Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kłusowali i kradli drewno z lasu. Jeden z nich niedawno wpadł w ręce straży rybackiej (zdjęcia)

Po kilkanaście przypadków kłusownictwa ujawniają każdego roku strażnicy leśni z naszego regionu. Zdarzają się przypadki, kiedy to jedna osoba kłusuje zarówno na zwierzynę leśną, ryby a dodatkowo jeszcze kradnie drewno.

fot. Straż Leśna

Proceder kłusownictwa, choć już znacznie rzadszy niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu, wciąż występuje w lasach naszego regionu. Jak wskazują leśnicy, często jest to niejako tradycja rodzinna. Wcześniej kłusowali dziadkowie, potem ojcowie, a teraz zajmują się tym synowie. Nie brakuje też przypadków kradzieży drewna. Na co dzień walczą z tym strażnicy leśni.

W ostatnim czasie leśniczy z Leśnictwa Milejów zauważył, że z jednego lasów skradzione zostało drewno. Dodatkowo na tym samym obszarze ujawnione zostały wnyki. Było to ok. 20 „oczek” wykonanych ze stalowej linki. Sprawą kradzieży drewna zajęli się strażnicy leśni z Nadleśnictwa Świdnik natomiast działalnością kłusowniczą Państwowa Straż Łowiecka. Czynności obu służb doprowadziły do tej samej osoby.

Podczas wspólnego patrolu ujęto podejrzanego mężczyznę. Początkowo nie przyznawał się on do winy, zmienił jednak zdanie, kiedy mundurowi udali się na jego posesję. W trakcie przeszukania strażnicy natrafili na 6 metrów sześciennych skradzionego drewna oraz przyrządy kłusownicze w postaci wnyków. Do tego zatrzymany posiadał wypatroszoną zwierzynę oraz ok. 40 kg mięsa, głównie sarniny, pochodzącego ze skłusowanych zwierząt.

Z kolei strażnicy leśni z Nadleśnictwa Lubartów podczas rutynowego patrolu, natrafili na wnyki znajdujące się w Ośrodku Hodowli Zwierzyny Rawityn w Lasach Kozłowieckich. Sprawa była o tyle bulwersująca, że umiejscowiono je przy tzw. „podsypie”, a więc miejscu, gdzie w okresie zimowym wykładane jest pożywienie dla zwierzyny drobnej.

– Sprawca pozostawiał wnyki wykonane z plecionki, która była przywiązywana do tzw. palisad. Do wnętrza takiej konstrukcji sypał ziarna pszenicy mające służyć jako wabik na bażanty – wyjaśnia Kamil Mika, komendant Posterunku Straży Leśnej w Nadleśnictwie Lubartów.

W tym przypadku w działania zaangażowani się również funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Wspólna akcja zakończyła się zatrzymaniem kłusownika na gorącym uczynku. W trakcie przeszukiwania jego posesji, w pomieszczeniach gospodarczych ujawniono narzędzia kłusownicze wykorzystywane do nielegalnego pozyskiwania zwierzyny.

Jak się okazało, mieszkaniec Gminy Michów kilka miesięcy wcześniej usłyszał zarzuty za kłusownictwo rybackie. Za tego typu przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo do roku pozbawienia wolności.

12 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Powinni strzelać do tych komunistycznych zbrodniarzy.

  2. `Jerzy W
    Odpowiedz

    Sąd powinien tak dołożyć, że aż mu trampki spadną.

  3. Pl
    Odpowiedz

    Ryży u władzy bieda z nędzą.

  4. Bart
    Odpowiedz

    Chłop żywemu nie przepuści…

  5. Las
    Odpowiedz

    Rządy peło ludzie muszą kłusować by przeżyć.

    1. ewa
      Odpowiedz

      A za pisiorstwa nie kłusowali?????
      Tylko może mieli więcej zrozumienia w pisiorowskim rządzie,bo złodziej złodzieja zawsze zrozumie…

    2. Ja
      Odpowiedz

      Dotykał cię brat mamy ?

    3. jasio
      Odpowiedz

      i dlatego z pokolenia na pokolenie kłusują…

    4. Adam z Janowic obok Mełgwi
      Odpowiedz

      Wybory się zbliżają, to i pisowskim trolom rubli hojniej rzucili…

      1. Ela
        Odpowiedz

        Rządził PiS ludzie nie musieli szukać pożywienia w lesie

    5. xxx
      Odpowiedz

      Chyba piszesz o PiS-owcach oderwanych od koryta.

      1. Xyz
        Odpowiedz

        Zapłacisz 5 euro za benzynę jak ci rudy obiecał to sam zaczniesz mięska szukać w lesie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy