Po raz kolejny na terenie Lublina nieznana na chwilę obecną osoba usiłowała doprowadzić do obumarcia drzew. Tym razem miało to miejsce w pobliżu skrzyżowania al. Spółdzielczości Pracy z ul. Związkową. W rosnących tam drzewach nawiercone zostały otwory, po czym za pomocą lejków i gumowych rurek, wprowadzono do pni szkodliwe substancje.
Od razu po ujawnieniu procederu na miejscu interweniowali strażnicy miejscy, oględziny wykonali też pracownicy Miejskiego Architekta Zieleni. Sprawa uszkodzenia drzew została również zgłoszona policji. Funkcjonariusze będą teraz prowadzili postępowanie mające na celu ustalenie sprawcy tego czynu.
To nie pierwszy tego typu przypadek na terenie miasta. Tylko w tym roku informowaliśmy o niszczeniu w ten sposób drzew w Śródmieściu Lublina. Co ważne, dotyczyło to głównie najbardziej okazałych drzew, a więc też najcenniejszych. Nawierty były wykonywane w pniu lub korzeniach i aplikowano w nie herbicyd. Drzewa wskutek takiego działania zamierają nawet w przeciągu jednego sezonu wegetacyjnego.
Wiele tego typu przypadków zanotowano też na cmentarzu przy ul. Lipowej, gdzie znajduje się sporo niezwykle cennych drzew, w tym wiele o rozmiarach pomnikowych. W ten sposób w ubiegłym roku zniszczony został m.in. buk pospolity o obwodzie 306 cm, stanowiący majestatyczne drzewo, jedno z najpiękniejszych w okolicy. Ponieważ zarówno cmentarz, jak też znajdujący się na nim drzewostan, jest pod opieką Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, każdy taki przypadek aktu wandalizmu zgłaszany był organom ścigania.









(fot. UM Lublin)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oby przez takim lejkiem dostawał pożywienie Karma wruci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciałem tylko dać porównanie z grobem, że nazwisko sprawcy uśmiercania drzew na tej posesji jest jednoznaczne z właścicielem tej działki lub deweloperem który się o nią stara i nie mieli by dużych szans na usunięcie zdrowych drzew. Tak jak słynne gołębie podpalane na poddaszu przy Racławickich. Kasa !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dostanie za dużo pożywienia, to karma wróci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No myślę, że namierzenie sprawcy będzie niezmiernie trudne, tak jak uśmiercanie jakiegoś drzewa przy grobie na Lipowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pietrek, dam Ci przykład z moich przodków. Przed 75 laty babki siostra posadziła obok grobu prababki klonika – chyba by miała trochę komfortu w grobie. Mijały dziesiątki lat i klonik zamienił się w potężne drzewo, a jego korzenie uszkodziły grób. Wybudowano nowy, lecz wkrótce i ten zaczął przechylać się. O tym co codziennie robiły rozmaite wrony i gawrony na pomnik nie wspomnę. Podczas wichur spadające konary uszkadzały pobliskie pomniki. Wreszcie uzyskano pozwolenie na usunięcie drzewa, ale jak jeśli tam żadna zwyżka nie dojedzie? Wynajęto linoskoczków, którzy gałązka po gałązce sprowadzili drzewo do parteru. Koszt zabiegu przekroczył koszt zacnego pomnika. Krzewy owszem, ale zalesiać cmentarze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko Antoni Macierewicz może rozwiązać tą zagadkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wpierw lampartowa generałowa musi wyprowadzić sz*** na ulice, bez protestu się nie obejdzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był smakosz ” syropu klonowego” ale z fizyki to on był słaby , grawitacja działa odwrotnie od tego co on zrobił??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pokażcie mapę, gdzie to dokładnie.
może ktoś upatrzył dobre miejsce na postawienie jakiegoś budynku, tylko drzewa przeszkadzają.
oby znaleźli ch…a !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest Spóldzielczości Pracy na rogu ze Związkową. Konkretnie – po drugiej stronie ulicy od przystanku Związkowa 01 (Spóldzielczości Pracy).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno olej napędowy jest skuteczniejszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko lewakom przeszkadza nawet drzewa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na niektórych zdjęciach prawdopodobnie jest klon jesionolistny więc mała albo wręcz mała strata – drzewo jest marnej jakości, rośnie wszędzie, rozsiewa się jak opętane a poza tym mało kto wie że figuruje w Rozporządzeniu ministerstwa środowiska na liście gatunków inwazyjnych zagrażających rodzimej florze. Dziwi więc fakt ubolewania nad usuwaniem tego konkretnego gatunku. Jeszcze dziwniejszym jest pobieranie opłat przez urząd miejski za jego usunięcie. Czyżby podwójne standardy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drzewo można usunąć w sposób legalny. Środkami chemicznymi nie tylko uszkadza się drzewo. Ale również zwierzęta, mchy i porosty, grzyby, glebę, wodę, etc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dramatyzuj, Lublin i tak jest miastem hdzie drzew jest bardzo dużo, więc jak jakiś pajac podtruł 3-4 sztuki to nikt od tego nie zdechnie. Jak rada miasta zmarnoeała setki drzew przez bezmyślnie zaplanowany remont Al.Racławickich to jakoś mało było tego ubolewania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nastala era wkretarek akumulatorowych , za komuny by tego nie zrobili nie bylo sprzetu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za komuny sprzęt był, tyle że były to wiertarki na korbkę. Całkiem dobrze działały, a i herbicyd od któregoś tam roku też był dostępny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marian pół%łówku głupi jesteś od urodzenia czy ostatnio jakieś lekcję głupoty pobierałeś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Marian *** jesteś od urodzenia czy ostatnio jakieś lekcję głupoty pobierałeś?”
Nie pamiętasz? Przecież sam go namawiałeś na korepetycje. Chyba nie dał się przekonać, twierdząc, że poziom jakiś trzeba trzymać…