Od dwóch lat w ramach Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej, biorą udział w akcjach poszukiwawczych na terenie województwa lubelskiego, a także poza jego granicami.
Oprócz udziału w akcjach, podejmują szereg działań edukacyjnych oraz prewencyjnych, organizując pokazy pierwszej pomocy, pomagając bezdomnym w okresie zimowym, biorąc udział w zbiórkach ulicznych. Łącznie w ciągu roku biorą udział w ponad 90 przedsięwzięciach oraz akcjach. Wszelkie podejmowane przez nich działania są prowadzone ochotniczo w ramach wolontariatu.
– Kilka miesięcy temu, we własnym zakresie przystosowaliśmy naszego busa, do pełnienia roli punktu koordynacji akcji poszukiwawczych, wyposażając go w oświetlenie zewnętrzne oraz wewnętrzne, komputer, monitory, instalację elektryczną zabudowy, plecak reanimacyjny, przenośne środki łączności radiowej oraz wyposażenie indywidualne ratowników i inny drobny sprzęt niezbędny podczas działań poszukiwawczych. Jedyną rzeczą, której brakuje do ukończenia tego projektu, jest przenośny maszt radiowy, który po rozłożeniu na miejscu działań, znacząco ułatwiłby porozumiewanie się patroli poszukiwawczych w terenie – wyjaśniają członkowie OSR.
Niestety, wszelkie środki zostały przeznaczone na wykonanie i wyposażenie zabudowy samochodu, a zakup masztu radiowego stał się wydatkiem nie do osiągnięcia. Dodatkowo, w ramach zrzutki, OSR planuje uzbierać pulę pieniędzy, którą przeznaczy na zakup paliwa na dojazd do miejsc akcji poszukiwawczych.
Zwracamy się z apelem o wsparcie zakupu anteny, masztu, wykonania niezbędnej instalacji oraz częściowego pokrycia kosztów paliwa związanych z działaniami w ramach akcji poszukiwawczych.
– Zapewniamy, że każda zebrana złotówka zostanie prawidłowo zainwestowana, co przyczyni się do usprawnienia przebiegu akcji poszukiwawczych i umożliwi dalsze działania naszej Grupy w celu ratowania życia i zdrowia osób zaginionych – mówią członkowie OSR.
(OSR Lublin)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest wstyd !!! Żeby formacja która rzeczywiście działa i ratuje życie(i to ochotniczo) żebrała o pieniądze. Na paliwo żeby nie mieli ??? A tym czasem policjanciki jadą sobie specjalnie na drugi koniec miasta na obiadek (żeby czas zleciał) i w d**** mają paliwo, dniówka leci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W ramach wolontariatu? Ja słyszałem, że co niektórzy mają tam normalnie płatne dyżury i to ponoć całkiem dobrze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Działam w grupie od kilku miesięcy. Za żaden wyjazd, ani wspomniany dyżur nie otrzymałem wynagrodzenia… Grupa jest otwarta, każdy może przyjść, spróbować działać z nami i przekonać się że wszystko robimy w ramach wolontariatu.
Pozdrawiam 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie by było jakby dyżury były płatne.
Robię na dwa etaty żeby wyrobić na życie a w tej grupie poszukiwawczej działam w wolnym czasie pomiędzy pracą.
Nikt nie dostaje ani grosza.
To stowarzyszenie działające jako wolontariat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to źle słyszałeś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak najbardziej popieram cel na prawdę szczytny , a może tak rozgłośnia z Torunia sprzeda auto od bezdomnego ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może tęczowi dadzą coś od siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hej, to niecałe 1500 złotych, pomóżmy im!