W czwartek policjanci z lubelskiej drogówki zwrócili uwagę na dziwnie poruszający się Drogą Męczenników Majdanka karawan pogrzebowy. W trakcie kontroli mundurowi zwrócili uwagę na woń alkoholu unoszącą się w pojeździe.
58-letni mieszkaniec gminy Głusk został poddany badaniu trzeźwości. Jak się okazało, mężczyzna miał niemal 1,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, wyszło na jaw, że 58-latek stracił już wcześniej prawo jazdy za jazdę w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo na jego koncie widniał prawomocny zakaz kierowania pojazdami.
Wkrótce mieszkaniec gminy Głusk usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu w warunkach tak zwanej recydywy drogowej. Mężczyźnie może grozić nawet 5 lat więzienia, wieloletni zakaz kierowania pojazdami oraz wysokie świadczenie pieniężne w kwocie co najmniej 10 tysięcy złotych.
(fot. Policja)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czepili się bidulka… on pił na odwagę… bo się boi nieboszczyków… 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pijani kierowcy wiozą śmierć !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjanci oglądali chyba Kariere Nikosia Dyzmy 🙂