Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Są ranni po czołowym zderzeniu mazdy i opla. Sprawca kompletnie pijany

Dzisiaj wieczorem w Lublinie zderzyły się dwa samochody osobowe. Pijany sprawca nie orientował się gdzie jest i co on tutaj robi.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 20:50 na ulicy Tumidajskiego w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: mazda i opel. Jak ustalili wstępnie funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący mazdą mężczyzna jadąc od strony ul. Niepodległości zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka oplem. Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili służby ratunkowe.

Zanim jednak te dotarły na miejsce okazało się, ze sprawca zdarzenia usiłuje uciekać. Jeden z pracowników firmy ochroniarskiej, który widział całe zdarzenie, dobiegł do auta i za pomocą kajdanek uniemożliwił kierowcy próbę ucieczki. Ten jednak nie dawał za wygraną i wyrwał cześć kierownicy do której był przykuty, odzyskując ponownie wolność. Dopiero przyjazd ratowników ostudził jego zapał do ucieczki.

Funkcjonariusze policji ustalili, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu ponad trzy promile alkoholu. W zdarzeniu dwie osoby zostały poszkodowane i trafiły do szpitali. Byli to obaj kierujący. Jak informują ratownicy, doznali oni urazów kręgosłupa szyjnego a także głowy oraz ogólnych potłuczeń ciała. Strażacy zabezpieczyli uszkodzone auta a także zneutralizowali rozlane płyny eksploatacyjne.

Sprawca całego zdarzenia, 42 letni mieszkaniec Lublina, wykonujący na co dzień pracę jako zawodowy kierowca, będzie odpowiadał za jazdę pod wpływem alkoholu a jeżeli obrażenia kierowcy opla okażą się poważne, dodatkowo za spowodowanie wypadku po pijanemu.

(fot. lublin112)


(fot. nadesłane – Tomek – Dziękujemy!)

2014-08-23 22:20:42

21 komentarzy

  1. edzia230419921
    Odpowiedz

    a co z tym ochroniarzem jeżeli użył przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek i nie miał do nich kluczyka czy postawiono mu jakiś zarzut albo mandat czy możecie to sprawdzić proszę o odpowiedź

  2. magda
    Odpowiedz

    Jeżeli dojdzie do wpadku to obowiązkiem jego świadków jest zatrzymanie wszystkich uczestników wypadku na miejscu zdarzenia, przede wszystkim dlatego, iż zwykle ludzie sa wtedy w szoku, pod wpływem silnych emocji i nigdy nie wiadomo co mogą zrobić, oraz jakie obrazenia odniesli, szczególnie jesli sprawca był pod wpływem alkoholu.
    A swoja drogą , spowodował wypadek wiec dlaczego miał by bezkarnie uciec?! Skoro jedynie ten ochroniarz miał możliwosci aby go w jakis sposob zatrzymac!?cale szczescie ze nie bylo ofiar smiertelnych, bo moglby to byc kazdy mieszkajacy na tym osiedlu. A jakby potracil grupe pieszych? Lub wjechal w znajdujacy sie niedaleko przystanek?
    Dla ochroniarza ogromny szacun bo zwykle ludzie sa bezsilni lub obojetni (mowi sie:a to nie moja sprawa) ale jak byc „czlowiekiem” w tej Polsce skoro zamiast podziekowań mozna mandat dostac…

  3. Kriss
    Odpowiedz

    I to jest państwo polskie i władza. wstyd wstyd jeszcze raz wstyd.

    Motto państwa w którym żyjemy:

    Chronimy pedofil, zboków, złodziei, kryminalistów, zabójców, dzieciobójców, pijaków, krętaczy…, wyżej wymienionym zapewniamy: dach nad głową, pracę, ciepłe posiłki… wszystko na koszt innych obywateli.
    A jeśli cię złapią lub wytropią… powiedz to odpowiednim służbom:
    – zostaną ukarani,
    – postawimy im zarzuty
    – wytoczymy w twoim imieniu sprawę

    U nas będziesz się czuł jak ryba w wodzie…

    K^@%#a, w cywilizowanym kraju, ten skur@*$$ już by siedział a ten co go złapał byłby nagrodzony, ale nie: trzeba normalnego obywatela zajeb&#$, zgnębić i mu dop#*$ć, żeby się odechciało.

    Nie zdziwię się jak mu jeszcze pijaczek sprawę wytoczy, że mu rączkę uszkodził.

  4. Kriss
    Odpowiedz

    *czytelnik
    A było go nie rozkuwać, niech by siedział w bransolecie, jeszcze mu było pał naw#&@(*# i do zalewu w betonowych butach. Niech by ryby miały pożywkę. A nie dostanie zawiasy i karę grzywny i wielkie mi ukaranie.
    A co do policji to podtrzymuje moją opinie.

    1. Kriss
      Odpowiedz

      Opój 42 lata a zamiast mózgu papka. Ci co z nim chlali nie widzieli, że jedzie samochodem – też koledzy.

  5. Kriss
    Odpowiedz

    Jeśli to prawda co pisze czytelnik to kpina j jeszcze raz kpina. Policja jest mocna w gębie i wpierdzielaniu mandatów z byle gówno. A jak jeszcze ktoś ich wyręczy to szykują mandat ? Bzdura. Gdzie ja żyje do k*@# nędzy. Powinni dać mu jeszcze nagrodę za wzorową postawę obywatelską. I niech się nie dziwią, że panuje powszechna znieczulica. Banda kretynów w tej policji i nic więcej

    1. Cieć z Lubartowskiej
      Odpowiedz

      Na tle tego co napisał Kriss, proszę Redakcję 112 o zapytanie jakiegoś niedorzecznika policyjnego czy tak istotnie było.

      1. lublin112
        Odpowiedz

        Postaramy się ustalić. Choć jak wspominał nasz reporter, pracownik ochrony miał owszem kajdanki, których użył, jednak nie posiadał już kluczyka do ich otwarcia. Pozdr

        1. czytelnik
          Odpowiedz

          tak przy sobie nie miałem ale 5 minutach rozkułem tego pana

          1. czytelnik

            nadużycie siły

          2. Lublinianin

            No to trzeba nagłośnić sprawę bo jeśli doszło do nadużycia to tylko przez wystawiającego mandat. A na podstawie jakiego paragrafu mandat został wystawiony? Bo chyba nie na podstawie Art. 41 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej…

  6. czytelnik
    Odpowiedz

    ten ochroniarz dostał 500zł mandatu za skucie tego pana w branzoletki

    1. toja
      Odpowiedz

      nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

  7. titi
    Odpowiedz

    Dobrze ze stalo sie to przed tym jak mial wyjechac ja droge glowna, co by sie stalo gdyby dojechal gdzies do centrum :/

  8. kam
    Odpowiedz

    Powinna byc utworzona strona z gębami zatrzymanych, pijanych kierowców. Swoją drogą walczą z pianymi kierowcami a i tak hu… mu zrobią.

  9. Pan Kracy
    Odpowiedz

    Ustawa o ochronie danych osobowych i wizerunku nie powinna chronić pijanych sprawców kolizji i wypadków drogowych.
    Facjata takiego opoja powinna być powszechnie znana.

  10. ss
    Odpowiedz

    To chyba już kierowcą zawodowym nie będzie, bo za 3 promile i stłuczkę prawo jazdy na rok to spokojnie mu zawieszą… Chyba, że szef przymknie oko i pozwoli jeździć bez prawka.

    1. toja
      Odpowiedz

      Takiego szefa też można przymknąć.
      A kierowca-pijak przecież nie musi być kierowcą zawodowym, można go zatrudnić do zamiatania albo do sadzenia bratków na Litewskim. Żadna praca nie hańbi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy