Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca bez uprawnień i nieoświetlona maszyna. Są wstępne ustalenia po zderzeniu forda z ciągnikiem

Trwa ustalanie, który kierowca przyczynił się do zdarzenia. Podczepiony do ciągnika agregat ścierniskowy miał być nieoświetlony, zaś traktorzysta nie posiadał uprawnień do kierowania.

Policjanci prowadzą czynności związane z groźnym zdarzeniem drogowym, jakie miało miejsce w czwartek na drodze krajowej nr 74 w Zosinie w powiecie hrubieszowskim. Jak już informowaliśmy, zderzyły się tam dwa pojazdy: samochód osobowy oraz ciągnik rolniczy.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę granicy. Kierujący fordem mężczyzna zauważył jadący przed nim ciągnik i podjął manewr wyprzedzania. Kiedy zjechał na przeciwległy pas jezdni dostrzegł, że w ciągniku włączony jest kierunkowskaz, a maszyna zaczyna zjeżdżać w lewo, chcąc skręcić w boczną drogę.

Wtedy kierowca forda postanowił wrócić na swój pas jezdni, jednak auto uderzyło w podczepiony do ciągnika agregat ścierniskowy. Jak nam przekazano, mężczyzna wyjaśniał, że maszyna rolnicza, czyli agregat, nie była w żaden sposób oświetlona, dlatego też jej nie zauważył.

Jedna osoba została przetransportowana do szpitala. Na szczęście okazało się, że mężczyzna nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Wyszło jednak na jaw, że traktorzysta nie posiadał uprawnień do kierowania.

Teraz sprawą kolizji zajmują się policjanci. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności zdarzenia oraz ustalanie, który z kierowców jest winien.

(fot. PSP Hrubieszów)

29 komentarzy

  1. Ja
    Odpowiedz

    Tak żeby sprostować informacje braku uprawnień. Kierowca traktora posiada kat B i B +E tylko ze w czasie wypadku nie miał założonych okularów i policja twierdzi to jako brak uprawnień. To tyle z mojej strony.

  2. cx7
    Odpowiedz

    obaj bez wyobraźni i daru przewidywania co się może zdarzyć gdy na drogę wyjedzie idiota

  3. Kierowcabombowca
    Odpowiedz

    Przecież wyprzedzając musiał widzieć tył ciągnika i agregat. A traktorzysta też orzeł jeśli nie sprawdził w lusterkach boków ciągnika.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jeśli np. miał sprawne tylko jedno światło, to niekoniecznie musiał widzieć agregat. Wielu jeździ z jednym światełkiem.

  4. arek
    Odpowiedz

    witam widzę ze są tu sami profesorowie od maszyn rolniczych .Otóż żadna maszyna uprawowa czy to przyczepiana czy tez ciągniona nigdy nie miała i nie ma świateł bez względu kto ja wyprodukował .Taka jest specyfika tych maszyn .Mogą mieć co najwyżej tablice odblaskowe odblaski lub taśmy luminescencyjne .Lecz żadnych świateł żadna tego typu maszyna mieć nie będzie .A kierowcy no cóż zamiast uważać to maja klapki na oczach albo sieczkę zamiast mózgu .Jest tez coś takiego jak martwe pole w lusterku

    1. maniek
      Odpowiedz

      I to, że żadna taka maszyna nie ma świateł – to go uprawnia do stwarzania ogromnego zagrożenia na drodze?
      To raczej nie powinno tyle wystawać do tyłu, tylko powinno być jakoś poskładane.
      Niejeden by się „naciął” – skoro traktur skręca w lewo i jest już na lewym pasie, to ciężko oczekiwać, że jakieś goowno będzie za nim wystawać na tyle, że zajmie cały prawy pas.

      1. Kukuryku
        Odpowiedz

        A niby jakie zagrożenie sprawia? Jadąc mieścił się zapewne na swoim pasie a to na wyprzedzającym spoczywał większy obowiązek upewnić się czy ma możliwość wyprzedzić pojazd. Z drugiej strony kierujacy ciągnikiem też powinien się nawet obrócić żeby się upewnić czy nie jest wyprzedzany, nawet jeżeli kierowca auta zasygnalizował swój manewr wcześniej co w takich przypadkach jest raczej trudne. Być może brak odbytego kursu prawa jazdy przez kierowcę ciągnika skutkował w błędnym zachowaniu co nie oznacza, że brak uprawnień wyklucza u niego znajomość poruszania w ruchu drogowym. Aczkolwiek to twierdzenie jest chwiejne jeżeli do takiej sytuacji doszło.

  5. kowalski
    Odpowiedz

    Jeśli agregat fabrycznie nie był wyposażony w oświetlenie wtedy traktorzysta ma obowiązek mieć tylko trójkąt i nic więcej

  6. Adam
    Odpowiedz

    Jeśli ma kat.b to mógł kierować

  7. obserwator
    Odpowiedz

    Redakcja napisała że nie miał uprawnień i koniec. Maszyna rolnicza też ma być oświetlona jeżeli zasłaniała światła w traktorze to wina traktorzysty. To tak jakby ciągnąć przyczepkę bez świateł, która zasłania światła samochodu.

    1. Kukuryku
      Odpowiedz

      Bzdury piszesz bo przyczepka jakakolwiek tworzy z pojazdem ciągnącym zespół pojazdów a maszyna taka jak agregat ścierniskowy jest narzędziem zawieszanym i niech cymbał z osobówki nie pierdzieli, że jego obecność zaskoczyła podczas powrotu na pas bo na pewno był widoczny. Z drugiej strony brak wyobraźni obydwu kierujących. Kierowca osobówki wyprzedzał na pałę a kierowca ciągnika nie upewnił się co do możliwości skrętu.

      1. maniek
        Odpowiedz

        Sam bzdury piszesz – zobacz ile to guano wystaje!
        Trachturzysta psia jego mać…
        Krowy pasać, a nie po ulicach jeździć.

        1. Kukuryku
          Odpowiedz

          Wystaje i ma prawo wystawać i wg przepisów nie wymaga oświetlenia. Nawet jakby miał do tego doczepiony siewnik, który na pewno nie umożliwiłby dostrzec jakichkolwiek świateł to też nie wymaga żadnych świateł. Nie usprawiedliwiam traktorzysty i świadomość rolników co widoczności po zmroku się zwiększa i niektórzy w trosce o innych użytkowników montują demontowalne lampy do mocowania na takich narzędziach ale nadal jest tego za mało. Tutaj brak wyobraźni obydwu kierujących był winą chociaż wg prawa traktorzysta pewnie będzie miał przyklepaną odpowiedzialność i wcale nie będę się starał tego mu ująć. Niemniej dziwi mnie tłumaczenie kierowcy osobówki, że zaskoczył go agregat gdzie wał do ugniatania gleby ma dość jaskrawy kolor, który w świetle reflektorów jest widoczny. Jeszcze jedno mi przyszło do głowy i wydaje mi się rozsądne ale osobiście wyprzedzając ciągnik z takim narzędziem osobiście zwalniam bo nie jest przymocowane na sztywno i podczas transportu może się gibnać więc lepiej dokonać wyprzedzania z mniejszą prędkością mając więcej pewności co do skuteczności uników jakie można dokonać w razie czego. Na koniec to guano co najwyżej wystaje Tobie z odwłoka wnioskując po tonie Twojej wypowiedzi i jak blisko było ujścia poza ustrój Twego ciała. Dodatkowo miejsce towarzyszące sytuacji w jakiej się wtedy znalazłeś pewnie nie pozwalało w sposób intymny na oddanie frustracji czego upust dałeś w swoim płytkim komentarzu.

  8. KristoOF
    Odpowiedz

    Może nie miał kategorii T. Kierować ciągnikiem rolniczym można mając kategorię np B.

  9. asdfc
    Odpowiedz

    kierujący traktorem = brak jakichkolwiek uprawnień do kierowania, pozamiatane, regres z naprawy samochodu i będzie pamiętał na jakiś czas.

    1. lodreipeinA
      Odpowiedz

      To prawda. Dostanie po kieszeni fest.

    2. ,,,,,,,,,,
      Odpowiedz

      dokładnie , jeszcze pozewik o rentę może

  10. łasuch
    Odpowiedz

    Coraz częściej kierowcy jeżdżą jakby klapki mieli na oczach, jedzie pociąg wpycha się pod niego, jedzie kombajn pakuje się pod niego, jedzie motocyklista wymuszają, jedzie ciągnik a kij z nim pod niego . Myślę że trzeba zmniejszyć lekcji religii, a wprowadzić od podstawówki naukę przepisów ,znaków i kultury zachowania się na drodze…

    1. realista
      Odpowiedz

      Do łasucha. lekcji religii nie było w szkołach i też były wypadki i pijani traktorzyści. Chyba dawno nie byłeś w szkole i piszesz niedorzecznie. Uczniowie uczą się zasad ruchu drogowego już w podstawówce ale dzisiejsze pokolenie jest lekkomyślne i na własnej skórze muszą doświadczyć swojego roztargnienia

    2. obserwator
      Odpowiedz

      Łasuch traktorzyści jeżdżą jakby nie mieli w ogóle oczu. Dramat jechać wiejskimi drogami zwłaszcza wieczorem albo o zmroku.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy