Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na rondzie Mohyły doprowadziła do zderzenia pojazdów. Zapewniała, iż nie wie, skąd wzięła się tam toyota (zdjęcia)

Rondo, jakich na drogach jest sporo, jednak wielu kierowców ma problem z jego pokonaniem. Co najlepsze, tłumaczenia sprawców potrafią być coraz ciekawsze.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 9 na rondzie Mohyły w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej, Ruskiej i Podzamcze zderzyły się dwa samochody osobowe audi i toyota. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca audi kobieta poruszała się od strony al. Tysiąclecia. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie zastosowała się do oznakowania i wymusiła pierwszeństwo przejazdu na opuszczającej rondo toyocie. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby, które trafiły do szpitala. Jak nam przekazano, sprawczyni zdarzenia tłumaczyła, iż nie jest to jej wina, gdyż jak wjeżdżała na rondo, to żadnego auta na nim nie było. Nie wie skąd wzięła się tam toyota.

Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Nie było większych utrudnień w ruchu.

22 komentarze

  1. aa
    Odpowiedz

    Pewnie z kosmosu spadła i babę zaskoczyła.
    A powiadomienia na FB nie dostała o tym fakcie i oto taka niemiła niespodzianka, a przecież wjeżdżając na rondo sprawdzała FB 😉

  2. uforondo
    Odpowiedz

    Toyota leciała, leciała i wylądowała przed audi kobiety która nic nie widziała… i dalej ciemnogród

  3. nasze rondo
    Odpowiedz

    Nic nie widzę, widzę ciemność….

  4. rondowiec
    Odpowiedz

    Czy kobieta dmuchała, a może test na używki? Cóż szkodzi zbadać

  5. Baby do garuf
    Odpowiedz

    Mam nadzieję, że prawko wróci z powrotem do paczki z majerankiem czyli tam gdzie je znalazła gotując obiad.

  6. WAS
    Odpowiedz

    „Jak nam przekazano, sprawczyni zdarzenia tłumaczyła, iż nie jest to jej wina, gdyż jak wjeżdżała na rondo, to żadnego auta na nim nie było. Nie wie skąd wzięła się tam toyota”.
    Wyjaśnienie jest proste: toyota wzięła się tam znienacka😀😉

  7. Grzegorz
    Odpowiedz

    Sytuacje na tym rondzie i nie tylko powinien zobaczyć na monitoringu miejskim i monitoringu świateł – zielona fala policjant potem biegły a następnie Sąd bo tam ustawiają się na ustawki i remontują sobie auta.

  8. Józef
    Odpowiedz

    I kolejna kierująca… Może zamiast kierować samochodem pomyśli nad kierowaniem garnkami w kuchni

  9. RAZOR
    Odpowiedz

    Trzeba koniecznie przeprowadzić czynności wyjaśniające, czy ta od Audi jest do końca zrobiona i dostatecznie rozwinięta, bo chyba nikt tego wcześniej nie sprawdzał i stąd teraz takie zdarzenie 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia