Na początku marca mieszkaniec naszego regionu udał się do podwarszawskiego Otwocka, gdzie dokonał kradzieży samochodu. Jego łupem stał się zaparkowany przed jedną z posesji pojazd marki Opel Frontera. Odjechał nim drogą krajową nr 17 w kierunku Lublina. Po kilkunastu minutach, znajdując się przed Garwolinem, stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło z drogi i dachowało.
Mężczyzna wydostał się z pojazdu i rzucił się do pieszej ucieczki. Policjanci dokonali penetracji okolicy, jednak kierowcy nie udało im się zatrzymać. Mundurowi nie dali jednak za wygraną i prowadzili intensywne czynności dochodzeniowo-śledcze, jak też operacyjne. Przyniosło to skutek, gdyż po blisko dwóch miesiącach ustalili, że sprawcą kradzieży jest 20-latek z województwa lubelskiego.
Funkcjonariusze nie zastali go jednak w domu. Okazało się, że znajduje się on w jednym z mieszkań w powiecie otwockim. Tam też został zatrzymany. Był on całkowicie zaskoczony wizytą policjantów. W obliczu zgromadzonych dowodów przyznał się do kradzieży opla, oraz postanowił dobrowolnie poddać się karze. Oprócz tego zostanie rozliczony przez funkcjonariuszy z Garwolina za kierowanie pojazdem bez uprawnień, spowodowanie kolizji oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia.
(fot. Policja)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba dobremu koledze albo i samemu panu policjantowi ukradł ten samochód, że się tak zawzięli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie tak, inaczej by umozyli juz dawno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie odbierajcie ludziom nadzieji, mamy dobrą zmianę, wzięli się wreszcie do roboty 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właściciel opla musi mieć niezłe koneksje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postanowił dobrowolnie poddać się karze… Jaki wersal. Zamknac zlodzieja do pierdla i olac to, co tam sobie gada.