Do zdarzenia doszło w czwartek na terenie powiatu włodawskiego. Na telefon alarmowy zadzwoniła 41-letnia kobieta z informacją, że zgubiła się w lesie podczas zbierania jagód.
Kobieta nie potrafiła wskazać gdzie jest, bo chodziła już dłuższy czas i nie mogła znaleźć drogi do domu. Zaniepokojona powiadomiła służby ratownicze. Na miejsce dyżurny włodawskiej komendy skierował policjantów z Włodawy i Woli Uhruskiej. O konieczności włączenia się w poszukiwania powiadomiono również inne służby.
Policjanci cały czas utrzymywali kontakt telefoniczny z kobietą. Po kilkudziesięciu minutach udało się ją odnaleźć. 41-latka nie potrzebowała pomocy medycznej i została odwieziona do domu.
(fot. pixabay.com)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pusc babe do lasu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak chcesz pozbyc sie kobiety , wyprowadz ja za blok , obroc 4 razy wokol jej osi , i spierdzielaj .
Nie wroci .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zachciało się Zosi jagódek i weszła w księżowski ogródek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam są same cerkwie, nie fantazjuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ogarnia- oczywiście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I dziwić się seniorom jak tu kobita w średnim wieku nieogrania, jak wyjść z lasu. Wyszła na *** roku!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,,Zachciało się Zosi jagódek”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„i w pewnym straciła orientację w terenie.” – uzupełnijcie brakujące tam słowo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lasy Sobiborskie to nie Puszcza Amazońska. Dochodzi do jakiejkolwiek drogi pożarowej i się nią idzie. A nie zawracanie gitary policji takimi bzdurami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogła włączyć sobie nawigację jak miała zasięg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaprosi poszukiwaczy na pirogi z jagodami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A bez jagód być nie mogą?