Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szedł nieprawidłową stroną jezdni, nielegalnie przebywał na terenie Polski

Policjanci z Parczewa zatrzymali obywatela Ukrainy, który nielegalnie przebywał na terenie Polski. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych, bo szedł niewłaściwą stroną jezdni.

We wtorek w miejscowości Stępków gm. Dębowa Kłoda w powiecie parczewskim, policjanci z drogówki zwrócili uwagę na mężczyznę idącego nieprawidłową stroną jezdni.

Mundurowi postanowili go wylegitymować. Podczas podjętej interwencji sprawdzili jego dane w policyjnych systemach informacyjnych. Jak się okazało 49-latek z Ukrainy przebywał w Polsce nielegalnie od 3 lat.

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy, a następnie przekazany funkcjonariuszom straży granicznej w Białej Podlaskiej.

(fot. pixabay.com)

12 komentarzy

  1. Marek
    Odpowiedz

    Jak szedł pod prąd to dziwne, że nie anglik

  2. Adamek
    Odpowiedz

    Niech go deportuja nie trza ich nam jedynie gnoj wyrzucac tyko do tego sie nadaja

  3. Gargamel
    Odpowiedz

    Franiu dlaczego jego nie nauczyłeś chodzić właściwą stroną drogi??? Jako mentor , wszystkich na 112.

    1. Wieśniak w gumofilcach z ostrogami (!)
      Odpowiedz

      A nie trzeba było czekać na Frania, ***, to ty mogłeś być dobrym człowiekiem – nie skorzystałeś z szansy 😆

  4. Chłop małorolny, co nie znaczy, że głupi...
    Odpowiedz

    Przez 3 lata sie uchował, a tak głupio wpadł – wystarczyło wiedzieć którą stroną gdzie się chodzi

  5. Franio
    Odpowiedz

    Widać, że w Parczewie ostro wzięli się za bandytów drogowych. Kilka tygodni temu zatrzymali kilkunastu meneli na rowerach, a teraz pieszego idącego nieprawidłową stroną drogi. Dobrze to świadczy o tamtej policji, bo po wyeliminowaniu poważniejszych wykroczeń teraz wzięli się za inne.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Koniec żartów. Ważne, że teraz czuję się bezpiecznie na drogach. Mogę sam dziecko puścić na dwór bez obawy, że idący prawą stroną (czyli pod prąd) Ukrainiec je rozdepcze.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Spadły też szanse na to, że narobi kłopotu komuś, kto by akurat jego, idącego prawą stroną (czyli z prądem, a nie pod prąd), potrącił.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Jakoś nigdy nie martwiłem się tym, że ktoś narobi mi problemów tym, że da mi się potrącić. Bo jak to się może najgorzej dla mnie skończyć? Rozbiciem lampy?
          Natomiast skoro ty się tego lekasz, to za pewnie także 5G i chemtrailsów też się obawiasz.

          1. WAS

            Ja wołałbym nie ryzykować nawet rozbicia lampy, ale zapewne znalazłoby się wielu chętnych do rozbicia lampy na twojej główce.

        2. Franio
          Odpowiedz

          A co by się stało, gdyby ten idący prawą stroną pieszy wsiadł do samochodu i sobie w nim siedział? Kto byłby winny temu, że ktoś wjechał w ten samochód? A co jeżeli ten pieszy by się zatrzymał na chwilę, i nie dało by się określić kierunku ruchu? To kto wtedy jest winny?
          A kto byłby winny winny gdyby ten „pieszy” jechał rowerem, albo traktorem i się na chwilę zatrzymał?
          Ma to jakieś znaczenie, czy omijanym obiektem jest: traktor, samochód osobowy, rowerzysta, pieszy, ciężarówka, wóz straży pożarnej?

        3. Franio
          Odpowiedz

          Jeżeli ktoś nie potrafi ominąć idącego (mniejsza o to w którą stronę) pieszego to nie powinien kierować nawet rowerem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy