Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

65-latka straciła ponad 88 tys. zł. To było kolejne oszustwo „na pracownika banku”

65-latka została oszukana przez przestępców podszywających się pod pracowników banku. Oszuści nakłonili ją do wypłaty wszystkich oszczędności oraz zaciągnięcia kredytu, a następnie do wpłacenia gotówki we wpłatomacie, wykorzystując przy tym przekazywane przez siebie kody BLIK. W wyniku działania przestępców kobieta straciła łącznie 88 500 zł.

fot. pixabay.com

Z relacji pokrzywdzonej wynika, że pierwsze połączenie telefoniczne otrzymała od kobiety przedstawiającej się jako pracownik banku. Twierdziła ona, że środki 65-latki są zagrożone i należy je zabezpieczyć na nowym koncie. Wyjaśniła, że w banku mogą dochodzić do nieuprawnionych transakcji, w tym zaciągania kredytów bez zgody klienta i przekazywania pieniędzy na obce rachunki. Kobieta uwierzyła w opowieść i zdecydowała się postępować zgodnie z instrukcjami rozmówcy.

Następnie skontaktował się mężczyzna, również podający się za pracownika banku. Pod jego kierunkiem 65-latka udała się do bankomatu, gdzie wypłaciła blisko 49 000 zł. Kolejno, zgodnie z jego wskazówkami, wpłaciła te środki w innym wpłatomacie, wpisując podawane przez rozmówcę kody BLIK. Mężczyzna instruował ją także, ile pieniędzy włożyć do kasety urządzenia.

Po dokonaniu tej transakcji oszust przekonał kobietę, że konieczne jest jeszcze wzięcie kredytu w wysokości 60 000 zł, aby całkowicie zabezpieczyć jej środki przed przestępcami. W efekcie 65-latka udała się do banku i zaciągnęła kredyt na 40 000 zł, a następnie wypłaciła całość gotówki, wpłacając ją we wskazanym wpłatomacie według wcześniejszych instrukcji.

Łącznie kobieta straciła 88 500 zł, które miały trafić na rzekome „bezpieczne konto Platinum”. Pokrzywdzona oczekiwała, że kolejnego dnia skontaktuje się z nią konsultant obsługujący nowy rachunek, jednak nikt nie zadzwonił. Zaniepokojona kobieta zgłosiła się do prawdziwego banku, gdzie dowiedziała się, że padła ofiarą oszustwa.

Policja apeluje o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków. Nigdy nie należy podawać loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych SMS czy kodów BLIK. Banki nie wymagają również instalacji aplikacji umożliwiających dostęp do konta ani przeprowadzania transakcji na polecenie telefoniczne. Każdą próbę wyłudzenia pieniędzy należy niezwłocznie zgłaszać policji, dzwoniąc pod numer 112.

8 komentarzy

  1. WAS
    Odpowiedz

    Znowu zagrożone oszczędności i wpłata na bezpieczne konto🤣🤣🤣🤣🤣

  2. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Tak narzekają emeryci że pieniążków a nie mają a tu proszę ile miała odłożone. Ciekawe skąd jej się udało tak odłożyć.

  3. ass
    Odpowiedz

    nie żal mi niech dalej ogląda Republikę

    1. skorpion
      Odpowiedz

      TVN Tusk Vision Network tam jest prawda całą dobę

  4. Em Patykówna
    Odpowiedz

    Ależ ta 65-latka nie straciła ponad 88 tys. zł, Ona pomogła bardziej potrzebującemu. Pewnie (podobnież) dobry Bóg, za dobry uczynek jej to odfajkuje i część grzechów odpuści.

  5. o
    Odpowiedz

    to nie zabezp kasy znajomych i rodziny jak tak można xD

  6. Sukubi
    Odpowiedz

    Zapraszam na Czuby, Błonie. Tu co chwilę słychać jak ktoś się popisuje krzycząc „pracownik banku.” Drodzy redaktorzy, proszę sprawdzić wysyłając terenowych.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia