Niemałe zaskoczenie wywołała wśród funkcjonariuszy lubelskiej drogówki kobieta kierująca oplem. W nocy z czwartku na piątek policjanci prowadzili czynności na miejscu kolizji, do jakiej doszło na al. Tysiąclecia. W pewnym momencie za radiowozem zatrzymał się opel.
Siedząca za kierownicą kobieta poruszała się autem na samej feldze. Kiedy funkcjonariusze podeszli do niej, poczuli charakterystyczną woń. Badanie alkomatem było już tylko formalnością. Urządzenie wykazało blisko dwa promile alkoholu w organizmie kierującej.
Została ona przewieziona na komisariat, a pojazd, którym się poruszała, trafił na policyjny parking. Niebawem kobiecie przedstawione zostaną zarzuty. Grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.




(fot. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogli pomóc jej koło zmienić a nie od razu na komisariat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zużyła gumę na imprze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej nikt się nie przyczepi o zużyty bieżnik na oponie.