W czwartek po południu kierowcy, którzy przejeżdżali al. Armii Krajowej w Chełmie, mogli dostrzec stojący samochód osobowy, obok którego na jezdni leżał dziecięcy rowerek. Z kolei ze znajdującego się na poboczu czarnego worka wystawała ludzka ręka. W pobliżu stał policyjny radiowóz oraz znak ostrzegający o wypadku. Na szczęście nie było to prawdziwe zdarzenie drogowe, lecz symulacja śmiertelnego wypadku z udziałem rowerzysty, zorganizowana przez chełmianina Jakuba Kursę.
Działanie „Nigdy nie będziesz tym samym bez ludzi, których kochasz. Zwolnij!”, miało na celu promowanie bezpieczeństwa na drodze. Chodziło o wstrząśnięcie kierowcami, aby widząc tragiczne skutki wypadku zastanowili się nad swoim postępowaniem na drodze. Głównie żeby zwracali uwagę na bezpieczną jazdę, stosowali się do przepisów ruchu drogowego oraz do oznakowania zarówno poziomego jak i pionowego. Wszystko to ma wpłynąć nie tylko na bezpieczeństwo ich samych, lecz także innych uczestników ruchu drogowego.
– W ostatnim czasie na terenie miasta doszło do kilku zdarzeń drogowych, w których ucierpieli rowerzyści i piesi. Dlatego tak ważne jest prowadzenie wszelkich działań, których celem jest promowanie bezpieczeństwa na drodze. Szczególnie teraz, kiedy mamy do czynienia z jesienną aurą, musimy zachować szczególną ostrożność. Wcześnie zapadający zmrok i mgły ograniczają nam widoczność, śliska nawierzchnia jezdni wydłuża hamowanie, dlatego pamiętajmy aby zawsze dostosować prędkość jazdy do warunków panujących na drodze – wyjaśniała Ewa Czyż, z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Jakub Kursa już od kilku lat współuczestnicy w tego typu inicjatywach. Tym razem do akcji włączyły się Automobilklub Chełmski, Chełmska Grupa Rowerowa oraz portal Chełm na Sygnale. Jak nam wyjaśniano, przejeżdżający obok pozorowanego wypadku kierowcy od razu zwalniali i przyglądali się zdarzeniu. Organizatorzy akcji mają nadzieję, że na długo zapamiętają oni ten widok, a dzięki temu będą rozsądniej zachowywać się na drodze.
W poprzednich tego typu działaniach kierowcy mogli zobaczyć leżący obok jezdni czarny worek, spod którego wystawały ludzkie stopy. Pojawiała się także śmierć stojąca nad ofiarą wypadku drogowego. Był też przewrócony na bok rozbity samochód, obok którego leżał czarny worek.



(fot. Jakub Kursa/nadesłane, policja)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…i może dało do myślenia,że niezły halloween…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś kto to robi jest delikatnie mówiąc d…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na rowerzycie samochod tak radośnie podskakuje ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„…Wszystko to miało dać kierowcom do myślenia …” – kierowcom może i dało, ale statystycznym posiadaczom praw jazdy, dało wtedy jak, który (która) posada umiejętność myślenia.
O co coraz trudniej na tym „rynku”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy mamy zasra.y obowiązek uważać samochodziarze i rowerzyści dbać o swoje i innych bezpieczeństwo. Ostatnio zaobserwowałem rowerzystów jadących ścieżką rowerową i pakują się na chama na jezdnię nie zwracając uwagi na nadjeżdżające auta. Pamiętajmy że przy zderzeniu z samochodem ZAWSZE rowerzysta lub pieszy jest poszkodowany więc sami zadbajmy o swoje bezpieczeństwo zanim wejdziemy na przejście,wjedziemy rowerem na jezdnię rozejrzyjmy się czy możemy BEZPIECZNIE je pokonać BEZPIECZNIE włączyć się do ruchu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co też pan opowiada, panie kowalski (z małej litery, bo jak pan sam o to nie dba…), piesi i rowerzyści od dzieciństwa nauczeni są, że o ich bezpieczeństwo ma dbać każdy, ale nie oni sami.
Owszem zdarzają się wyjątki i szacun dla nich, ale są w znacznej mniejszości narodowej. :mrgeen:
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aż dziwne, że nie było żadnych najechań na tył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetna akcja, naprawdę. Kierowca zamiast skupić się na jeździe, ma się gapic na udawany wypadek, żeby „ten obraz wyryl się w jego pamięci”. I dzwon gotowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To powinno przemawiać do rozsądku rowerzystów. tylko że oni nie posiadają rozumu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i już pierwszy kretyn się odezwał … do kogo przekaz ma trafić, to już dawno trafił, reszta to dno i żadna akcja nie trafi do zakutej głowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści wylobbowali sobie legalne wjeżdżanie pod jadący samochód na przejeździe rowerowym i z tego korzystają to trudno nazwać to inaczej niż selekcja naturalna. Samochodziarze nie maczali w tym palców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto sobie wylobbował ? Takie zasady obowiązują w całej Europie, poczytaj sobie Konwencję Genewską. Jeśli Ci nie odpowiada o jedź na dziki wschód, albo nie kieruj samochodem !