Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechał ciągnikiem rolniczym z otwartą butelką alkoholu w kieszeni. Miał niemal 2,4 promila

Jedną butelkę alkoholu miał w kieszeni, drugą w schowku narzędziowym ciągnika rolniczego. Mając niemal 2,4 promila jechał drogą krajową. Na całą sytuację zareagował świadek.

Do tej niecodziennej sytuacji doszło w miniony czwartek na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Stróża w powiecie kraśnickim.

Przypadkowy kierowca zatrzymał pojazd służbowy Inspekcji Transportu Drogowego twierdząc, że tą drogą porusza się ciągnik rolniczy, który prawdopodobnie jest prowadzony przez nietrzeźwego kierującego. Po krótkich poszukiwaniach inspektorzy znaleźli i zatrzymali pojazd, którego sposób jazdy odbiegał od przyjętej normy.

Jak się okazało mężczyzna kierujący ciągnikiem był pijany. W wydychanym powietrzu miał niemal 2,4 promila alkoholu. Nie posiadał on przy sobie żadnych dokumentów. Funkcjonariuszom powiedział jedynie, że ma 65 lat i pochodzi z Zakrzówka. Kierujący w kieszeni marynarki posiadał otwartą butelkę z alkoholem a druga, już tylko z resztkami alkoholu, znajdował się w schowku narzędziowym.

Co ciekawe na ciągniku rolniczym oprócz numeru rejestracyjnego był jeszcze napis określający imię, nazwisko i miejsce zamieszkania – prawdopodobnie właściciela.

Na miejsce wezwano patrol drogówki z Kraśnika. Wkrótce mężczyzna odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości.

20170803_123313

20170803_123228

2017-08-07 16:24:58
(fot. WITD)

20 komentarzy

  1. ProwOKator
    Odpowiedz

    Wielkie halo. Od razu Inspekcje nasłali. Po co tyle ambarasu. Nikogo nie potrącił, pewnie zaraz by zjechał na boczną drogę i po krzyku.

  2. igor
    Odpowiedz

    Pewnie sobie pomyślał a co wójtowi z Lubartowa wolno to i mnie wolno,,,,,….

  3. Dd
    Odpowiedz

    To nie alkohol to bomba .

  4. #
    Odpowiedz

    skoro traktor nie ma doładowania turbo, to trza było sobie strzelić turboptysia…

    1. Black Jack
      Odpowiedz

      Na oparach mógł by nie dojechać.

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Pewnie nie pierwszy raz po pijaku do domu wracał, to mu żona na ciągniku napisała, żeby ludzie wiedzieli, gdzie traktorek i chłopa zwrócić w razie znalezienia 😉

  6. Black Jack
    Odpowiedz

    Nie chciał dopuścić żeby mu w gębie zaschło.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy