Choć wielomiesięczna przebudowa mostu w Starym Zamościu niedawno co się zakończyła, to jezdnia już nadaje się do kolejnego remontu. Wszystko z powodu tego, że nawierzchnia po obu stronach przeprawy, zaczęła się zapadać. Różnica jest widoczna nie tylko gołym okiem, lecz również mocno odczuwalna przez kierowców. Zwłaszcza tych, którzy poruszają się ze znaczną prędkością.
-Rożnica jest tak duża, że jadąc szybciej, ma się wrażenie jakby auto miało się oderwać od jezdni – zaalarmował nas nasz czytelnik. Podobnych głosów, że z mostem, a dokładniej z nawierzchnią po jego obu stronach dzieje się coś niedobrego, odebraliśmy w ostatnich dniach wiele.
– Jeżdżę tą trasą praktycznie codziennie. Wiele miesięcy trzeba było korzystać z prowizorycznego objazdu, który był w opłakanym stanie. Teraz wychodzi na to, że znów czeka kierowców to samo, gdyż nawierzchnia z dnia na dzień zapada się coraz bardziej – tłumaczy Tomasz.
Sprawa jest już znana drogowcom, którzy ustalają, przyczynę problemu. – Wyłoniliśmy właśnie firmę, która sporządzi ekspertyzę osiadającej nawierzchni na dojeździe do mostu i opracuje sposób naprawy. Sama naprawa zostanie przeprowadzona najszybciej jak to będzie możliwe. Dodatkowo w obrębie mostu ustawione zostało ograniczenie prędkości do 60 km/h – wyjaśniał nam Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
(fot. lublin112)
2017-03-03 18:08:26

33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak sie robi wszystko z piasku bo się kradnie material, lub wybiera wykonawce najtańszego, ale nie zawsze akurat to jest istotne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„U siebie rób jak u siebie, a u obcego na odpi… Ja nawet u siebie zrobiłem na odpi…” i tyle w temacie o naszych przetargach, firmach, specjalistach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znajomy od kilku lat mi powtarzał, że przyjeżdża do niego facet z firmy budującej mosty, z taką ilością tytułów, że mu się na pieczątce nie mieszczą, a pyta jak zbudować zwykły mostek na wsi… Takich mamy fachowców…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powód jest prosty – remontu dokonywały matoły , które naruszyły podbudowe drogi nie utwardzając jej po obu skrajnych stronach mostu i teraz osiada—brawooooooooooooo! Typowa prowizorka , bylejakość inieznajomość tematu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jedno abo i dwa: Kto robił odbiór techniczny ? Kto miał nad tym nadzór budowlany? Czy Ci „specjaliści” jeszcze pracują ? Ile było w kopertach ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy dobry rząd, wybitnych fachowców, gospodarka idzie do przodu, a ludziom żyje się coraz lepiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Neo-nówka 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nz Tysiaclecia w Lublinie zapadają się studzienki.Ta szajsowata firma powinna zaplacic karę za taką fuszerke jaką zrobili podczas remontu ulicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybko nie zawsze źle przy dzisiejszej technologii szybko nie znaczy źle na drogach krajowych jezdnie się psują bo jak się frezuje cztery i kładzie cztery nowego na Starym popekanym fundamencie to co ma być nawet przy dziesięciu na Starym się odtworzy co bylo trzeba zmienić podejście inwestorów nie najtańsza oferta dopóki tak będzie nie sppdziewajmy się rewelacji w wykonawstwie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam,pewnie coś ze wzrokiem nie tak….smutek:-(
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odrazu po oddaniu wiaduktu….jechało się jak po wielbladzie….kto to robi…..za co to niby się placi..średniowiecze….tak samo jak z remontami dróg….wsypią w dziurę trochę kamienia….uklepia noga i zrobione….juz nie raz to widziałem……co to ma się wszystkooo znaczyć!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To miał być most zwodzony, ale coś poszło nie tak …