Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechał rowerem, miał zielone. O mało nie zderzył się z toyotą (wideo)

Prezentujemy kolejne nagranie z tego samego miejsca, w którym jakiś czas temu o mało nie doszło do zderzenia rowerzysty z pojazdem dostawczym. Tym razem kierowca auta osobowego zignorował zielone światło świecące się dla rowerzystów i pieszych.

Do kolejnej groźnej sytuacji drogowej doszło w rejonie przejazdu rowerowego na ul. Ducha. Kierowca toyoty o mało nie doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym rowerzystą. Całe zdarzenie po raz kolejny zarejestrował nasz Czytelnik.

– Znowu jechałem rowerem przez to skrzyżowanie i zauważyłem, że został zmieniony cykl sygnalizacji świetlnej na tym przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów. Poprawiono ewidentny błąd, ponieważ wcześniej samochody skręcające w prawo miały zieloną strzałkę, która od razu przechodziła w zielone światło i dopiero po 6 sekundach zapalało się zielone światło dla pieszych/rowerzystów na przejściu. Obecnie, tak jak jest to na większości innych skrzyżowań, zapala się zielona strzałka, po czym gaśnie na 3 sekundy i następnie zapala się zielone światło dla samochodów skręcających w prawo, równocześnie z zielonym światłem na przejściu dla pieszych. Dzięki temu w tym momencie jest większe bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów przekraczających jezdnię ul. Ducha. Niestety potem już tak bezpiecznie nie jest i należy dalej apelować do kierowców o przestrzeganie przepisów kodeksu drogowego. A może to raczej apelować do ośrodków szkolenia i egzaminowania, aby większą uwagę zwracały na sytuacje drogowe, a nie umiejętności parkowania i zawracania na uliczkach osiedlowych – pisze nasz Czytelnik Robert.

Nagranie po raz kolejny pokazuje, że ignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej prowadzi do groźnych sytuacji na drodze. W tym przypadku tylko przytomność rowerzysty uratowała go przed zderzeniem z autem.

Ku przestrodze!

(fot. wideo nadesłane Robert)

27 komentarzy

  1. Gulganie
    Odpowiedz

    Tu zasadniczy błąd leży po stronie projektującego drogę. Tam jest słaba widoczność i wyznaczenie przejazdu dla rowerów jest niezgodne z przepisami bo stwarza zagrożenie, zwłaszcza że wielu rowerzystów wjeżdża na te przejazdy z dużą prędkościa. Gdybybyło samo przejście pan Robert nie miałby problemu.

    1. zibi
      Odpowiedz

      #Gulganie To znaczy że kierowca toyoty na zwykłym przejściu dla pieszych nie mógłby go potrącić? gratuluję wygrałeś milion.

      1. Gulganie
        Odpowiedz

        Po przejściu idzie się wolniej mistrzuniu.

    2. papa smurf
      Odpowiedz

      Prościej wyłączyć strzałkę kierowcom i niech stoją skoro nie potrafią jeździć niż zmieniać przejazd na przejście, po to jest przejazd żeby była płynność i nie trzeba schodzić z roweru, jaka to duża prędkość kierowcy samochodów jeżdżą powyżej 50km/h czy to nie jest duża prędkość?
      .

      1. Krzywy
        Odpowiedz

        Dlaczego karać normalnych kierowców za tych którzy nie znają przepisów?

      2. Pies olejnikA
        Odpowiedz

        Zobacz z jaką prędkością wjeżdżają rowerzyści na przejazdy. Jak samobójcy. Serio chcesz hołdować takim postawom?

        1. papa smurf
          Odpowiedz

          A jaka prędkość jest dozwolona na przejeździe?

          1. Poiu

            Rozsądna, by inni mieli szansę cię zobaczyć. Zielone światło nie zwalnia od myślenia.

  2. Rafi
    Odpowiedz

    To jest wynik tego, że niektórzy traktują strzałkę warunkową jak „zieloną strzałkę nakazu jazdy”. Miałem kilka razy sytuację jak zatrzymywałem się na strzałce warunkowej i kierowca z tyłu trąbił!

    1. aa
      Odpowiedz

      Częsta sytuacja, że mając na PdP zielone o mało nie jesteś rozjechany bo ktoś zamiast zatrzymać się jedzie jak na zielonym.

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      Jak tym rowerem będzie tak tamtędy jeździł to w końcu go ktoś rozjedzie 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia