Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciała zainwestować i szybko zarobić. Straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych

65-latka z powiatu ryckiego padła ofiarą oszustów. Kobiecie została przedstawiona z pozoru atrakcyjna oferta inwestycyjna na giełdzie, a w rezultacie oszuści zaciągnęli na seniorkę kredyty na ponad 40 tysięcy złotych.

65-latka z ryckiego powiatu w sobotę powiadomiła policjantów, że padła ofiarą oszustwa na kwotę ponad 40 tysięcy złotych. Kobieta kilka dni wcześniej przeglądając strony internetowe na portalu społecznościowym zauważyła reklamę dotycząca inwestycji i szybkiego zysku. Chodziło o możliwość inwestowania w akcje koncernu naftowego. Skuszona wizją szybkiego i łatwego zysku zadzwoniła pod podany na stronie numer telefonu. Telefon odebrała kobieta podająca się za pracownika biura maklerskiego.

Zaczęło się od 900 zł

Podczas rozmowy podała ona 65-latce numer rachunku bankowego i poleciła jej przelanie na niego kwoty 900 złotych, co ta uczyniła. Kolejnego dnia skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna podający się za maklera. Poinformował, że będzie ją „prowadził” i po kolei instruował ją jakie czynności ma wykonywać. Kobieta nie posiadała bankowości elektronicznej, ale na polecenie „maklera” poszła do swojej placówki bankowej i ją uruchomiła.

Zainstalowała program do zdalnej obsługi urządzenia

W dalszej kolejności 65-latka weszła w podesłany link i na polecenie „doradcy” zainstalowała na swoim telefonie program AnyDesk, służący do zdalnej obsługi sprzętów teleinformatycznych. Po krótkim czasie ponownie skontaktował się z ten sam rozmówca z informacją, że na jej dane zaciągnął pożyczkę w kwocie 10 tysięcy złotych.

Oszuści wzięli blisko 40 tys. złotych kredytu

Kiedy kobieta zażądała zwrotu tych pieniędzy, wówczas „makler” zaczął na nią krzyczeć i rozłączył się. Krótko po tym skontaktował się z nią autentyczny pracownik jej banku i poinformował ją, że na jej dane zaciągnięto kredyt w kwocie blisko 40 tysięcy złotych, które z jej konta zostały przetransferowane na inne konto bankowe. Policjanci prowadzą czynności w tej sprawie.

(fot. pixabay.com)

18 komentarzy

  1. LOKO
    Odpowiedz

    w arizonie gdzie każdy ma broń nie ma gwałtów i takich bezczelnych złodziei, zaraz są utylizowani. pisuary zbroją obcych rozbrajając POLSKĘ !

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      W Arizonie nie ma gwałtów, powiadasz? To teraz powiedz, kto Ci takich głupot naopowiadał, pisowsko-konfederacki ciemniaku? Cejrowski czy Max Kolonko?

      W samym 2022 r. w Arizonie było 3500 gwałtów. W Polsce, gdzie nie ma powszechnego dostępu do broni, odnotowuje się rocznie od 1800 do 2300 gwałtów.

      Populacja Arizony: 7,26 mln.
      Populacja Polski: 38 mln.

      Coś Ci jeszcze wytłumaczyć, objaśnić? Czegoś jeszcze chciałbyś o świecie się dowiedzieć?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia