Od kilku lat coraz częściej głośno się robi o przypadkach wzywania policji przez osoby, którym przeszkadzają prace rolnicze, hałas generowany przez maszyny używane do prac polowych, odgłosy zwierząt, a nawet nieprzyjemna woń obornika rozrzuconego na polu. Niektóre Izby Rolnicze wystosowała nawet apele do osób, które przeprowadziły się na wieś i teraz mają za złe rolnikom, że wykonują swoją pracę na sąsiadujących z ich posesjami polach, aby im nie przeszkadzały.
– Praca rolnika jest pracą specyficzną, zależącą w 100% od aury! Z ziaren zbóż, które zbiera rolnik za twoim płotem, będą bułki i chleb, które zjadasz na śniadanie. Przeniosłeś się z miasta na wieś – zaakceptuj tę specyfikę, to Ty dołączyłeś do wiejskiej społeczności, więc dostosuj się do jej charakteru. (…) Nie zgłaszaj tego faktu policji, która zajmuje się tropieniem prawdziwych przestępstw. Twoje niepotrzebne interwencje tylko zakłócają sprawny przebieg prac polowych oraz potęgują zatargi i wzajemne urazy – czytamy w apelu.
Problem często narasta w trakcie żniw, kiedy to prace polowe prowadzone są do późnych godzin nocnych. Tak też było w ubiegłym roku w jednej z miejscowości powiatu łęczyńskiego. Rolnik, chcąc zdążyć ze zbiorem plonów w trakcie sprzyjającej aury, postanowił kosić kombajnem zboże i kukurydzę nawet w nocy. Kiedy po północy udał się na kolejne pole, po blisko godzinie przyjechali policjanci. Wezwała ich mieszkająca w pobliżu kobieta skarżąc się, iż rolnik zakłóca ciszę nocną. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu.
Postanowienie zapadło pod koniec kwietnia, jednak dopiero niedawno informację na ten temat przekazała Lubelska Izba Rolnicza. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku umorzył postępowanie stanowczo stwierdzając, że zachowanie rolnika polegające na wykonywaniu rutynowych prac polowych w porze nocnej nie zawiera znamion wykroczenia i jest zgodne z prawem.
W uzasadnieniu sędzia stanowczy podkreślił, że „praca rolnicza niezależnie od skutku, który niekiedy wywołuje, w postaci hałasu nie jest czynem społecznie szkodliwym, a tym samym zakłóceniem porządku publicznego lub wybrykiem. Jest efektem koniecznej działalności gospodarczej, notabene potrzebnej ogółowi społeczeństwa. Zachowanie rolnika nie jest w żaden sposób sprzeczne z obowiązującymi na wsi normami i nie wywołuje zgorszenia”.
Przedstawiciele Izby Rolniczej, która udzieliła pomocy prawnej rolnikowi podkreślają, że stanowisko lubelskiego sądu jednoznacznie wskazuje, że rolnik pracując w porze nocnej nie narusza prawa. Takie zachowanie leży wręcz w interesie całego społeczeństwa, które korzysta z dobrodziejstw plonów wsi. Postanowienie to daje również nadzieję rolnikom z całej Polski na finał sporów o zakłócanie ciszy nocnej poprzez wykonywanie rutynowych prac polowych nocą. Co więcej, pozwoli im w spokoju wykonywać swoją pracę, a konsumentom cieszyć się dobrodziejstwem plonów wsi.
(fot. archiwum)
79 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Psychiatra ty sam wes tabletki,bo te co bierzesz nie działają jak widać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fabryka żywności jaką jest rolnictwo działa 24h na dobę, 365 dni w roku, nikt nie ma pretensji o hałas z lotnisk, syren straży pożarnej, tartaków itp, ten hałas jest oczywisty i naturalny tylko produkcja spożywcza budzi emocję co niektórych wychowanych na filmach o wsi XVIII czy XIX w.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Życzę tej „kobiecie” aby jej chleba pod nosem zabrakło może wtedy by doceniła i zrozumiała pracę i rolę rolnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś tu zapomniał o sytuacji, że ta pani w nocy śpi żeby rano wstać i pojechać do pracy, np. sprzedawać części do sprzętu rolniczego, który w nocy nie dał jej spać.
Co innego jeżeli ktoś zaczął kosić/orać itd. wieczorem i chce dokończyć pracę w nocy bo na drugi dzień jest zapowiadana zmiana pogody a co innego gdy po północy wyjeżdża się na pole.
Natomiast jeśli chodzi o swojski, wiejski zapach obornika albo odgłosy zwierząt to taki co to zgłasza to ma ze sobą problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co Wy sobie z ta mąką na chleb ubzduraliście?
To było żyto zakontraktowane w polmosie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O matko. To po rękach całować dobrodzieja w kombajnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
witam mam sąsiadkę ale pinda miasto.Babsko było iście dokuczliwe bo dojarka za rano chodzi a za późno nocą to gnojowica śmierdzi to z płyty gnojowej śmierdzi itd Policja po dwa razy na dzień była .No ale jak to mówi wpadłaś miedzy wrony naucz się krakać jak i one Babka przegięła z kretesem .Skrzyknęliśmy się w 6 by dać jej popalić.Po czekaliśmy aż będzie mocno wiało w kierunek na wieś ,Wtedy baba zrobiła pranie .A my na lakę z beczka z gnojowica od świń.Efekt zapachy na clą wsi przez cal noc baba pranie musiała robić od nowa w domu jechało.Wezwała policja a ta bezradna bo to zgodne z prawem a ze wieje od południa to niczyja wina .Od tamtej pory nie ta babka skończyły się policyjne wezwania grzeczna i spokojniutka jak aniolek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest. Najedzie się chamstwa z miasta w poszukiwaniu ciszy i wszystko dookoła przeszkadzało. Wcześniej w mieście robiło się donosy i pisało skargi do spółdzielni a teraz szuka się „sprawiedliwości” na wsi. Takie jak ta baba nie są godne życia w społeczeństwie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno i drugie zdrowo pier*******e.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weźcie tabletki !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cyrk .Ja mieszkam we wsi w powiecie zamojskim mam drogę gminną , która kończy się prawnie na mojej posesji,ale wszyscy jeżdżą mi po terenie prywatnym, zawracają, przejeżdżają tuż za budynkiem gospodarczym , mało tego jeszcze dodają gazu w pojazdach by większy huk był,w nocy też jeżdżą i jak bym poszedł na policję ze skargą ,to by się że mnie policja w szebrzeszynie wyśmiała,a tu babka ma znajomości to chłopa z kombajnem do sądu wpakowała.Jak się ma znajomości,to można wszystko zrobić z drugim człowiekiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie znajomości, przecież właśnie przegrała z kretesem. A Ty jak masz takie problemy, to w obrębie własnej działki zamontuj wielki halogen o ogromnej mocy a pod nim znak świetlny koniec drogi – droga prywatna i czujnik ruchu. 🙂