Jako pierwszego puławscy mundurowi zatrzymali 22-letniego kierowcę z powiatu zwoleńskiego. Młody kierowca volkswagena, jechał w Zarzeczu z prędkością o ponad 72 km/h większą niż dopuszczalna w terenie zabudowanym, dodatkowo na przejściu dla pieszych wyprzedził inny pojazd.
Za popełnione wykroczenia został ukarany wysokimi mandatami oraz 20 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali mu na trzy miesiące prawo jazdy, którym cieszył się zaledwie przez rok.
Utratą prawa jazdy, mandatem i punktami karnymi zakończyła się także jazda kierowcy BMW, który jadąc za karetką na włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych przekroczył dopuszczalną prędkość o blisko 60 km/h.
Niechlubnym rekordzistą okazał się jednak mężczyzna, który samochodem marki Kia, drogą S12 pędził z prędkością ponad 200 km/h.



(fot. Policja Puławy)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czepiacie, ale świeże bułki to lubicie jeść. Jechał tak, bo musiał, a nie dlatego, że tak lubi. Telenowela nie poczeka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak jeżdżą bez prawka, śmiejąc się nam w twarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wszystkich opisanych przypadkach winne są zbyt dobre drogi i brak progów zwalniających (albo przynajmniej dołów).