Po ogłoszeniu pierwszych przypadków koronawirusa w naszym regionie, placówki handlowe przeżywały oblężenie klientów. Szczególnie w supermarketach ludzie wykupywali towary mające długi termin przydatności do spożycia, jak też środki czystości. W wózkach lądowały całe zgrzewki mleka, mąki, makaronów, ryżu, konserw, wody mineralnej, papieru toaletowego itp.
Są sklepy, gdzie półki i lodówki dosłownie ogołocono z produktów. Nadal w marketach w całym kraju ludzie kupują przede wszystkich produkty o przedłużonej przydatności do spożycia. Pracownicy sklepów zapewniają, że wszystkie dostawy odbywają się na bieżąco i nie ma obawy, aby czegokolwiek zabrakło. W niektórych sklepach na terenie miasta zaczęło się już dokładanie produktów na półki.
Przez cały dzień przysyłaliście nam zdjęcia i nagrania tego, co działo się w marketach w Lublinie. Pojawiła się także plotka, że sklepy zostaną zamknięte. Do tych informacji odniosła się minister Jadwiga Emilewicz z resortu rozwoju.
– W związku z licznymi pytaniami i pojawiającymi się fake newsami informujemy: wszystkie sklepy działają i będą działać normalnie. Nie ma mowy o zamykaniu żadnych placówek handlowych – zapewnia minister rozwoju.
Zalecenia dla branży handlowej?https://t.co/BvqaoL4Ws4 https://t.co/qs1tflLBMb
— Ministerstwo Rozwoju (@MinRozwoju) March 11, 2020
Co więcej, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym przygotowało zalecenia dla branży handlowej.
W obiektach handlowych zaleca się:
- Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy (1-1,5 metra).
- Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych w placówkach handlowych.
- Promować regularne i dokładne mycie rąk przez pracowników obiektów handlowych wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%).
- Upewnić się, że osoby przebywające w obiektach handlowych mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą.
- Umieścić dozowniki z płynem odkażającym w widocznych miejscach i upewnić się, że dozowniki te są regularnie napełniane.
- Wywiesić w widocznym miejscu informacje, jak skutecznie myć ręce.
- Upowszechniać wśród pracowników wiedzę z zakresu BHP.
- Zwrócić szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas wizyt w placówkach handlowych NIE dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu.
- Przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką – jak najszybciej wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyć ręce, używając mydła i wody lub zdezynfekować je środkami na bazie alkoholu (min. 60%).
Nie obawiać się zwracać uwagi współpracownikowi i klientowi, aby nie kasłał i nie kichał w naszym kierunku ani na produkty spożywcze. - Zapewnić, aby pomieszczenia handlowe były czyste i higieniczne:
- powierzchnie dotykowe takie jak: kasy samoobsługowe, blaty, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty (np. telefony, klawiatury, terminale płatnicze), a także wózki i koszyki muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem;
- wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane z użyciem wody z detergentem.
NIE zaleca się noszenia maseczek ochronnych przez osoby zdrowe!
Nagranie z jednego ze sklepów w Lublinie od naszego Czytelnika
(fot. nadesłane Paweł, wideo Tomasz)
57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panika moim zdaniem jest zrozumiała. Wyobraźcie sobie co się będzie działo jeśli w centrach logistycznych pojawi się osoba z koronawirusem. Towaru zabraknie już po max. 2 dniach. Nikt nie będzie ryzykował przyłażeniem do pracy. Kto wam wtedy spakuje ten towar na palety i dostarczy do sklepów. Bardzo dobrze ze ludzie robią sobie zapasy. Oczywiście mam nadzieję, że taki scenariusz się nie spełni ale zastanówcie się ilu Waszych znajomych przebywa za granicą. To wszystko dopiero zjeżdża do Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No wejż człowieku nie kup więcej, cztery sklepy oblatałem wczoraj zanim udało kupić sie jeden ostatni chleb i to taki średnio świeży, o innym pieczywie zapomnij. Myślę sobie upiekę sam coś świeżego, maki nie ma, drożdży nie ma , mleka nie ma. Soli zresztą też ze o jajkach nie wspomnę 😀 Chrzanię to, teraz jak coś dowiozą to kupuję na dwa trzy dni bo jeść coś trzeba a paranoicy urządzają polowania na żarcie jak za komuny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Onaaa. 100% racji. Pracuję w sklepie a przy wczorajszym dniu nie było szans żeby myć po każdym kliencie ręce. Baaa ciężko było z pójściem do toalety za potrzebą, bo kolejki. Jakim prawem mamy łapać te wirusy podczas gdy cala reszta różnych instytucji jest zamknięta? Był wczoraj „osobnik”(umyślne stwierdzenie ), którego ojciec jest w okresie kwarantanny domowej. Po zapytaniu co tutaj robi stwierdził że jest zdrowy. Czy dezynfekcja pomoze podczas gdy wielu osłów przychodzi z podejrzeniem zakażenia? My pracownicy jestesmy gorszego sortu, nie mamy rodzin czy jak? Zamknac wszystko. Kwarantanna to kwarantanna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozśmieszyła mnie ta pustka w sklepach (nie można powiedzieć, że nic nie ma), ale moim zdaniem są to bardzo odpowiedzialne zakupy. Owoce, jajka, słodycze, kosmetyki, słaby alkohol nie znikają. To są zapasy; w razie kwarantanny. Nagle każą ci zostać w domu i co? Biegniesz po jedzenie do sklepu? Dzieci zostają w domu i to też skłania do nagłych zakupów, bo nie zjedzą obiadu w szkole, na mieście. Czeka nas postęp cywilizacyjny, a mianowicie nauka on-line. Konieczność izolacji wymusi wytworzenie potrzebnych instrumentów, zmian telewizyjnych ze stylu rozrywkowego na edukacyjny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nakręcacie panikę. Więcej odpowiedzialności!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak napędza się gospodarkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stada baranów można zobaczyć w marketach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nikt nie mówi o bezpieczeństwie pracowników sklepu. Codziennie mają styczność z tysiącami osob jaka jest pewność że nosicielem wirusa nie jest kasjerka na kasie która nie ma czasu ani możliwości dezynfekowac dłoni po każdym klienci. Ile osób przez to może zarazić? Duże sklepy powinny być zamknięte patrząc na to co w nich się dzieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Duże rodziny mogą robić większe zakupy. Mi wystarczy sklepik osiedlowy gdyby rzeczywiście markety zamknęli. Sklepik osiedlowy na pewno będzie otwarty, im większa epidemia tym bardziej otwarty, bo tym większe zyski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fakt. W moim osiedlowym wieczorem brakowało pieczywa, części nabiału. Przebrane mocno były kasze, ryże, makarony i konserwy. No ale dziewczyny ze sklepu mówiły, że nawet na Święta nie miały takiego obrotu, a szef nie nadąża dowozić towaru. Dziś po 6:00 przywiózł pół dostawczaka mąki i makaronów 🙂
I przez to wszystko nie przyjmują też butelek na wymianę (przy mnie odmówiono wczoraj 3 osobom), bo nie mają gdzie trzymać – tak koronawirus wpływa na segregację śmieci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak naprawdę zapasy na tydzień To powinny być w każdym domu. Ludzie nauczyli się wygodnie żyć w dzisiejszych czasach o higienę nie wspomnę.
Wielu się śmieje z wirusa do puki nikt z najbliższych nie będzie mieć objawów. Panika dopiero się zacznie jak pojawi się pierwszy zgon w PL i Ci smiejacy się przejrza że to nie żarty.
Współczuję personelowi medycznemu sprzedawcom i wszystkim służbom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
drogi inz DOPÓKI nie zaczniesz pisać poprawnie zawieś swoje wywody
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda. Śmieją się, choć na na śmiech już trochę za późno, ale wciąż jeszcze wielu tego nie rozumie. Ale wkrótce zrozumie. A i smutek się pojawi niedługo, kiedy pierwsi ludzie zaczną umierać z braku sprzętu medycznego w szpitalach i miejsc w tych szpitalach również. Ale na korytarzu akademika zaadaptowanego na szpital też da się leżeć. Tylko w cięższym przypadku, bez respiratora długo się nie poleży. A respiratorów jest mało … ale mówią , że jest OK, jest POD KONTROLĄ, jest OPANOWANA SYTUACJA, PROCEDURY DZIAŁAJĄ itd. No to … śmiejcie się, GŁUPI !!! Oby jak najdłużej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No popatrz… to zbawca Owsiak nie nakupił respiratorów?!! uuu…. i jak to było? nie dajesz na Orkiestrę nie korzystaj z..? :)) wychodzi na to że, zostają wyznawcom wagi dla noworodków, łóżka, krzesła i leżanki… :)) O! a może z tych 400 nierozliczonych baniek kupi respiratory zbawca nasz?
Ps. respiratory są na wyposażeniu szpitali w dokładnie takiej liczbie jak wszędzie na świecie – 10 tyś na ponad 900 szpitali to bardzo dobry wynik – kto kupuje to urządzenie dla połowy szpitalnych łóżek? gdzie niby tak jest????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Służba to służba nasze rodziny przestają nas rozumieć