Przejdź do treści
sobota, 24 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Spędził 9 godzin na izbie przyjęć. Mijali go lekarze, a on konał

W sprawie pacjenta, który 18 marca zmarł po 9 godzinach oczekiwania na pomoc lekarską na izbie przyjęć Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego, Rzecznik Praw Pacjenta zdecydował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego i kontroli.

– To z jaką bezdusznością personelu medycznego został potraktowany mój szwagier śp. Krzysztof na izbie przyjęć szpitala na Zegadłowicza w Sosnowcu niech będzie przestrogą dla innych, może ten post uratuje czyjeś życie – tak zaczyna się relacja pani Anny na Facebooku, której szwagier zmarł po 9 godzinach oczekiwania na pomoc w szpitalnej izbie przyjęć.

Oto cała historia, którą Pani Anna zamieściła na swoim profilu na Facebooku. Opisuje ona to, co przez 9 godzin wydarzyło się w szpitalu, po przyjeździe jej szwagra z opuchniętą nogą, z podejrzeniem zatoru.

_____________________
Krzysztof został odwieziony na izbę przyjęć przez mojego męża w poniedziałek rano. Z opuchniętą i siną nogą od kolana w dół wszedł na izbę o własnych siłach około 10.30. Został tam skierowany w trybie pilnym przez lekarza rodzinnego. Na skierowaniu było napisane, że problemem puchnięcia są naczynia. Wszystko wskazywało na zator, stan zagrażający życiu. Mimo to dostał kolor zielony z oczekiwaniem powyżej 4 godzin. Z nogi cały czas sączył się płyn z krwią. To co widać na zdjęciu powstało w ciągu zaledwie 15 minut. Takich śladów płynu pozostawił po sobie mnóstwo na całej izbie, w windzie, toalecie… Nikogo to nie zainteresowało.

Profesjonalną pomoc dostał dopiero ok 19.20 czyli po około 9 godzinach czekania kiedy już konał. Proszę sobie wyobrazić ile przez ten czas stracił krwi. Ale po kolei.

Pierwsze zainteresowanie lekarzy to godzina około 12, kiedy mąż zawiózł szwagra na badanie drożności żył. Potem zjazd na izbę i czekanie. Długie czekanie. W tym czasie Krzysztof tracił głos, bełkotał, kiedy podniósł się z wózka, natychmiast tracił równowagę, był roztrzęsiony. Rano rozmawiał i zachowywał się normalnie. Kiedy mąż mówił o tych objawach napotkanym na izbie lekarzom został zignorowany. Nawet nie zmierzono poziomu glukozy zwykłym glukometrem. Krzysztof był zdrowy. Pomagał innym, przez lata honorowo oddawał krew, był zawsze przy tym badany.

Mąż prosił mijających Krzysztofa lekarzy, aby zrobili mu podstawowe badania krwi. Bez rezultatu. Bardzo cierpiącemu szwagrowi pobrano krew do badania dopiero po 4 godzinach. W tym czasie na izbie nie było dużo osób oczekujących. Po godzinie 13 raptem 3-4 osoby. Lekarze przechodzili często. Pomimo próśb żaden z nich nie zajął się profesjonalnie męczącym się szwagrem. Tylko zdawkowe pytania, boli? Jak się pan czuje? Jedyną osobą, która zajmowała się Krzysztofem była pani sprzątająca, która co 15 minut wymieniała ręczniki spod nogi. Jak powiedziała następnego dnia jedna z pielęgniarek, jak pracuje już ponad 20 lat, takiej nogi jeszcze nie widziała. O powadze sytuacji niech świadczy fakt, że inni, obcy ludzie reagowali na to co się dzieje. Mówili, że jest z nim coraz gorzej. W tym czasie stan szwagra się strasznie pogarszał.

Tracił krew. Noga była w stanie katastrofalnym. Była godzina 16. O godzinie 17.20 czyli po siedmiu godzinach na izbie, na leżance został podpięty pod ciśnieniomierz. 66/46 to stan zapaści. Obecna już wtedy mama Krzyśka prosiła pielęgniarki o pomoc. Krzysztof powoli tracił życie. O 19.20 do szwagra została skierowana pani psychiatra bądź psycholog (sic!) stwierdziła, że potrzebna jest natychmiastowa pomoc lekarska. W tym czasie Krzysiu zwymiotował i stracił przytomność. Był kilkakrotnie reanimowany. Po 21 została wezwana karetka by przewieźć go do Chorzowa. Nie zdążył tam pojechać. Zmarł na izbie przyjęć około 22.00.

To co spotkało mojego szwagra na izbie przyjęć tego szpitala to dramat. Na pomoc czekał od 10.30. W tym czasie mijany był przez lekarzy. Część z nich kątem oka zerkała na nogę Krzyśka. Widzieli jej stan, plamy na podłodze. Nie było reakcji, nie otrzymał pomocy takiej jak powinien. Czekał na nią 9 godzin. Zmarł na izbie przyjęć w męczarniach. Bez względu na przyczynę śmierci, szwagier nie powinien w taki sposób umierać, w miejscu zaufania jakim jest szpital, bez pomocy i nadzoru. Jak nas poinformowano okolicznościami śmierci zajmuje się prok. Sosnowiec Południe.

Jednego jesteśmy pewni, Krzysztof zmarł przez niechlujstwo i straszne zaniedbania personelu tego szpitala. Nie znamy w tej chwili bezpośredniej przyczyny śmierci, mimo wszystko, jaka by nie była, nie otrzymał na czas pomocy. Czekał na nią bardzo długo. Za długo.
Niech puentą tego opisu będą słowa jednego z ordynatorów szpitala z którym rozmawialiśmy następnego dnia „Znam sytuację. O jedno, co mogę mieć pretensje do moich kolegów to, że nie zareagowali tak jak trzeba. Mnie profesorowie uczyli czegoś innego. Oni to zaniedbali”
Krzysztof miał 39 lat.

_____________________

Bartłomiej Chmielowiec prowadzi postępowanie wyjaśniające w zakresie naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych. Rzecznik bada m.in. reakcje personelu medycznego w opisywanym przypadku, obowiązujące w szpitalu procedury, ich przestrzeganie i stopień zapewnienia pacjentom bezpieczeństwa zdrowotnego. W niniejszej sprawie Rzecznik podjął współpracę z Prokuraturą Rejonową Sosnowiec-Południe.

– Takie sytuacje absolutnie nie powinny mieć miejsca – powiedział Rzecznik Praw Pacjenta. – Będziemy kompleksowo sprawdzać funkcjonowanie tego szpitala również w przeszłości. Pacjenci muszą być przede wszystkim bezpieczni. – dodał Bartłomiej Chmielowiec.

(fot. Facebook)

26 komentarzy

  1. Tarde
    Odpowiedz

    Teraz w większości Uczelnie Medyczne wypuszczają szczylków mamusinych z zaćpanym mózgiem. Nie ma już dobrych lekarzy.

  2. Składam gratulację na ręce systemu
    Odpowiedz

    Gdybym nie udzielił pomocy poszkodowanemu na ulicy to za to bym poszedł do więzienia. Macie rację, nie przemęczajcie się żebyście mieli siłę iść strajkować o godne życie.

  3. lublinianka
    Odpowiedz

    Kiedy wreszcie lekarze, personel medyczny zostaną pociągani do odpowiedzialności!!!! Bo sumień nie mają!!!. Kiedy wreszcie z tego zawodu zostaną usunięci pseudolekarze a jest ich pełno upchniętych w przychodniach w medycynie pracy. Kiedy Rząd zajmie się kontrolą i pociąganiem do odpowiedzialności lekarzy i pielęgniarki.??
    Co się dzieje na SOR-ach to zakrawa o pomstę do nieba! Oni się sami nie oczyszczą jak i sędziowie.
    W Polsce wygląda to tak idzie się na wizytę prywatną, potem taki lekarz wyznacza wizytę w szpitalu w czasie jego dyżuru i reszta juz za państwowe pieniądze leci + w łapę za załatwienie sprawy!. Korzystają ze szpitalnej diagnostyki i sprzętu ,i już nie ma kolejki na zabieg czy operację!

  4. Tomek
    Odpowiedz

    Czy będą zwolnienia dyscyplinarne? Ależ skąd! Tutaj żaden paragraf nie został naruszony! Jak zwykle skończy się na ustnej naganie. Więcej strajków, więcej składek zus. Przecież ludzie umierali i będą umierać… współczucia dla rodziny.

  5. Doktor koperta
    Odpowiedz

    Liczą się tylko pieniądze , nie człowiek, zapamiętajcie to.

  6. abcd
    Odpowiedz

    Pomodlą się za niego i będzie ok. Ważne aby kasy na konkordat nie zabrakło, po co służba zdrowia.

  7. Gckw
    Odpowiedz

    Tylko podwyżki i strajki, aby kasa a po co są już nie pamiętają.

  8. Pitucha Paulina
    Odpowiedz

    Zator żylny nie zrobi się jednego dnia. Fakt zachowanie personelu medycznego jest skandaliczne ale najprawdopodobniej ten mężczyzna od dłuższego czasu już chorował na niedrożność żył i tego nie leczył. Po za tym musiała być jakaś rana na nodze z której sączyła się krew, rana mogła być już zakażona i wdała się infekcja. W tej sytuacji winne są obie strony, pacjent bo nie leczył niedrożności żył oraz personel medyczny który nie udzielił pomocy. Niedrożność jest jak miażdżyca nie zrobi się w kilka godzin.

    1. Ehh Ci zawodowi nic nie potrafią a kasę chcą.
      Odpowiedz

      Zazwyczaj na sor trafiają ludzie którzy bagatelizują swoje zdrowie ale tutaj nie o to chodzi. Typ umierał przez 9 godzin i nikt się nim nie zainteresował. Po prostu go olali a gdy już było za późno to nagle ktoś się nim zajął, żeby nie było, że nie otrzymał pomocy. Gdybyś była lekarzem też byś przeszła obojętnie gdy ktoś umiera i wymaga pomocy? Po to zostajesz lekarzem żeby bez względu na okoliczności ratować ludzkie życie. Wiem, że teraz studiuje się po to żeby trzepać hajs i widać to w przychodniach gdzie mlodzi lekarze nie potrafią cię zdiagnozować i wpisują w google twoje objawy. Czy to jest normalne?

      1. Paulina
        Odpowiedz

        Ja nie bronię lekarzy bo zachowali się skandaliczniei taka sytuacja nie powinna mieć miejsca ale pacjent wcześniej też nie zadbał o swoje zdrowie i z tego powodu trafił do szpitala. Ta sytuacja nie miała by miejsca w dwóch przypadkach – gdyby pacjent wcześniej zadbał o swoje zdrowie i druga sytuacja – gdyby lekarze nie zachowali się w tak karygodny sposób. Nie bronię nikogo i nikogo nie oskarżam bo nie ja od tego jestem, po prostu widzę różne strony tej sytuacji. Morał z tego taki lepiej nie chorować niż jechać do szpitala. A jak trzeba jechać do szpitala to tylko karetką wtedy od razu udzielą pomocy.

        1. Ehh Ci zawodowi nic nie potrafią a kasę chcą.
          Odpowiedz

          Zgodzę się z tobą, że lepiej nie chorować.

  9. dramat
    Odpowiedz

    To straszne co się wydarzyło. Ciekawe tylko kiedy ktoś weźmie się za to poważnie. Jak wszyscy wiemy (chociaż ci, którzy są za to odpowiedzialni zawsze się wyprą) takie rzeczy dzieją się w każdym szpitalu, w każdym mieście. Pewnie niejeden czytający miał różne szokujące doświadczenia związane z pobytem w izbie przyjęć czy szpitalu ogólnie. Pięknie jest tylko w serialach.

  10. małorolny
    Odpowiedz

    o jeden most za daleko obejzec przeczytac tam tez jeden lekarz nie chciał zbadac pacjenta colt przy głowie pomogł

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Polityka

Mateusz Morawiecki odwiedzi Lubelszczyznę. Trzy przystanki na trasie „Naprzód Polsko!”

Kraśnik, gmina Serniki i Biała Podlaska znalazły się w programie wizyty Mateusza Morawieckiego na Lubelszczyźnie. Były premier przyjedzie do regionu w piątek, 16 października, w ramach ogólnopolskiej akcji „Naprzód Polsko!”. Organizatorzy zapowiadają rozmowy o problemach mieszkańców, gospodarce i przyszłości kraju.

21 komentarzy
Polityka

Partia Razem otworzyła biuro w Lublinie. Będą dyżury dla mieszkańców

Nowe biuro Partii Razem przy ul. Probostwo 27 w Lublinie ma ułatwić mieszkańcom kontakt z lokalnymi działaczami. Podczas oficjalnego otwarcia zapowiedziano dyżury oraz petycję w sprawie pustostanów. Adrian Zandberg mówił również o przygotowaniach do samodzielnego startu partii w wyborach parlamentarnych.

5 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.