Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 20 przy al. Smorawińskiego w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Chodźki samochód dostawczy spadł ze skarpy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący dostawczym peugeotem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, przejechało przez chodnik, żywopłot, po czym zjechało ze skarpy uderzając w drzewo.
Kierowca doznał obrażeń głowy i został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.








(fot. lublin112)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki przepis nie pozwala upubliczniać numerów rejestracyjnych? Przecież do ewidencji pojazdów mają dostęp tylko uprawnione służby więc nie jest to ujawnienie danych osobowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
koszty wyczynów kolejnego pijusa poniesiemy my, podatnicy. Istniały okoliczności współistniejące
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy policjanci prawidłowo przeprowadzili badanie stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu. Czy alkomat miał działał poprawnie? W tym kraju najlepiej jest łupić kierowców i tak opresyjne (5 czy 10-ta kara w zawieszeniu) traktowanie kierowców ma tylko to na celu. Jechał, bo musiał. Chciał się napić, to się napił. Jego sprawa. Pilnujcie swojego nosa, a nie innym zaglądacie do kieliszka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to drzewa akurat rośnie w dobrym miejscu ☺️
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za jazdę po pijaku powinny być wysokie kary od 10 do 20 lat bezwzględnego więzienia w zależności od % w organizmie plus dodatkowo wysokie grzywny na rzecz ludzi poszkodowanych w wypadkach drogowych, dodatkowo finansowanie całej akcji ratunkowej z jego kieszeni, nie ma, no to komornik i pozbawić jednego i drugiego całego majątku jaki posiada bez możliwości odpracowania może wtedy by poszli po rozum do głowy i zaczęli przestrzegać prawa. Jak ktoś ma problem, ze to nie w porządku to niech to powie ludziom poszkodowanym w wypadkach i rodzinom ofiar które straciły życie przez te zapijaczone moczymordy. Żadnej taryfy ulgowej, na koniec zdjęcie i dane powinny być udostępniane publicznie tak jak w przypadku pedofilii. Dura lex sed lex
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemal codziennie jest informacja o wypadku/stłuczce spowodowanej przez pijanego kierowcę.
To ja się pytam co ch… wafla robi policja?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wylicza premie komendantom i naczelnikom za wyrobienie mierników, a żołnierze mają chwilę oddechu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A cóż innego policja może zrobić… „zabezpiecza” go na chwilę, albo dwie, a dowolnej wysokości sąd pogrozi mu paluszkiem i po wymierzeniu symbolicznej kar „odbezpiecza” takiego obwiesia, który zaraz jak mu kredyt na inne autko dadzą, kupuje je i pijany ze szczęścia, (że je ma) siada i gna na oślep jak od roku nie spuszczany z łańcucha pies.
Dobrze chociaż, że są jeszcze (nie liczne co prawda) przydrożne drzewa, które mogą takiego zatrzymać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam nadzieje ze zdechnie w cierpieniach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nic mu nie będzie, nie z takich wypadków pijacy bez szwanku wychodzili…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przygrzał baniakiem, powiadacie… są spore szanse, że klepeczki naskoczyły na właściwe miejsce.
Jednak jestem pełen podziwu, 2 promile i dał radę w drzewo trafić… to cza umić (!)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowiek po pijanemu jest zdolny do niesamowitych wyczynów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kompletnie pijany wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę… ale nie ostatnią, jeszcze poczytamy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawie udało się pijaczynie zaparkować