Przejdź do treści
sobota, 24 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Agrounia nie ustaje w walce o ustabilizowanie rynku zboża. „Nasyła się policję, zamyka niewygodne osoby i to jest rozwiązanie problemu”

Działacze Agrounii wskazują na opieszałość urzędników w walce z problemami polskiego rolnictwa. Chodzi o zalew rynku zbożem z Ukrainy, przez co nasi producenci mają problemy ze zbytem płodów rolnych.

W poniedziałek przed biurem Lubelskiej Izby Rolniczej działacze Agrounii z województwa lubelskiego poruszyli problemy, z jakimi wciąż zmagają się rolnicy z naszego regionu. Przede wszystkim chodzi o zwożenie do Polski zboża z Ukrainy w ramach korytarza tranzytowego, który zgodnie z założeniem, miał zapewnić przepływ zboża z zagranicy przez nasz kraj do innych państw. Tymczasem wiele zboża zostaje w Polsce, przez co zaczyna brakować miejsca na to, pochodzące od naszych rolników. W wielu przypadkach ma to być również zmoże techniczne, czyli słabej jakości, nieprzebadane pod kątem bezpieczeństwa żywnościowego, gdyż wg. dokumentacji miało ono być przeznaczone np. do celów opałowych.

Jak wyjaśnia Andrzej Waszczuk, celem utworzenia korytarza solidarnościowego była pomoc Ukrainie w celu przewiezienia zboża do krajów trzecich. W połowie mają minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewniał, że Polska będzie jedynie krajem typowo tranzytowym, a ziarno z Ukrainy nie trafi na rynek polski. Rolnicy jednak szybko zaczęli zauważać, iż niektóre transporty są dostarczane do skupów, młynów czy mieszalni pasz w naszym kraju. Wtedy postanowiono się temu sprzeciwić.

– Po naszym proteście zorganizowanym pod biurem poselskim Jacka Sasina Hrubieszowie, kiedy przypomnieliśmy, że ustalenia i obietnice były zupełnie inne, pod wpływem naszych działań minister Kowalczyk zmienił zmienił trochę narrację i zaapelował do rolników, aby przetrzymali zboże, gdyż w drugim półroczu jego cena wzrośnie. Rolnicy zastosowali się do jego słów i dużą część zboża zmagazynowali w swoich gospodarstwach. Jednak cena nie tylko nie wzrosła, a wręcz sporo spadła. Do tego wiele magazynów jest zapchanych zbożem z Ukrainy, przez co nasi rolnicy nie mają gdzie sprzedać swoich zbiorów – mówi Andrzej Waszczuk.

Jak podkreślali członkowie Agrounii, prezes ugrupowania Michał Kołodziejczak telefonicznie informował ministra rolnictwa o niebezpieczeństwie, jakie niesie przewóz zboża technicznego, a także o procederze zmiany jego przeznaczenia po przekroczeniu granicy. Henryk Kowalczyk miał przyjrzeć się tej sprawie, temat poruszany był na komisji rolnictwa, a jednak nic w tej sprawie się nie dzieje. Co więcej minister tłumaczył, że więcej zboża z Polski wyjeżdża niż jest importowane, przedstawił ceny, które mają być stabilne. Zapewniał, iż służby w ciągu trzech dni ustalą czy problem istnieje, a miało to miejsce pięć tygodni temu. Tymczasem w ciągu ostatnich dwóch tygodni kukurydza staniała o 30-40 proc, a wielu rolników po prostu jej nie zbiera z pól, gdyż nie ma gdzie jej sprzedać.

Andrzej Waszczuk dodał, iż ukraińskie zboże zalewa nasz rynek, gdyż nie została dotrzymana umowa. W maju, kiedy Komisja Europejska znosiła cła na zboża z Ukrainy, w zapisach ujęła, że jeżeli zboże to zdestabilizuje rynek danego kraju, może on wystąpić o zmianę przepisów aby bronić swojego rynku. Tymczasem polska ma nic z tym nie robić. Zwrócił również uwagę na brak przepływ informacji między izbą rolniczą, wojewodą, ministrem rolnictwa a premierem. Tu nawiązał do sytuacji z ubiegłego tygodnia, gdzie wojewoda lubelski Lech Sprawka wyjaśniał Agrounii, że wcześniej nic o problemie nie wiedział.

– Prezes Izby rolniczej wiedział o problemach poruszanych przez rolników. Każdej doby przez jedno przejście graniczne przejeżdża nawet ok. 2 tys. ton zboża. To stanowi o opieszałości, zaniedbaniu i braku kontroli służb naszego państwa nad sytuacją w kraju – mówi Jarosław Miściur.

Członkowie Agrounii odnieśli się również do sytuacji, jaka miała miejsce w Urzędzie wojewódzkim. Jak wyjaśniają, przyszli do wojewody, u którego złożyli pismo dotyczące problemów w rolnictwie i zajęcia w tej sprawie stanowiska. Lech Sprawka miał nie zdawać sobie do końca sprawy z całej sytuacji, jednak zapowiedział, iż zacznie zajmować się problemem dopiero w następnym tygodniu. Tymczasem w tym czasie do Polski wjedzie ogromna ilość zboża, a każdy kolejny dzień sprawia, że rolnicy stają się w coraz trudniejszej sytuacji.

– Podczas rozmowy powiedzieliśmy, że chcemy rozmawiać z premierem. Wojewoda, który jest tak naprawdę przedłużeniem ręki premiera i jest administracją rządową na terenie danego województwa zamiast poświęcić czas na zajęcie się problemami z którymi przyszliśmy, które dotyczą rolników, wolał poświęcić swój czas na organizowanie kordonów policji. Absurdalne było też postawienie zarzutów działaczom Agrounii i rolnikom dotyczące zakłócenia miru domowego. Jesteśmy bardzo zdziwieni, że tego typu sytuacja ma miejsce. Dostaliśmy zarzuty z artykułu, który tak naprawdę powinien dotyczyć terenów prywatnych, czyli naruszenie miru domowego. A my niczego nie naruszyliśmy. Widać już w tym momencie, że działania władzy są stricte polityczne. Nasyła się policję, zamyka niewygodne osoby i to jest rozwiązanie problemu – mówił Jarosław Miściur.

(fot. lublin112)

41 komentarzy

  1. człowiek ze wsi
    Odpowiedz

    Nie wiem i nie chcę nikogo obrażać, ale dla mnie ta cała Agrounia to przybudówka PO podobnie jak Solidarność RI PiS, a Kółka Rolnicze PSL.

    1. Chózjor
      Odpowiedz

      To zabawne, że nazywasz Agrounią przybudówką PiS, biorac pod uwagę, że jej twórcy to zawiedzeni działacze pisowscy.

      1. weraqruz
        Odpowiedz

        nie kompromituj się

    2. Krzysztof
      Odpowiedz

      Ta przybudówka PO i krzyczeli że PiS i Duda to obrońcy polskiej wsi.

      1. imiennik
        Odpowiedz

        No cóż. Widać zmienił zdanie podobnie jak Giertych, Sikorski, Dorn, Marcinkiewicz i mógłbym tak dalej wymieniać. Kołodziejczak to światopoglądowo lewe skrzydło PO. Wsparł strajk kobiet, członkowie Agrounii wypowiadają się krytycznie o Kościele. Pod względem gospodarczym to sam nie wiem, bo raz odwołuje się do wiejskich bogaczy tzw. farmerów czyli ludzi, którzy mają conajmniej te 30 ha, kilkaset kur, świń i faktycznie z rolnictwa żyją, innym razem prezentuje się jako obrońca biedoty co kupuje żywność na bazarkach i każdy grosz liczy. Na pewno jest przeciw 5tce dla zwierząt i lewackim pomysłom jakue mają urzędnicy z Brukseli, nie przeszkadza mu to jednak iść ramię w ramię z Martą Lempart, która jest przeciwniczką trzymania psa na łańcuchu, cyrku ze zwierzętami, polowań i jedzenia mięsa. Na mówienie co prezentuje sobą lewactwo i jakie poglądy i zagrożenie niesie dla rolnictwa mówi, że to nieprawda i pisowska prowokacja, a Lewicę można pozyskać dla obrony polskiego rolnictwa, choć pewnie z 90% tych damulek co brały udział w strajku kobiet pracą rolnika się brzydzi i wsią i rolnikami gardzi. Poza tym mam wrażenie, że Pan za PiSem nie przepada, a więc nie powinno Pana martwić, że coraz więcej ludzi na wsi popiera PO, a nie PiS.

    3. Alan
      Odpowiedz

      100/100 kolldziejczk i izdebski z opzz to kumple ramię w ramie szemrane tow. Ciekawe kto ich finansuje

    4. rolnik
      Odpowiedz

      Głupiś albo prowokator

  2. Pl
    Odpowiedz

    Nigdy więcej rządów PO PSL.

    1. Krzysztof
      Odpowiedz

      Tylko PO nigdy PiS

      1. PiS
        Odpowiedz

        Całe szczęście że ludzi mądrych jest więcej i wygra PiS.

  3. 447
    Odpowiedz

    Rolnik,ty pewnie szwagier posła z pissu,kazał ci komentować,bo stracisz fotel w urzędzie jak szfagra nie wybiorą.

    1. Rolnik
      Odpowiedz

      Nigdy wcześniej nie żyło mi się tak dobrze jak za rządów PiS

      1. jerzy
        Odpowiedz

        Mnie również, ale złodzieje kwiczą.

        1. jor
          Odpowiedz

          popieram,i ten kwik powców to dla mnie miód!

  4. Censeo
    Odpowiedz

    Agrounia nie ustaje w robieniu hucpy i zamętu, he, he…

  5. mieszkaniec powiatu zamojskiego
    Odpowiedz

    Coś wam powiem. Mieszkam na wsi od urodzenia i najbardziej śmieszą mnie pajace co mówią, że PO zadba o rolników i rolnictwo, że za rządów PO-PSL żyło się na wsi lepiej, że rząd Pis zamyka kopalnie, a gdyby rządziła PO to by tego nie robiła, że w Polsce jest za dużo Ukraińców i że gdyby Tusk był premierem to by ich tu tylu nie było, a Polska by mniej pomagała Ukrainie pomagając tym samym więcej swoim obywatelom, że gdyby czas Covid 19 przypadł na rządy PO to nie było by lockdownu, zamykania gospodarki, a ludzie nie musieliby chodzić w maseczkach. Nie wiem czy ludzie mają tak krótką pamięć, czy w ogóle nie interesują się polityką tylko to co usłyszą 10 minut w radio, że można im każdy kit wcisnąć. Ja pamiętam, że PO również chciała odejścia od węgla nawet szybciej niż PiS, że wielu posłów KO poparło w Sejmie Piątkę dla Zwierząt, że PO i sprzyjające jej media również przynajmniej na początku straszyły koronawirusem, a marszałek Senatu Pan Grodzki mówił o „zabojczych kopertach” propo wyborów kopertowych, pamiętam jak PO krytykowało WOT, 500+, jak działacze i sympatycy PO wstawiali sobie flagę Ukrainy na profilowe zdjęcie na fb, a teraz flaga Polski na profilowym i wielkie oburzenie, że Polska zbyt wiele pomaga Ukrainie.

  6. Rolnik
    Odpowiedz

    Won agroszczujnia.

    1. Remik
      Odpowiedz

      A Ty po ile sprzedales plony rolniku

  7. Jerk
    Odpowiedz

    a co to państwo z kartonu czy tektury ? nie potrafi wdrożyć odpowiednich procedur ? no tak wszyscy pilnują domu na mokotowie lub ssspędów z wodzem

  8. Kowalski
    Odpowiedz

    Co się dzieje w tej Polsce. Rolnicy bankrutują, mówią, że nie mają gdzie sprzedać swoich produktów i że zalewa nas zboże z Ukrainy. Są zamykane kopalnie, ludzie mówią, że nie mają gdzie kupić węgla. Tusku wróć i ratuj ten kraj!

    1. Andrzej
      Odpowiedz

      Pierwsze słyszę żeby rolnicy bankrutowali ale w tefauenie wszystko na odwrót.

      1. Specjalistom jestem
        Odpowiedz

        Bankrutują bo kroplówka pieniędzy z UE została zablokowana przez piss.

  9. !
    Odpowiedz

    Wprowadzili przepis zabraniający sprzedawania ziemi nie-rolnikom. Teraz wykańczają rolników, którzy nawet nie będą mieli komu sprzedać majątku, by się ratować.
    Można kupić ziemię jako nie-rolnik, gdy na ogłoszenie sprzedaży nie odpowie żaden rolnik, oraz gdy miejscowa władza wyda zgodę na sprzedaż. A wydawać zgody mogą wedle własnego uznania, pewnie samym swoim.
    Stworzyli ograniczony popyt na grunty, a teraz tworzą ogromną podaż, zbijając ich cenę.
    Śmierdzi mi to próbą przejmowania ziem na wielką skalę od bankrutujących rolników za bezcen, a później stworzą monopol na poszczególne uprawy, wywindują ceny, nałożą ogromne cła na zagraniczne plony i zarobią dwukrotnie – na ziemi i na tym co urodzi…

  10. moze
    Odpowiedz

    Nakręcają spirale jakieś strachu. Ktoś kogoś zamknął. Czcze gadanie. Psy szczekają karawana jedzie dalej

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Kilka miesięcy temu niejaki Kołodziejczak ogłosił w jedynie słusznych mediach, że paliwo lada dzień będzie po 15zł/l. Cóż się wtedy działo, kilometrowe kolejki, chłopi z beczkami na przyczepkach obracali po kila razy. W Lublinie też kolejki. Cysterny nie nadążały dowozić paliwa. I co? Wracam na rezerwie kilka dni później, a na Jana Pawła II na stacji żadnego auta. Tankuję po starych cenach. Kto mu płaci za sianie zamętu?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Polityka

Mateusz Morawiecki odwiedzi Lubelszczyznę. Trzy przystanki na trasie „Naprzód Polsko!”

Kraśnik, gmina Serniki i Biała Podlaska znalazły się w programie wizyty Mateusza Morawieckiego na Lubelszczyźnie. Były premier przyjedzie do regionu w piątek, 16 października, w ramach ogólnopolskiej akcji „Naprzód Polsko!”. Organizatorzy zapowiadają rozmowy o problemach mieszkańców, gospodarce i przyszłości kraju.

21 komentarzy
Polityka

Partia Razem otworzyła biuro w Lublinie. Będą dyżury dla mieszkańców

Nowe biuro Partii Razem przy ul. Probostwo 27 w Lublinie ma ułatwić mieszkańcom kontakt z lokalnymi działaczami. Podczas oficjalnego otwarcia zapowiedziano dyżury oraz petycję w sprawie pustostanów. Adrian Zandberg mówił również o przygotowaniach do samodzielnego startu partii w wyborach parlamentarnych.

5 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.