Otrzymaliśmy nagranie momentu zderzenia dwóch aut, jakie miało miejsce wczoraj na rondzie Kasprzaka w Lublinie. Jak już informowaliśmy, około godziny 16:20 na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej zderzyły się dwa samochody osobowe: mercedes i honda.
Z ustaleń policjantów wynika, iż sprawcą zdarzenia była osoba kierująca mercedesem. Jadąc od strony ul. Krańcowej zignorowała oznakowanie i wymusiła pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z opuszczającą rondo hondą. Na szczęście tym razem nikt nie odniósł obrażeń ciała.
Na nagraniu z kamery zamontowanej w hondzie wyraźnie można dostrzec jak dochodzi w tym miejscu do kolizji i wypadków. Część kierowców nie dość, że nie zwraca uwagi na oznakowanie, to jeszcze nie zastanawia ich fakt, dlaczego jadące tuż obok auta się zatrzymują. W tym przypadku na lewym pasie jezdni stało już auto, zaś poruszające się prawym pasem zwalniało.
Podobna sytuacja ma też często miejsce z drugiej strony tego ronda, mianowicie na wjeździe na skrzyżowanie od strony centrum. Tam jeszcze część kierowców nie zauważa czerwonych linii namalowanych na jezdni, które mają ostrzegać o niebezpiecznym miejscu, a nawet znaku stop.



(wideo – nadesłane)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko szykany mogą spowolnić pojazd – żaden znak no chyba, że stoi na środku drogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby to było klasyczne rondo a nie tylko z nazwy taka sytuacja by nie miała miejsca – tu nie ma odruchu hamowania i stąd te dzwony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jak wszystkie w Lublinie – to samo zdziwienie na rondzie z pniakiem. Jakoś na rondach na Zana nawet jak były światła wyłączone w czasie remontu Filaretów nie było żadnych wypadków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pix to mało wiesz, wtedy tam się tłukły samochody praktycznie przy zerowym ruchu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…a znaki pionowe co mówią? Ślepy jesteś czy tylko udajesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za dużo kantów ma to rondo ,i za dużo kierowców że wsi ,tumany z furmanek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pochodzenie a umiejętności i znajomość przepisów ruchu drogowego, ma znaczenie. Można być ze wsi i z miasta- jeździć to trzeba umieć a nie się pchać. Nie obrażaj osób ze wsi bo miastowe nie są lepsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem ze wsi, nigdy nie miałam problemów na tym rondzie, ani z włączeniem się do ruchu, ani z opuszczeniem ronda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty prostaku skąd jesteś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo on ma merca to co się będzie tam zatrzymywał to inni mają mu ustąpić on jest ważniejszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcja zapomniała dopisać w tytule: „Jedne auta się zatrzymują, inne jadą dalej, jeszcze inni jadą pod prąd”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A znaki STOP sa? Szukaja winy u projektantow,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam to strach jeździć, bo nie wiesz na kogo trafisz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czas na świata!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na rondzie z flagą są światła i co…też jest bum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pisalem juz- wstyd dla inzynierow dla drogowcow – jezeli jest b. duzy ruch stosuje sie swiatla ruch kierowany lub inne metody organizacji ruchu- przy tej skali wypadkow nie trzeba sie nimi emocjonowac tylko cos z tym zrobic zwołac konsylium naukowcow i wszystkich chetnych ktorzy moga rozwiazac problem =kreatywnosć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A zatrzymanie się na znaku stop pod górkę spowoduje tylko dodatkowe zagrożenie ,bo przy powolnym samochodzie będzie ciężko uciec z ronda przed pędzącymi z pierwszeństwem,to kierowca powinien mieć oczy i czyste szyby i refleks i tak uniknie kolizji czy wypadku, oczywiście jeśli trzeba to na stopie zatrzymać się trzeba od tego mamy oczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmień dilera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problemy redakcjo i komentujący nie leży w budowie ronda czy ignorowaniu znaku stop,problemem są kierowcy,Ci z pierwszeństwem polują na ofiary , które wymuszą,a ci bez pierwszeństwa nie rozejrzą się tylko jadą,a tu trzeba spojrzeć w lewo i to na wszystkie trzy pasy i szybko ocenić czy zdążę przeskoczyć w bezpieczne miejsce,ale nawet zjeżdżając z tego niby bezpiecznego miejsca też należy się rozglądać tylko tak unika się kolizji ,no ale to dla wielu kierowców są zbędne czynności