnacji, z rusztowania spadł 42-letni mieszkaniec gm. Bełżyce. Mężczyzna pomimo reanimacji zmarł. Na miejscu policjanci wykonali czynności pod nadzorem prokuratora – informuje st. sierż. Kamil Gołębiowski z KWP Lublin.

Sprawą zajmie się również Państwowa Inspekcja Pracy ponieważ jak ustaliliśmy będzie badana m.in. legalność zatrudnienia tragicznie zmarłego.

2015-05-29 15:12:32
(fot. lublin112.pl)

28 komentarzy

  1. delaasoul
    Odpowiedz

    Dlaczego jazdy zakłada że był pijany????? To absurd! Niestety w polsce się uważa ze jak ktoś robi na budowie to że pije, że leń.są i tacy którzy są porządni. Utrzymują całą rodzinę. Tyrają by żona i dzieci mieli w życiu lepiej. Przestańmy żyć stereotypami. To jak kogoś potrąciłi samochód to zawsze ma być że jechał pijany albo że ten kogo potrącili był pijany???? Ludzie ogarnijcie się!!!! Ktoś właśnie płacze bo odeszła mu bliska osoba, ktoś dla kogoś bardzo ważny a WY takim rzeczy piszecie?? Postawcie się na miejscu tej rodziny!!!!

  2. zuza
    Odpowiedz

    Z’ całą pewnością był trzeżwy bo w ogóle nie pił alkoholu więc po co wypisujecie takie głupoty.

  3. Sławek
    Odpowiedz

    ja upadłem z 2,5 metra i mało co nie usiadłem na wózku albo nawet otarłem się o śmierć i byłem trzeźwy. Więc jeżeli(konkretny)macie pisać takie głupoty to w ogóle nie piszcie albo zmieńcie leki i lekarza. Nie wiesz jak było więc zamknij się w kiblu i zrób sobie dobrze a nie piszesz coś czego nie widziałeś i nie jesteś pewny. na złe nie potrzeba długo i na prostej drodze śmieć cie może spotkać także uważaj co piszesz. Wielkie wyrazy współczucia dla rodziny. Wielka tragedia. Życzę siły i wytrwałości w tych ciężkich chwilach..

  4. znajomy
    Odpowiedz

    Nie miał umowy o pracy bo pracodawca chciał mieć większe zyski.Napewno był trzeźwy. Zostawił 3 dzieci jedno 2 letnie.

    1. Agnieszka
      Odpowiedz

      Wielkie nieszczęście.Szkoda rodziny i ofiary.

  5. stforek
    Odpowiedz

    Może był pijany, może nie – akurat niedawno miałem doczynienia z budowlańcami i może nie było 100% abstynencji ale naprawdę było ok, są tacy i tacy.

    Zupełnie inna sprawa to ogólnie bezpieczeństwo na budowie. Pokażcie mi budowę (prywatnego domu) gdzie są zachowane minimalne standardy bezpieczeństwa. Z tym u nas jest naprawdę źle. Większości się udaje ale czasem kończy się tak jak tutaj. Prowizoryczne rusztowania (u mnie widziałem np. takie zbudowane z paczek styropianowych ale i to nie było jedyne pomysłowe rozwiązanie, zero zabezpieczeń przy pracach na wysokości, rzucanie z góry materiałów i narzędzi gdzie popadnie bez upewnienia się czy kogoś nie trafimy, podpinanie kabli na MC GAYVERA, wciąganie na górę ciężkich ładunków prowizorycznym dźwigiem (i oczywiście na dole kolega nadzoruje czy aby na łeb mu nie leci), zupełnie nieadekwatny ubiór i obuwie (np. przy chodzeniu po dachu), brak podstawowych zabezpieczeń (okulary ochronne itp) i inne podobne pomysły). Ogólne zero wyobraźni.

    I po pierwsze to wina tyle samo robotników co właścicieli firm (a może i tych drugich więcej)
    I po drugie zdaję sobie sprawę że 100% przestrzegania zasad to koszty i czas

    ale na Boga, minimum myślenia należałoby włączyć.

    Współczuję rodzinie jak i wlaścicielowi budowanego domu, prokurator itp.

    PS. Zdarzają się oczywiście wypadki losowe (niekoniecznie tutaj ktoś czegoś niedopilnował)

  6. szaman
    Odpowiedz

    W tym przypadku konkretny ma 100% racji… piją ile się da i szwędają się po budowie… pokażcie mi budowe na której wszyscy są trzeźwi, a wtedy przekażę 5 tys. zł na cel charytatywny.

    1. Patryk
      Odpowiedz

      To przekaż od razu. Jak szef firmy budowlanej płaci przyzwoitą forsę swoim pracownikom, to nie opłaca im się pić, bo by każdy został wypieprzony z wilczym biletem za bycie nietrzeźwym. A tak, tyrają ciężko, ale dobrze im płacą, kredytów nie biorą i piją w domu, jak chcą. Oczywiście nie wszędzie tak jest, ale są takie firmy.
      Nawiasem mówiąc, spaść z rusztowania (bywają chwiejne jak cholera) można będąc trzeźwym jak przedszkolak.

      1. szaman
        Odpowiedz

        Przekaże ale wskaż mi budowe o którą prosiłem… nie interesuje mnie puste gadanie że są…

        1. mądre jajo
          Odpowiedz

          przejdz sie gdziekolwiek, przestan zyc prl-em, mowie o budowach a nie pracach metoda gospodarcza

  7. Maciek
    Odpowiedz

    Konkretny nie zabieraj głosu na ten temat jak nie pracowałeś na budowie, guzik wiesz.

  8. Miśka
    Odpowiedz

    Konkretny, to widać nigdy na budowie nie byłeś i nie pracowałeś, kretynie.

  9. konkretny
    Odpowiedz

    prędzej w totka trafić trójkę, niż trzeźwego robola znaleźć na budowie…

    1. Jajcarz duży
      Odpowiedz

      konkretny przestań ćpać,bo nie wiesz o czym i co piszesz.

    2. Agnieszka
      Odpowiedz

      TO ŻE TY LUBISZ PIĆ TO NIE ZNACZY ŻE WSZYSCY PIJĄ.MOŻE MIAŁ ŻONĘ I DZIECI I PRZEZ TEN WYPADEK NIE BĘDĄ MIELI ZA CO ŻYĆ.

      1. Ja to Ja
        Odpowiedz

        Jak był ubezpieczony to będą mieli więcej kasy niż jakby dorabial

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy