Do pierwszego wypadku doszło w sobotę po południu w miejscowości Bogucin na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. W rejonie węzła Jastków samochód osobowy marki Opel uderzył w bariery energochłonne.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także służba drogowa. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, a policjanci przystąpili do ustalania szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Całość zabezpieczali pracownicy służby drogowej, którzy ustawili swój pojazd z migającym znakiem, ostrzegającym o zagrożeniu. Około godziny 18 kierowca pojazdu marki Audi uderzył w pojazd służby drogowej, po czym potrącił dwóch pracowników. Następnie rozpędzone auto staranowało radiowóz i zatrzymało się na barierach energochłonnych.
Poszkodowani mężczyźni doznali licznych, poważnych obrażeń ciała i przetransportowano ich do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca audi był trzeźwy.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Jak nas poinformowano, prawdopodobną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
2018-05-19 20:13:23
(fot. wideo lublin112.pl, nadesłane Dawid i Sylwester)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilkaset aut przejechało i zauważyło wypadek a ten „kierowca” nie , więc to nie wina drogowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może siedzał komuś na zderzaku. Ten przed nim zobaczył zdarzenie i wyminął, a audik poszedł prosto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy policjanty miały gaśnicę i czy byli w kaskach? Bo jak nie to ich wina. I niech policja się wezmą za kontrolowanie pedalarzy co jeżdżą po troje obok siebie po chodnikach, a nie blokują sprawne poruszanie się drogami szybkiego ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wracaj kobieto do garów..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lecz się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabrać prawo jazdy dożywotnio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ślepy jełop za kierą ałdi niewątpiwie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem gdzie miał oczy kierowca „ałdi” pewnie bawił się smartfonem .Samochòd zabezpieczający na moje oko stał za blisko miejsca zdarzenia .Niestety niejednokrotnie się spotkałem ,że służba drogowa nie wie gdzie ustawić samochód.Brak podstawowej wiedzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód ostrzegający stał zbyt blisko? A tablice informacyjne były wyświetlane zbyt wysoko oczywiście dla ograniczonego wzroku kierowcy audi. Nie rozśmieszaj mnie kolego jechałem tamtędy po pierwszym wypadku i kilka km przed zdarzeniem była informacja o tym, z którego pasa i z jaką prędkością należy korzystać mało tego ja mijałem kilka tych tablic i każda z nich wyświetlała taką informację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za blisko???
Przyjrzyj się uważnie (na głównym zdjęciu) gdzie stoi rozbity opel.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dyrman. Zapewnie ty posiadasz taką wiedzę, wiec podaj w jakiej odległości powinien być ustawiony pojazd służby drogowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochòd zabezpieczający na moje oko, powinien stać w Kurowie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uhhh..kilka kilometrów przed w/w wypadkiem w godzinach popołudniowych z rodziną padła nam renówka(przed bidą) i stałem przy barjerce…Dziękuję za szybką interwencje, osłonę auta i dzieci przez służby drogowe oraz pomoc z ich strony-profesjonalnie!!!…aby mechanik z warsztatu był tak dobry – prawdopodobnie pęknieta uszczelka pod głowicą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już nie alkohol, tylko gmeranie w telefonach komórkowych podczas jazdy jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa na drogach… znak czasu… 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to był po prostu zwykły matoł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To sie panie narobiło