Kilka minut przed godziną 14 zakończyły się działania wojskowych saperów na placu budowy firmy MAK-DOM przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy wczoraj operator koparki w trakcie wykonywania prac ziemnych natrafił na niewybuch z czasów II wojny światowej. Była to bomba lotnicza o wadze ok. 250 kg.
Dziś od samego rana policjanci, żołnierze WOT, strażnicy miejscy i szereg innych służb prowadziły ewakuację okolicznych mieszkańców. Zamknięto również pobliskie ulice.
Saperzy mieli przystąpić do pracy ok. godz. 11:30 jednak z uwagi na przeciągającą się akcję ewakuacyjną, do podejmowania bomby przystąpili dopiero przed godz. 13:00. Całość przebiegła sprawnie i niewybuch załadowano na wojskową ciężarówkę po czym wywieziono z miasta. Jak ustaliliśmy, zostanie on przetransportowany na poligon Nowa Dęba celem unieszkodliwienia.
Objazdy komunikacji miejskiej w związku ze znalezieniem niewybuchu przy ul. Wrońskiej zakończyły się, a pojazdy wracają na swoje podstawowe trasy. Niebawem mieszkańcy będą mogli powrócić do swoich domów, a ruch w okolicy wróci do normy.
Osoby potrzebujące pomocy psychologicznej mogą korzystać z całodobowej infolinii Centrum Interwencji Kryzysowej: 733 588 600.
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ładna bomba chciałbym mieć taką w ogródku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jakie jest prawdopodobieństwo, że to jedyna bomba na tym terenie. Teraz chlopaki będą płycej kopać, co by za dużo nie odkryć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby niewybuch wybuchł, to byłby wybuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta cała sytuacja to jedna wielka bezsensowna szopka.. widać jaka niebezpieczna skoro na luzie sobie ją ładowali, nie wspominając o ewakuacji trasy przejazdu… i kto za to wszystko zapłaci? my.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Luftwaffe siły powietrzne III Rzeszy i Republiki Federalnej Niemiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewakuacja zaliczona, Ukraina z bronią NATO, połączy siły z Putinem to wiemy jak się ewakuować, tylko nie ma gdzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w sensie. przyszedł pan policjant zapukał do drzwi otworzyła mu babcia ten jej mówi ze bomba trzeba sie ewakuowac ale wszystko jest pod kontrolą, sprawa lekko nagłosniona przez media babcia to łyka jako faktyczne zagrozenie choc mieszka 720 metrów od bomby. Po całej akcji wraca do domu czuje sie bezpieczna 15 pazdziernika pojdzie zagłosowac na pis.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie były cwiczenia z ewakuacji tylko wciskanie kitu starym babciom, ze zyja w bezpiecznym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli nie pierdoIneła i wszystko wróciło do normy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bomba zabrana a mieszkania wyczyszczone z fantów.
Cały stary BRONX będzie za to pił ze dwa tygodnie.
***** frajerów!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę lekkie te stroje tych saperów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciężki strój to ma sens przy rozbrajaniu granatu, przy 250-kilogramowej bombie lotniczej ważniejsza była swoboda ruchu, bo gdyby eksplodowała to i w ciężkim i w lekkim stroju zdrapywali by sapera żyletkami z elewacji pobliskich bloków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Re: Prawdziwy Saper
No właśnie. A w grze komputerowej to ja takie bomby rozbrajam w parę sekund. I żadnej ewakuacji nie zarządzam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo, zdolny chłopiec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na trasie przejazdu ciężarówki ewakuacja nie była potrzebna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mała szansa że coś się stanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bomba mogła wybuchnąć tylko jak tam leżała, w trakcie jazdy wiedziała żeby nie wybuchać, miała rozkaz: czekać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, nie jest potrzebna.